Kowal Grzesiek
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Kowal Grzesiek
Kowal - to brzmi dumnie... no w każdym razie wykonuję ten zawód od kilku lat. Oto trochę moich prac z ostatnich czasów - mniej więcej z ostatniego roku.
Postaram się też na bieżąco pokazywać co wyprodukowałem.
Na początek brama na cmentarz Parafii św. Mateusza w Pułtusku. Świeżo zamontowana (dzień przed Wszystkich Świętych ).
Zostałem poproszony o przygotowanie projektu bramy obfitującej w symbole związane z tematyka cmentarną. Po przeprowadzeniu poszukiwań , głównie w internecie, oraz po rozmowach z księdzem Prałatem zdecydowałem się na uskrzydloną klepsydrę, ćmę, oroborosa, znicze i wstęgę. Napis jest autorstwa księdza Prałata.
Zawiasy oczywiście tradycyjne, z dolnym gniazdem osadzonym w ziemi. Nadaje to bramie bardziej elegancki wygląd, jest bardzo mocne no i takie same zawiasy są przy wszystkich bramach i furtach do bazyliki.
Postaram się też na bieżąco pokazywać co wyprodukowałem.
Na początek brama na cmentarz Parafii św. Mateusza w Pułtusku. Świeżo zamontowana (dzień przed Wszystkich Świętych ).
Zostałem poproszony o przygotowanie projektu bramy obfitującej w symbole związane z tematyka cmentarną. Po przeprowadzeniu poszukiwań , głównie w internecie, oraz po rozmowach z księdzem Prałatem zdecydowałem się na uskrzydloną klepsydrę, ćmę, oroborosa, znicze i wstęgę. Napis jest autorstwa księdza Prałata.
Zawiasy oczywiście tradycyjne, z dolnym gniazdem osadzonym w ziemi. Nadaje to bramie bardziej elegancki wygląd, jest bardzo mocne no i takie same zawiasy są przy wszystkich bramach i furtach do bazyliki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2012, 21:38 przez Grzesiek, łącznie zmieniany 1 raz.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
Kowal Grzesiek
Dwie furteczki i ogrodzenie. Naturalnie tradycyjnie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
No ale jakiś skos musiałem dać, a żadnych ozdób nie było w planach. Natomiast murki zostały przebudowane w czasie między pomiarem a montażem i miałem sporo problemów z dopasowaniem całości. Faktycznie trochę to psuje efekt ale to już nie moja wina - słowo honoru.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
Krzyż. Taki sam nosił na na piersi powstaniec. W rocznicę śmierci rodzina ufundowała mu na pomnik replikę jego krzyżyka, odpowiednio powiększoną. Ja dostałem zdjęcie oryginału oraz szkic w odpowiedniej skali. Starałem się by moja kopia była możliwie najwierniejsza. Moja praca uzyskała akceptację.
Ciekawe było kucie półwałka fi 40, którego potrzebowałem ładnych parę metrów.
Ciekawe było kucie półwałka fi 40, którego potrzebowałem ładnych parę metrów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
Harlem, zmyliło Cię oko
Góry słupków są odkute własnoręcznie za pomocą urządzenia o staropolskiej nazwie smithin' magician.
Dzięki za uznanie.
A tu znalazłem zdjęcie na którym widać ten detal.
Dzięki za uznanie.
A tu znalazłem zdjęcie na którym widać ten detal.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2012, 07:59 przez Grzesiek, łącznie zmieniany 1 raz.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"