Step by step - Palenisko gazowe.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Taki reduktor wystarczy. Co do materiałów izolacyjno-ognioodpornych nie odpowiem Ci,ale będzie to bardziej uzależnione od tego, jakiej wielkości komorę będziesz chciał uzyskać. Jak kupisz więcej, to Ci zostanie na ewentualne naprawy.Co do butli,to jak ją napełnisz do pełna, to woda powinna wypchnąć resztki gazu.Najlepiej napełnić ją ciepłą wodą.
Kontakt 517355290
Komora ma być optymalna i uniwersalna cokolwiek to znaczy.

Planuję zrobić dwustronnie otwieraną na wszelki wypadek ale druga wlotka będzie czynna tylko przy grzaniu dłuższych ajzoli.
Wydaje mi się, że dobrze będzie zrobić te różne wymiary wlotek i jedna będzie np o wymiarach wys 5-6cm i szerokości szerokości komory (załóżmy 15cm) a drugą zrobię
dwa razy wyzsza tzn na wymiar szerokości cegły szamotowej z której wytnę korek na czas ta wlotka nie będzie używana.
Oglądałem na http://krol-artur.nazwa.pl/forumkowalsk ... hp?id=4854 Twoje palenisko.
Zastanawiam sie czy tez nie zrobić głównym otworem komory ten większy z taką jak u Ciebie zasuwą do góry.
Ten odbiornik ciepła to ten kwadratowy profil zamknięty (80 o ile dobrze pamiętam )do którego z przodu jest podłączona turbinka powietrza a drugi koniec połączony jest z palnikiem gazowym?
Wyspawam sobie podobny do Twojego wózek aby kleszcze i młotki miały swoje miejsce i łatwo sie go przesuwało po katach
)))
z pozdrowieniami
Planuję zrobić dwustronnie otwieraną na wszelki wypadek ale druga wlotka będzie czynna tylko przy grzaniu dłuższych ajzoli.
Wydaje mi się, że dobrze będzie zrobić te różne wymiary wlotek i jedna będzie np o wymiarach wys 5-6cm i szerokości szerokości komory (załóżmy 15cm) a drugą zrobię
dwa razy wyzsza tzn na wymiar szerokości cegły szamotowej z której wytnę korek na czas ta wlotka nie będzie używana.
Oglądałem na http://krol-artur.nazwa.pl/forumkowalsk ... hp?id=4854 Twoje palenisko.
Zastanawiam sie czy tez nie zrobić głównym otworem komory ten większy z taką jak u Ciebie zasuwą do góry.
Ten odbiornik ciepła to ten kwadratowy profil zamknięty (80 o ile dobrze pamiętam )do którego z przodu jest podłączona turbinka powietrza a drugi koniec połączony jest z palnikiem gazowym?
Wyspawam sobie podobny do Twojego wózek aby kleszcze i młotki miały swoje miejsce i łatwo sie go przesuwało po katach
z pozdrowieniami
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków
Ja sobie zrobiłem palenisko gazowe wzorując się na tutejszych ekspertach
Wyłożyłem watą ceramiczną (10cm izolacji) i pobabrałem to zaprawą zirkon cośtam (jeśli to kogoś interesuje, to odszukam konkretne oznaczenia). Podczas budowy przegapiłem jedną rzecz - odprowadzanie spalin. Piecyk zbudowałem możliwie szczelny, przez co ciśnienie spalin wpychało mi płomień do palnika. Zdjąłem izolację z drzwiczek, co częściowo rozwiązało problem, przy okazji przyprawiając nowej bolączki - drzwiczki grzeją się błyskawicznie
Tak to mniej więcej działa: klik Zdjęcie na facebooku, więc nie każdemu może działać.
Będę budował teraz nowy piecyk (wiem już jakie to ma możliwości
) i mam dwa pytania:
- czy zamiast waty ceramicznej można użyć jakiegoś tańszego zamiennika, np. wełny mineralnej?
- co ze spalinami? Macie jakieś kominy, czy zrobić jakiś niewielki otworek po prostu?
Wyłożyłem watą ceramiczną (10cm izolacji) i pobabrałem to zaprawą zirkon cośtam (jeśli to kogoś interesuje, to odszukam konkretne oznaczenia). Podczas budowy przegapiłem jedną rzecz - odprowadzanie spalin. Piecyk zbudowałem możliwie szczelny, przez co ciśnienie spalin wpychało mi płomień do palnika. Zdjąłem izolację z drzwiczek, co częściowo rozwiązało problem, przy okazji przyprawiając nowej bolączki - drzwiczki grzeją się błyskawicznie
Tak to mniej więcej działa: klik Zdjęcie na facebooku, więc nie każdemu może działać.
Będę budował teraz nowy piecyk (wiem już jakie to ma możliwości
- czy zamiast waty ceramicznej można użyć jakiegoś tańszego zamiennika, np. wełny mineralnej?
- co ze spalinami? Macie jakieś kominy, czy zrobić jakiś niewielki otworek po prostu?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Wełna mineralna nie zastąpi ceramicznej,ale można ją wykorzystać do wyizolowania piecyka na zewnątrz.drzwiczki powinny pozostawić na dole szparę, przez którą wydostaną się spaliny. okap nad paleniskiem też dobroci rzecz, bo oprócz dwutlenku węgla odprowadzi też wilgoć powstającą w wyniku spalania gazu.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2013, 07:42 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Kontakt 517355290
Jestem właśnie na etapie kombinowania ja zrobić drzwiczki opuszczane do komory z butli gazowej. Teoretycznie sprawa prosta bo dwa małe profile pionowo przyspawane na bokachJacek Sz pisze:Wydaje mi się że jeśli chodzi o drzwiczki to powinny być opuszczane z góry. Staną na materiale, który leży poza piecykiem, a przy okazji zostaje szczelina umożliwiająca swobodny odpływ spalin.
otworu robiące za szyny dla drzwiczek ale tak wstępnie wydaje mi się, że byłoby to chyba za mało szczelne ze względu na wypukłość ?
Następna sprawą nad jaką się zastanawiam to połączenie korpusu butli z odciętą klapą . Na zdjęciu pokazanym przez Malusa jest zapewne zawias i dlatego jest to mało szczelne .
Ja wymyśliłem sobie aby w czterech miejscach wspawać na korpusie butli oraz tej klapie
i skręcić obie części śrubami o numer mniejszymi , które albo dadzą się później gdy będzie taka potrzeba albo zwyczajnie przetnie się je szlifierka kontową i założy nowe .
Kolejna sprawa jest otwór z tyłu na wypadek grzania dłuższego pręta.
Wykombinowałem, że w przypadku grzania elementów mieszczących się długością w komorze to otwór z tyły będzie zakorkowany korkiem z cegły szamotowej .
Na ile to dobry pomysł?
Z pozdrowieniami
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Ludzie, nie róbcie szczelnych piecyków.Ilości spalin są ogromne i muszą mieć możliwość rozchodzenia się po piecyku, a jak pozatykacie otwory, to takiej możliwości nie będzie.Alternatywą dla drzwiczek podnoszonych do góry są dwie płytki szamotowe rozsuwane na boki. W tedy można zamontować nad piecykiem zgrabny okap, który odprowadzi nam spaliny na zewnątrz.
Kontakt 517355290
Mój piecyk nie ma z tyłu drzwiczek, ani otworku w razie grzania długiego pręta, więc wszystko wychodzi przednimi drzwiami. Z konstrukcji drzwi jestem zadowolony, łatwo się otwiera, choć te małe może rzeczywiście powinny się uchylać do góry. Grzeje w tym piecyku rzeczy, które nie wystają na zewnątrz
Przeważnie stoi to na palenisku, więc okap zabiera większość spalin, które już wyszły z wnętrza 
Zamierzam zbudować nowy, a właściwie dwa nowe, bo ten jest za troszkę za mały (hełm np. się nie zmieści) i jednocześnie za duży (do grzania kilku prętów komora mogłaby być ze 3 razy mniejsza), dlatego pytam o alternatywę izolacji, mata vitcas jest relatywnie droga.
Zamierzam zbudować nowy, a właściwie dwa nowe, bo ten jest za troszkę za mały (hełm np. się nie zmieści) i jednocześnie za duży (do grzania kilku prętów komora mogłaby być ze 3 razy mniejsza), dlatego pytam o alternatywę izolacji, mata vitcas jest relatywnie droga.
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków