Pniak pod kowadło z kantówek 75x75

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Pniak pod kowadło z kantówek 75x75

Post autor: Krzysztof Assman » 02 lut 2013, 20:17

Po długich poszukiwaniach i wielu za i przeciw , wybrałem rodzaj pniaka . Zdecydowałem się na kantówki , z których powstał prostokątny pniak . Myślę , że rozwiązanie to zaoszczędziło mi choć trochę miejsca . Po za tym pniaczek taki wg. mnie jest bardziej ustawny . Po za tym za pniaka w tartaku krzyczeli 200 zł , a kantówki dorwałem za flaszkę :)

Kantówki pociąłem ręczną pilarką , na wymiar 530 mm . Wymiar ten obliczyłem wg. pewnych prawideł kowalskich . Otóż bitnia kowadła powinna być na wysokości kostek dłoni .
Cięcie pilarką nie zapewnia idealnego cięcia , ale 1 mm naddatku załatwił sprawę . Po docięciu kantówek nadszedł czas na skręcenie w jedną całość za pomocą metrowych prętów gwintowanych . Pręt fi 12 , sztuk 4 , cena za 1 metr 3,50 .

Kantówki , przed skręceniem należy przewiercić . Można to zrobić dwojako : wiercąc każdą z osobna , lub wiercić wszystkie na raz długim wiertłem .
Ja zrobiłem to sposobem drugim . Zaoszczędza czasu i zapewnia współosiowość . Wiertło o długości 50 cm też nie jest problemem , i nie koniecznie trzeba wydawać chore pieniądze za nietypowe wiertło . Do zwykłego krótkiego wiertła dospawałem pręt . Wygodnie jest wybrać średnicę pręta taką samą jak wiertła , łatwiej to wycentrować przy spawaniu . Lecz przy wierceniu należy często wyjeżdżać , aby usunąć urobek :)

Nie skręcałem zbyt mocno , ponieważ kantówka może pęknąć . Dopiero po okuciu płaskownikiem pniaka , śruby dokręcę , aż pniak soki puści :)

Kantówki posiadały wyfrezowane rowki na jednej ze ścianek . Po złożeniu , w rowki te wstrzyknąłem piankę poliuretanową .
Powierzchnię na której będzie spoczywało kowadło , wyszlifowałem dokładnie , aby kowadło całą swoją powierzchnią leżało na pniaku .

Kowadło po postawieniu na pniaku odzyskało swój oryginalny dźwięk :) Dotychczas stało na stole wyłożonym gumą , charakterystyczny oddźwięk był stłumiony .

Na następny weekend planuję okuć pniaka . Po wykonanej pracy zdam fotorelację .

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Pniak oszlifowany papierem ściernym , wyrównane nierówności .


Obrazek Obrazek

Po bejcowaniu :
Obrazek

W sobotę opaski i reszta prac .
Ostatnio zmieniony 04 lut 2013, 21:06 przez Krzysztof Assman, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 02 lut 2013, 22:14

Dla efektu możesz jeszcze okuć to z góry i u dołu.
Obrazek

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 02 lut 2013, 22:26

Tak , w planach opasanie płaskownikiem , na rogach okucie narożnikami . Dodatkowo myślę nad jakimś ozdobieniem . No i najważniejsze , mocowanie kowadła .

Awatar użytkownika
novator
Posty: 308
Rejestracja: 21 lis 2011, 20:36
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: novator » 02 lut 2013, 22:44

Świetna robota... ;)
kontakt: 604 184 715

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 03 lut 2013, 14:43

Dobra robota :mrgreen:
Ja bym tylko na Twoim miejscu podwiercił otwory większym wiertłem, żeby się nakrętki schowały i uciął nadmiar szpilek. Okucie nie jest potrzebne, chyba, że w kwestii estetyki.
Ciekawe tylko, jak długo ten dźwięk będzie Cię satysfakcjonował :P

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 03 lut 2013, 14:48

Aż zacznie na każde pytanie mówić ccccccccccccccooooo? Pniaczek fajny ja bym go jednak wyrzeźbił na buta od spodu żeby dobrze było stanąć koło niego.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 03 lut 2013, 15:16

Po paru dniach użytkowania pianka ci się wysypie.
Dodając smród od iskier wypalających piankę,pomysł
moim zdaniem nie trafiony.
Lepszym pomysłem było by użycie silikonu.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 03 lut 2013, 17:53

Myślałem właśnie aby zapuścić nakrętki , ale nie chciałem osłabiać kantówek . Nie mam jeszcze końcowej koncepcji , ale na pewno z tym coś zrobię . Nawet nie ucinałem jeszcze prętów , bo nie wiem czy nie potrzebny mi będzie do dalszego wykończenia . Być może właśnie w tym miejscu dam opaski ? Po za tym mam ochotę pniaka ozdobić jakąś kucizną , poza tym będzie wieszaczek na młotki .

Miejsca gdzie jest pianka w większości będzie zakryta podstawą kowadła .
Dodałem foty z dzisiejszej pracy , jutro bejcowanie . Kolor CEDR .

Dolną część planuję zapuścić lakierem , co by wody nie pił . Wprawdzie pniak w pomieszczeniu , ale .... Co o tym myślicie ?

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 03 lut 2013, 18:14

z tego co widzę to kantówki, na których będzie stało kowadło trzymają się belek złączonych tylko na piankę. Wzmocnij to jakoś, bo rozbierze Ci się ten pieniek.
Poza tym załatw ściski stolarskie, dobrze nimi skrępuj każdą ściankę i dopiero na to okucie rób. Ściski zdejmujesz jak spawy ostygną i ściągną. Ja bym tak przynajmniej zrobił.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 03 lut 2013, 18:18

ateem, I tak właśnie będzie zrobione , a przez środek myslę zabić pręta 8mm aby właśnie te środkowe kantówki zakołkować .

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 03 lut 2013, 18:54

Daj płaskowniki na szerokość pieńka, przykręcone na te śruby, co go skręcają
Lepsze jest wrogiem dobrego

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 03 lut 2013, 19:10

bey, Bej , ale taki płaskownik jak połączę z tymi śrubami , to nie dam rady tego ścisnąć , chyba ze zrobię otwory fasolki . Mam plan zrobić opaski , skręcic je śrubami , i pospawać , a śruby odciąć . Chciałbym ścisnąć aż soki puści :)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 03 lut 2013, 20:57

Jak ściśniesz ,kiedy już zapiankowałeś?

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 03 lut 2013, 21:38

Dara, Kantówki już w tej chwili mocno do siebie przylegają , a pianka wstrzyknięta w kanałki , także spokojnie ściśnie się . Poza tym pianka niskorozprężna pistoletowa , także nie jest tak twarda jak rurkowa .

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 03 lut 2013, 21:47

Ta pianka to właściwie po co?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”