Problem ze zgrzewaniem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Trolu uwiez mi ze jak sie nie zgrzeje to da sie naprawic
ja dalem raze juz hmm.. 2 albo 3 razy
za pierwszym razem bawilem sie pakietem nikiela ( ja nikiel i salaputro mamy po kawalku tego twista) nie pamietam ale chyba cos wspominal ze to n9e bylo z czyms. a drugi do grzegorza nc6 i 45 dalo rade i jedno i drugie tylko nie nadaje sie to na noze ze wzgledu na to ze naprawde wysoko trzeba bylo grzac. mozna z tego zrobic albo grzbiet albo otwieracz do piwa
w zakdym razie dac sie da 
a może po prostu trzeba zamiast "jodełki" zabrać się za inną stal? może ona nie jest tk super zgrzewalna...
Wacie, zgrzać stal, a zgrzać stal na nóż to nie całkiem to samo. żelastwo zgrzewa się inaczej niż dziwer na głownie. inne wymogi
niskoweglowke mozna łączyć przy max temp i bez boraksu.
przy pakiecie na głownie już tak nie pojedziesz, bo się z narzędziówki zrobią troty. co z tego że sie zgrzeje i że bedzie wzorek, jak głownie bedzie można sobie jedynie powiesić na ścianie:)
Słuchaj Trolskiego, bo to praktyk, a nie nożownik internetowy jak my:)
Wacie, zgrzać stal, a zgrzać stal na nóż to nie całkiem to samo. żelastwo zgrzewa się inaczej niż dziwer na głownie. inne wymogi
przy pakiecie na głownie już tak nie pojedziesz, bo się z narzędziówki zrobią troty. co z tego że sie zgrzeje i że bedzie wzorek, jak głownie bedzie można sobie jedynie powiesić na ścianie:)
Słuchaj Trolskiego, bo to praktyk, a nie nożownik internetowy jak my:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
ja polecam na początek zrobić nieco inny pakiet-z twardym rdzeniem i miękkimi okładzinami,mniejsze ryzyko że sie przepali,tylko okładziny powinny być grubsze (nawet znacznie) od rdzenia bo podczas kucia bardziej sie odkształcają i jak będą za cienkie to po przekuciu i oszlifowaniu zostanie ci opłatek wigilijny z nich.
zbronieniówka w prawdzie trudniej sie zgrzewa niz jakieś miękkie żelastwo ale użytkowo taki nóż będzie lepszy,testowałem kiedyś nóż z nakładką z pilnika i grzbietem z st3 i mimo że częsc pracująca była dość wysoko zahartowania i zajmowała połowe szerokości głowni to nóż i tak łatwo sie trwale odkształcał...
zbronieniówka w prawdzie trudniej sie zgrzewa niz jakieś miękkie żelastwo ale użytkowo taki nóż będzie lepszy,testowałem kiedyś nóż z nakładką z pilnika i grzbietem z st3 i mimo że częsc pracująca była dość wysoko zahartowania i zajmowała połowe szerokości głowni to nóż i tak łatwo sie trwale odkształcał...
Robię jeszcze jedno podejście do tematu. Zastanawiam się tylko czy zgrzewać tak samo czy może w klin albo z nakładkami. A może zrobić twarde ostrze miękki rdzeń i średnie nakładki?
Pomysł z ostatniej chwili :-P zrobię z jodełki płaskownik zawinę w U a w środek dam pilnik.
Powinno się udać więc idę kuć :-)
Pomysł z ostatniej chwili :-P zrobię z jodełki płaskownik zawinę w U a w środek dam pilnik.
Powinno się udać więc idę kuć :-)
Myśl i Pamięć
