Galeria Wilka

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Galeria Wilka

Post autor: Wilk » 30 sty 2013, 13:41

A co mi tam założę sobie...

Młoteczek
Waga 1700g
Stal 50(?)
Trzonek jesion opalony
Pierścionek z brązu

Zacząłem go kuć dość dawno, jeszcze resorak nie był nawet uruchomiony.
Otwór przebity z ręki, bez rozcinania i później trochę rozfrezowany.
Idę sprawdzić jak się nim kuje, jak kiepsko, to przynajmniej będzie dla lansu ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 sty 2013, 22:53

Szpanerski :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 30 sty 2013, 23:12

O ja pierdziu!!! Do tej pory zrobiłem 2 młoteczki i jeden przecinak. Ale ten Twój to jest naprawdę piękny. Jestem teraz w trakcie robienia kolejnego (ze stali 45) i też myślę o skośnym rombie. Gratuluję, naprawdę fajny.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 31 sty 2013, 04:42

To nie młotek kuje, tylko kowal :P Parafrazując http://ustawczekoladzie.wrzuta.pl/audio ... ny_ciagnik nic dodać nic ująć 8)

Awatar użytkownika
Jałokim
Posty: 118
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jałokim » 31 sty 2013, 09:09

Żelasko z trzonkiem? :P

Awatar użytkownika
joel4
Posty: 50
Rejestracja: 19 lut 2011, 12:45
Lokalizacja: Grybów
Kontakt:

Post autor: joel4 » 31 sty 2013, 12:31

Szkoda takim młotkiem pracować.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 01 lut 2013, 08:58

A dzięki chłopaki, poczułem się doceniony :)
Kuje się nawet przyjemnie, odkładasz go tak jak stoi na fotce, czyli trzonek poziomo- nie przewraca się.
Szkoda tylko, że go wcześniej nie odpuściłem bo pojawiły się mikropęknięcia, ale jest do uratowania :/

Stell racja, ale ja ten młotek właśnie wykułem :)


A co powiecie o tym?
Szafa na wino. Pomysł wyszukał znajomy w starym katalogu Glasera. Nie jest to na pewno kopia, bo zrobiłem ją po swojemu. Tył jest jajowaty jak i drzwiczki.
Winogrona spawane z kulek, liście ręczna robota.
Nie mam zdjęć na gotowo, bo malował ją znajomy(niestety upiększył jakimiś sprężynkami gotowcami :/ )
Szkoda tylko, że jej nie sprzedał, stoi już u niego pół roku...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2013, 17:37 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 lut 2013, 20:10

Szafka bardzo fajna,ale jak wszystko musi znaleźć swojego amatora ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 01 lut 2013, 20:34

Szafeczka fajna, w sam raz do galerii wina, czy dla jakiegoś innego handlarza trunku.
Z tym młotkiem uważaj, całkiem niedawno piękna kometa urwała mi się z ulubionej dwójki (przywaliłem w kowadło) przestrzeliła szybę i przeleciała ładnych kilka metrów (znalazłem dziurę w śniegu) żebym nie zobaczył, to bym nie uwierzył :roll: młotek oczywiście poszedł na szmelc. Wyżarzałeś go po odkuciu? Parafraza dotyczyła refrenu i faktu iż narzędzia pracy, też mogą być wypasione 8)

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 02 lut 2013, 17:16

Hartowałem i nie odpuściłem. Na razie jest odłożony i pójdzie do odpuszczenia z nowymi kowadłami do młota. Też mam ślad po odprysku od młotka na ręce, ale słabo leciał i się nie wbił :)
Szafkę pewnie jak będzie ładna pogoda obfotografujemy i spróbuję na allegro ;)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 lut 2013, 15:44

Teraz już za późno na odpuszczanie, należy je przeprowadzić do 2h po hartowaniu, a najlepiej zaraz po ostudzeniu po hartowaniu.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 03 lut 2013, 16:10

Tak, mikropęknięcia już się mogły pojawić
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 03 lut 2013, 16:29

Miałem z tego materiału kowadła do młota. Hartował je gość co robi z ojcem, chyba też bez odpuszczania. Ukruszył się kawałek. Zrobili jeszcze raz, odpuścili i było git.
Mikropęknięcia są. Jak odpuszczę wysoko to nic nie pomoże, pękanie będzie postępowało?
Mam jeszcze kawałek, ale nie chce mi się robić od nowa, cóż pewnie będę musiał...
P.S.: Nomad kiedy zgrzewamy? :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 lut 2013, 19:22

Jak się zrobi cieplej to na pewno do Ciebie wpadnę :)
W tym momencie odpuszczanie już dużo nie pomoże, co najwyżej możesz na nowo zahartować, ale tak jak Bey pisze, materiał teraz już może być uszkodzony.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 03 lut 2013, 19:58

No to git. Może do tego czasu zrobię nowy ;)

A tutaj jeszcze jeden przedmiot z magazynu, który też czeka na wiosenny sezon ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”