Damast mozaikowy - fotostory

Jak się to kuje?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Damast mozaikowy - fotostory

Post autor: Nomad » 18 lut 2013, 21:53

Witam!
Przy okazji ostatniego kucia damastu Misior porobił troche fotek (dzięki :D ). Prawie wszystkie rozmazane, bo nie "pozowałem", wszystko w ciągłym ruchu to ciężko o wyraźne fotki, jednak najważniejsze widać :P
Ostatecznie wzór jak dla mnie troche zbyt gęsty i z racji małej masy bijaka przy zgrzewaniu 4 kwadratów najpierw rozkuwały się wierzchnie warstwy, a po zmniejszeniu przekroju całość, dlatego się gwiazdka zrobiła tym czymś czym jest :P

To jedziemy :)

4 pakiety ze stali ST3 (niskowęglówka) i NCV1 (średniowęglówka), 33 warstwy, środkowa warstwa grubsza.

Obrazek

Po nagrzaniu i zasypaniu boraksem grzejemy do kolowu pomarańczowo-żółtego i dobijamy młotkiem aż boraks przestanie wystrzeliwywać spomiędzy warstw ( w dalszej części będę to po prostu nazywał dobijaniem )

Obrazek

Teraz szczotką drucianą zdzieramy pozostałą zgorzel z pakietu (przy niskowęglówkach można to pominąć i zasypać boraksem odrazu po dobijaniu), sypiemy boraks i grzejemy jak do zgrzewania.

Mini wrota piekieł :P

Obrazek

Pakiet jest gotowy do zgrzewania jak boraks się gotuje na powierzchni, a ogień wydobywający się z koksu przyjmuje barwę żółtą.

Obrazek

To było pierwsze zgrzewanie. Teraz czas na drugie na młocie resorowym (moim klepaku :P ). Też czyścimy ze starego boraksu, sypiemy nowy i grzejemy jak do zgrzewania.

Obrazek

Wyciąganie pakietu

Obrazek

Teraz trzeba skuć rogi pakietu, aby uzyskać w przekroju 8-kąt. Takie operacje które mogą rozwarstwić pakiet przeprowadzam w temp. zgrzewania (innym przykładem jest skręcanie, czy kucie na sztorc)

Obrazek

Pakiet kujemy na sztorc, efekt tego będzie widoczny na kolejnej focie i równany młotkiem.

Obrazek

3 pakiety zgrzane

Obrazek

Przekrój przez pakiet. Dzięki skuciu najpierw do ośmiokąta a później na sztorc, a nie od razu na sztorc warstwy boczne idą ładnie wzdłóż krawędzi, lepiej ten efekt się zobaczy po następnych złożeniach.

Obrazek

No dobra, teraz trzeba pociąć pakiet na 5. Teraz chciałem przedstawić proces zgrzewania nie z pospawanego pakietu, tylko zginany na gorąco w harmonijkę i zgrzany.
Nacięcia robię naprzemiennie raz z przodu raz z tyłu na 3/4 grubości pakietu.

Obrazek

Teraz zaczynamy zaginać pakiet w harmonijke. Nagrzewamy 2 "elementy" z przodu, sypiemy boraksem, grzejemy do żółtego, dajemy nacięcie na krawędź kowadła i zaginamy młotkiem. Jeśli boraks na powierzchni wygląda jak płyn, to zaginamy od razu, jeśli robią się czarne pęcherzyki, to szczotką szybciutko je zgarniamy i zaginamy pakiet, dzięki temu zanieczyszczenia nie dostaną się do środka.

Proces powtarzamy z każdym zgięciem aż do uzyskania w tym przypadku 5-warstwowego pakietu. Po ostatnim zagięciu dobijamy pakiet i zasypujemy boraksem.
Spytacie a po co się tak męczyć? W tym przypadku mogłem pociąć i pospawać, ale może nie każdy radzi sobie ze spawarką, lub szybiej jest oszlifować i naciąć nawet gorący pakiet. A nie wszędzie pokazują ten proces poprawnie. Sam wykonałem kilka prób z tym sposobem zgrzewania zanim się zorientowałem co i jak.
Jeśli zdecydujecie się na ten proces, to polecam go do stali średnio i niskowęglowych, wysokowęglowe lepiej jednak oszlifować, pociąć i pospawać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zgrzewanie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drugie zgrzanie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wyciąganie

Obrazek

Przekrój płaskownika. W tym momencie ma on 5*33 warstwy, czyli 165 warstw.
Jeśli w tym momencie potniemy pakiet na wiele kawałków, ułożymy wysoką wieżę z nich, zgrzejemy, przetniemy z góry na dół i zgrzejemy te 2 kawałki to uzyskamy piórko.

Obrazek

4 płaskowniczki. Od tej strony wzór nie jest za ciekawy, wygląda jak zeberka po prostu wzdłóż płaskownika.

Obrazek

Każdy znowu pocięty na 5 i pospawany w pakiet.

Obrazek

Teraz zgrzewamy tak jak w pierwszej części, czyli po prostu dobijanie i zgrzewanie.

Obrazek

Obrazek

Przy jakimkolwiek kuciu używam ubrań tylko z materiałów naturalnych i skóry. Żadnych materiałów sztucznych, na które kiedy spadnie boraks czy zendra to się topią i zapalają, albo przytapiają do skóry przy większych kawałkach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz wykonuję tzw. przeorientowywanie pakietu. Skuwam go do kwadratu, skuwam rogi do uzyskania 8-kąta. Skuwam je dalej aż do uzyskania kwadratu ( z formy takiej [ ] do takiej <> )

Obrazek

Obrazek

Efekty skuwania rogów widać tutaj. Gdybym tego nie zrobił, kwadrat wyglądałby tak jak w poprzednim etapie.
W tym momencie mamy 5*165 = 825 warstw.

Obrazek

Teraz łączymy 4 kwadraty (bo do tej pory kułem 4 pakiety równolegle, czyli w ten sam sposób, o wiele lepiej jest zaczynać z jednym pakietem, ale do tego trzeba mieć porządny mlot resorowy, albo prase hydrauliczną)

Obrazek

No i skuwamy te 4 pręty razem w kwadrat. Tutaj robimy tak, że 3 uderzenia wzdłóż pakietu, obracamy o 1/4 obrotu, 3 uderzenia, obracamy itd. Czyli Zgrzewamy każdy bok.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Równamy ładnie pręt. W tym momencie ma on 4*825 = 3300 warstw. Tniemy go na 4, składamy jak przedtem w kwadrat i powtarzamy ostatni proces.

Obrazek

Wyszło coś takiego 4*3300 = 13200. Jak dla mnie to o jakieś 5000 warstw za dużo. Nie policzyłem sobie przed robotą i wyszło.

Obrazek

Obrazek

W tygodniu potne go na plastry i spróbuję zgrzać. Jak się uda to do tego nakładka z narzędziówek i finish :) Może tym razem będzie coś na scyzoryk :)

Jakieś pytania?

Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Damast mozaikowy - fotostory

Post autor: Dara » 18 lut 2013, 22:16

Nomad pisze: Jakieś pytania?

Pozdrawiam :D
Jaką wódkę lubisz?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 lut 2013, 22:24

Nie lubię :P Ale jak już to żołądkowa gorzka :P

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 18 lut 2013, 22:26

Nomad, Jak obiecałem tak uczynię :D Na wiosnę zwale się do Ciebie :P

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 18 lut 2013, 22:47

Ciekawe czy ktoś próbował czegoś takiego z stalami wysokowęglowymi?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 lut 2013, 22:59

Tak, Mariocma na knives. Przeszukaj to zobaczysz jakie piękne mozaiki robi.

Bey, przy następnej porcji zdjęć Ci wstawie wszystko ładnie rozrysowane :)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 lut 2013, 16:42

No i co? Pokazałeś jakie to proste, teraz damasty mozaikowe stanieją :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 19 lut 2013, 16:46

Jak dla mnie Nomad i tak jest magikiem, przy którym David Copperfield to betka.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 lut 2013, 22:51

Banan, sam chciałbym żeby to było takie proste jak tutaj jest opisane :P

To dopiero początek, następne będę próbował robić już tylko ze stali węglowych, a nie z dogrzewaną nakładką.

Właśnie skończyłem mozaike, dogrzałem ostrze, jutro ładnie oszlifuję i wytrawię, bo na takim na szybko oszlifowanym nie widać wzoru dobrze.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 21 lut 2013, 00:13

Kolejna część :)

Sztabka została podzielona na 4 części. Jak widać tutaj z boków odpadają 2 trójkąty, zostają 4 plastry ze środka.

Obrazek

Po pocięciu zostają umieszczone między dwoma płaskownikami z niskowęglowej stali.

Obrazek

Po zgrzaniu. Na brzegach widać płaskowniki, w ostatniej fazie zostaną zeszlifowane. W tym momencie przygotowuję nakładkę na ostrze ze stali NCV1+ŁH15. 15 warstw, skute na sztorc, pocięte 2 razy na 5 części, nacięte jak do ladderna, skute i dogrzane do płaskownika widocznego na zdjęciu.

Obrazek

Tutaj już płaskownik po zagięciu czubka i wyciągnięciu trzpienia, oszlifowany. Jak widać nakładka się różni barwą stali od mozaiki. Na powierzchni nie widać niedogrzań, jest ok :)

Obrazek

I po wytrawieniu. Na stykach kwadratów widać małe czarne plamki, to nie są niedogrzania, lecz niezeszlifowany do końca, wklepany płaskownik który trzymał plastry.

Obrazek

Tutaj widać na nakładce 2 półkoliste niedogrzania, lecz są one płytkie i znikną po położeniu szlifów. Wynikają z dużych naprężeń przy kuciu ladderna.

Obrazek

Następne zdjęcia po położeniu szlifów i hartowaniu :)

Bey, i specjalnie dla Ciebie:

Obrazek

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 21 lut 2013, 08:52

Podziękować bardzo ;) :mrgreen:
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 22 lut 2013, 14:22

i rysunek wiele rozjaśnia :D
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 22 lut 2013, 18:49

Jeden obraz jest więcej wart niż 1000słów.

Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 241
Rejestracja: 27 lip 2013, 19:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: Drwal » 20 sie 2013, 15:59

Chciałem napisać ,że się kiedyś tak nauczę zgrzewać ale po chwili zdałem sobie sprawę że się łudzę...
Genialna robota...
This is our galaxy! Ours to corrupt! Ours to enslave! The gods will not be denied their prize!

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 21 sie 2013, 08:54

Drwal pisze:Chciałem napisać ,że się kiedyś tak nauczę zgrzewać ale po chwili zdałem sobie sprawę że się łudzę...
Genialna robota...
A ja myślę, że jeśli poświęcisz odpowiednią ilość czasu, pracy i pokory będziesz zgrzewał takie cudeńka ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „KROK PO KROKU - tutorial”