Espada- pierwsze róże

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 24 mar 2013, 17:10

Jacek Sz przepraszam ale nie masz racji z tym spawaniem listków. Jeżeli chłop dojdzie do wprawy uzyska coś oryginalnego w szybkim czasie. Trzeba być ambitnym. Ten kraj wyglądał by inaczej gdyby było w nim więcej ambitnych i kreatywnych ludzi. No. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 24 mar 2013, 17:21

Grzegorz K., Zgadzam się z tobą w pełni i chętnie swoje prace wykonywałbym w oparciu o tradycyjne techniki, ale niestety non stop ocieram się o klientów, którzy chcą mieć coś wyjątkowego tylko zapominają, że wyjątkowe prace niosą za sobą znacznie wyższe koszty wykonania, a o czasie realizacji projektu nie wspomnę. Więc jeżeli prezesy nie chcą płacić tyle ile się należy to i metody wykonania również są bardziej pospolite. Gdybym kowalstwem zajmował się jako pasjonat to robił bym wszystko aby dać z siebie jak najwięcej. To o czym pisałem koledze to samo życie, w którym często ideały należy ostawić na bocznicę.

Awatar użytkownika
joel4
Posty: 50
Rejestracja: 19 lut 2011, 12:45
Lokalizacja: Grybów
Kontakt:

Post autor: joel4 » 24 mar 2013, 18:21

No trzeba się z Jackiem Sz. zgodzić, gdyż niestety część z nas zarabia w ten sposób na życie. Co nie zmienia faktu, że wykorzystujemy każdą okazję żeby zrobić coś zajebistego z czego ma się samemu satysfakcję i co zostało odpowiednio i uczciwie opłacone.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 24 mar 2013, 18:29

Eeeeh niestety macie sporo racji. Na szczęście to miejsce to mekka pasjonatów :)
Obrazek

Espada
Posty: 50
Rejestracja: 31 paź 2012, 17:55
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Post autor: Espada » 24 mar 2013, 20:07

a wracając do róży to nie sprzedam jej:) a kolejna mam nadzieję powstanie już niedługo, gdy będę miał troszkę wolnego czasu(zapewne w przeciągu tygodnia). tak się zastanawiam czy następną różę pomalować...Jak uważacie? Ładniejsze są "surowe" czy upiększane farbą?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 24 mar 2013, 20:20

Kolor bądź jego brak na wyrobach to kwestia gustu. Pewnie każdy powie co innego. Musisz zacząć kreować własny styl i pewne upodobania. Jeżeli stwierdzisz, że ładniejsza będzie malowana to maluj, a jeśli dojdziesz do wniosku, że bardziej odpowiada ci barwa naturalnej, palonej stali to też dobrze. Myślisz, że dlaczego wyroby każdego z rzemieślników różnią się od siebie, dlatego iż wszyscy posiadamy inny gust i wyobraźnię. Twoja róża jest inna od tych, które widziałem do tej pory i właśnie to jest najpiękniejsze w tym zawodzie.

Espada
Posty: 50
Rejestracja: 31 paź 2012, 17:55
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Post autor: Espada » 24 mar 2013, 21:20

miło to słyszeć, mi osobiście podoba się naturalna ale chciałem po prostu poznać zdanie innych:)dzięki za rady. Już niedługo podzielę się kolejnymi tworami mojego autorstwa. ;)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 mar 2013, 03:56

Przestanie Ci się podobać, jak za pół roku zrobi się ruda
Kontakt 517355290

Espada
Posty: 50
Rejestracja: 31 paź 2012, 17:55
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Post autor: Espada » 25 mar 2013, 06:32

tego się trochę obawiam, no ale poczekamy zobaczymy :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 25 mar 2013, 07:01

Zabezpiecz wyrób woskiem i po strachu, a i kolorek zostanie, przy okazji dostanie połysku.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 25 mar 2013, 10:31

Lekko różowy połysk na stali uzyskasz tak:
W kwasie siarkowym 30 % (elektrolit ) zanurzasz blaszkę miedzianą,parę pięciogroszówek,lub co tam
badź byle było z miedzią.W ciepłym miejscu zostawiasz na 2,3 godziny.
Następnie wyjmujesz miedz i wkładasz odtłuszczoną różę.
Za chwilę na powierzchni stali pojawią się bombelki wodoru,resztki tlenków zaczną opadać na dno naczynia i na stali zaczyna odkładać się cieniutka warstewka miedzi.
W zależności od ilości rozpuszczonej miedzi w kwasie i czasu miedziowania uzyskasz rózne odcienie.

Miedziowanie możesz też zrobić w roztworze siarczanu miedzi,ale w kwasie uzyskana powierzchnia jest
bardziej błyszczaca i delikatna.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 mar 2013, 11:14

Po tym zabiegu to dopiero stal będzie korodować :shock: .Miedź jest na stali powłoką katodową, w dodatku nieszczelną po takim chemicznym miedziowaniu .Stal będzie korodować bardzo intensywnie w punktach mikro nieszczelności powłoki. Efekt ochronny odwrotny w porównaniu z cynkowaniem. :/
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 25 mar 2013, 15:03

:?:
Cuda opowiadasz Banan
Jak moze korodować bez elektrolitu?
Jak niby nastąpi wymiana jonów?
Owszem jeśli obiekt bedzie na polu to tak,zgoda.
Ale w suchym pomieszczeniu?

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 25 mar 2013, 15:16

Dodam, że po samym trawieniu w kwasie siarkowym będzie korodować, bo musisz go przecież zmyć. Dobrze się tym trawi zendre i grubą rdzę.
Trawiłem tak kiedyś róże z grubej warstwy zendry i po zmyciu kwasu wodą, zawsze lekki nalocik wychodził. Jak bym nie zmył to też by był. Pod malowanie nie przeszkadza, ale jak ma być surowe...

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 25 mar 2013, 15:42

Ten "nalocik" spowodowany jest odsłonieciem "żywej" stali która szybko reaguje z tlenem.
Wystarczy przetrzeć drucianką albo piaskiem i natłuscić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”