pomoc w kupnie wiertarki stolowej

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 31 mar 2013, 19:07

TomekS, ile byś chciał za wskę ? i to jest 15 czy 16 ?

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 31 mar 2013, 21:36

Na razie muszę tę większą kupić ;) To jest chyba WS-16, przy czym ja jeszcze nie wiem na czym polega różnica pomiędzy 15-tką a 16-tką.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 31 mar 2013, 21:39

Ok , daj mi znać jak będzie na zbyciu , a fota wyjaśni co to za model .

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 01 kwie 2013, 18:55

kupiłem kupiłem We 20 jak dla mnie wystarcza w zupełnosci zwiększyłem jej stożek i przekładnie pasową zrobiłem inną teraz śmiga jak szalona nawet wiertła 46 ciąga ;)

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 02 kwie 2013, 14:01

We 20? A nie czasem We 25? Ja dzisiaj byłem taką oglądać, ale niestety dycha bicia na wrzecionie a nie chce mi się kolejnego trupa kupować, dopiero co TUD'a wyremontowałem w miarę. Stożek 4 w tej maszynie to nie przerost? Nie orientujesz się ile kosztowałoby dorobienie wrzeciona?
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 02 kwie 2013, 14:36

tak we 20 starszy model bez pompki chłodziwa i jest troszke inna własnie jesli ma bicie to możesz kolego przetoczyc wrzecionko na większy stożek nie musisz używac aż tak wielkich wierteł ale bicie zniwelujesz u mnie też było w sumie, takie bicie to nie jest takie kłopotliwe a jaka cena za tą maszynke ?

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 02 kwie 2013, 14:41

2700zł, hmm... stożek toczony czy jeszcze szlifowany? I nie za mało "mięska" zostało po tej operacji?
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 02 kwie 2013, 15:02

to nie kupuj za tą cene ja sam toczyłem w niej stożek i wyszlo idealnie stożek toczony na lustro nożem składanym i jest dobrze wszystko idealnie trzyma , ,,mięska" zostało jeszcze wystarczająco wszystko chodzi idealnie. mnie ze wszystkim wyszła 2 tys z tym co dorabiałem jej czasami widziałem na portalach aukcyjnych po 1500 zl taką jak moja tu są fotki jeszcze przed malowaniem i przerobieniem kółek pasowych

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5e7 ... d299c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a81 ... 74e39.html
jesli kolega chce większą to znalazłem cos takiego i cena odpowiednia
stan trzeba juz ocenic samemu http://tablica.pl/oferta/wiertarka-kolu ... 5e4ba;r:;s: to juz maszynka profesjonalna jesli sprawna warta swej ceny :)

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 02 kwie 2013, 15:37

Ta co ją widziałem jest jeszcze z pompką chłodziwa i nową elektryką, tylko to wrzeciono... No nic, będę jeszcze myślał, kadłubówki mi nie trzeba bo straszna zawalidroga a po kupnie tokarki już i tak ciasno ;)

Dzięki koledze za odpowiedzi
Pozdrawiam!

PS: widzę że jeszcze koła na pas płaski ;) we 25 ma już na szczęście na klinowe
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 02 kwie 2013, 16:36

no tak bo moja to starszy model tego co oglądałeś ale już to przerobiłem tylko nie mam fotek z bliska uzyskałem odpowiednio 150 i 200 obr/min jak bede mial fotki to wrzuce prezentuje sie bardzo ładnie po pomalowaniu co do wrzeciona to moze jest bicie przez to ze nie jest sciągnieta na łozysku kolega badał bicie wewnątrz na stozku ?

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 02 kwie 2013, 17:14

Wewnątrz nie sprawdzałem, tylko zaraz przy końcu otworu na wiertle (część walcowa) i na zewnątrz wrzeciona, gdyż niestety nie mam diatestu. Pomiar wiertłem uznałem za pewny gdyż u mnie na ws-15 20cm od wrzeciona miało... 2 setki bicia.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 02 kwie 2013, 18:10

to nie jest dokładne czasami wystarczy cos na trzonku wiertła albo w tulejce jakaś nieczystość i już będzie błąd pomiaru w sumie im większa wiertarka to może mieć trochę większe bicie mniej precyzyjna będzie ja to bym sprawdził wkładając tulejkę redukcyjną i wtedy na tulejce albo włożyć jakiś rozwiertak lub coś podobnego i zobaczyć czy gołym okiem nie będzie widać jakiegoś bicia 8)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 02 kwie 2013, 18:14

Nieprecyzyjnie zaostrzone wiertło również rozbije otwór.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 02 kwie 2013, 18:22

No kolega Jacek ma racje tak samo jak najpierw wykonasz otwory wstępnie mniejszym wiertłem i później będziesz brał na gotowo to idealnie nie trafisz w to poprzednie i otworek będzie lekko owalny niestety na tej wiertarce mamy zbyt małą sztywność aby muc na niej wytaczać otwory na kadłubowych jest to możliwe i wiele innych operacji można by wykonać szkoda ta z mojego linku jest tak daleko bo z tego co widzę to niezła maszynka myślę ze wazy najmniej z 1500kg i ma stożek 5 wiec sporo można na niej zdziałać a kolega wiem ma tez sporą tokarkę to i wiertarka spora by się przydała a co do przestrzeni to mój kolega ma Wka 40 i wcale nie jest taka obszerna jedynie dość wysoka :mrgreen:

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 02 kwie 2013, 20:34

Dzięki jeszcze raz Koledzy.

Zdaję sobie z możliwości błędu pomiarowego, ale na pewno wrzeciono jest krzywe (czy bardzo rzecz dyskusyjna)

Co do kadłubówek - ciężkie to cholerstwo strasznie, wysokie niestety, za niski sufit mam :| Ewentualnie jakaś rosyjska by pewnie weszła, bo one zdaje się niższe są.

No nic, ziarno padło na podatną glebę - pewnie się wstrzymam i znowu coś dużego kupię, tylko na co mi tego złomu tyle :mrgreen:

Pozdrawiam
Tomek
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”