Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
eupeus
- Posty: 98
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
- Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
-
Kontakt:
Post
autor: eupeus » 15 maja 2013, 07:09
Ba !!
Taka koncepcja była na samym początku, ale czad

Myślałem dokładnie o tym co piszesz - mówię poważnie, włącznie ze szlifowaniem warstwy wierzchniej w zadowolonej połówce i zniszczeniach w drugiej.
Dlaczego pomysł umarł ? Oglądałem takie maski w sieci, trochę też szkicowałem swoje i moim zdaniem wyraz twarzy przechodzący z zadowolenia do smutku w jednej masce dyskwalifikuje ją na starcie. Choć pewnie wchodzimy już w kwestię gustu - no ja tego nie widzę.
>>> SCORPIO TEAM <<<
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 15 maja 2013, 20:39
Może coś takiego , dziwnie wygląda ale jak sie zasloni jedna strone to jest fajnie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
eupeus
- Posty: 98
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
- Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
-
Kontakt:
Post
autor: eupeus » 15 maja 2013, 20:59
No no !
Powiem Ci, że fajny ten szkic - znaleziony czy sam mazałeś, bynajmniej wygląda jak z ręki nie z drukarki.
W zasadzie ze wszystkich masek 2 w 1 wybrałbym właśnie tą Twoją, a parę ich oglądałem - ta bez kitu podoba mi się najbardziej. Tylko niestety mimo wszystko w tym projekcie mi to nie leży, zresztą na kartce wszystkie grymasy i rysy twarzy podnoszą jakość maski. Podejrzewam, że ciężko by mi było ogarnąć to w metalu.
Faktycznie maska ma moc jak zasłonimy jedną połówkę - czad ! Efekt imponujący, przydatne w jakimś pokazie, czy opowieści, ale gorzej właśnie z pucharem.
Pozdro
>>> SCORPIO TEAM <<<
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 15 maja 2013, 21:13
Ja rysowałem po obejrzeniu kilku obrazow , ołówkiem by lepszy efekt wyszedł
Tez myslałem nad tym ze ciezko bedzie to przenieść na blache , ale myśle że warto spróbować bo moze być ciekawa maska
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 15 maja 2013, 21:30
Panowie, temat jest do ogarnięcia aby zrobić to w metalu. Podstawa to blacha minimum 2 mm, tak by było z czego nochal ciągnąć. Zwykłym repusowaniem będzie ciężko ale biciem na zimno na kowadle i wąskich podsadzkach istnieje możliwość uzyskania naddatków, które pokryją się z formą rysunku. Wykonałem kiedyś maskę głęboko repusowaną z blachy 3 mm za pomocą bijaka na młocie resorowym. Nochal odstaje chyba ze 4 cm. i każdy szczegół również jest na swoim miejscu.
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 15 maja 2013, 22:51
Szczerze mówiąc jezeli ma to byc jakas fajna nagroda, statułetka itp.
To nie moze to być jakiś stary pordzewiały kawałek blachy.
A taka maska 2 w 1(mojego projektu oczywiście ;-) ) wyrepusowana z blachy zrobi lepszą robote .
Na koniec smutną strone wykąpać w kwasie na koniec pomalować w czarny mat i do tego wypatynowac złotą albo srebną farbą postawić na drewnianym stojaku z tabliczka za co ta nagroda jest przyznana
uwaga poloniści nie czytać

-
Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
-
Kontakt:
Post
autor: Tom Oldsmith » 16 maja 2013, 03:29
Tu potrzeba wykorzystac technologie raisingu. Ciagniesz metal nie tracac nic na grubosci. Podpatrz sobie jak Nieczar to robi. Patryk Nieczarowski. Jesli blacha jest w miare miekka, mozna klepac na zimno i co jakis czas glijowac. Jak kwasowka to na goraco.
Jesli nie przemawia do wyobrazni praca Nieczara to jest jeszcze Steve Shelby na fejsbuku i jego pokazy wyciagania facjaty.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
-
eupeus
- Posty: 98
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
- Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
-
Kontakt:
Post
autor: eupeus » 16 maja 2013, 10:29
Ręce mi opadły jak zobaczyłem dzieła Nieczara ... aż mi się robić odechciało wiedząc, że może to wyglądać tak genialnie i patrząc na to coś co ja zacząłem klepać.
Cholera, jestem na rozdrożu - nie wiem co robić, a czasu mało !
Może wziąć kwasiaczka 2 mm, dobrze ciągliwy jest skurczybyk i tu powalczyć ? Kurcze nie wiem, na prawdę geniusz tamtych prac przybił mnie do ziemi ...
>>> SCORPIO TEAM <<<
-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 16 maja 2013, 11:48
Jest wiele sposobów żeby kota obedrzeć ze skóry

Ty wybrałeś chyba najtrudniejszy.
-
rav08
- forumoholik
- Posty: 1222
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
- Lokalizacja: Jasło
-
Kontakt:
Post
autor: rav08 » 16 maja 2013, 19:28
co do faktury da się to zrobić ja mam taki stary młotek ze złomu co go rdza zjadała przez parę lat.

[/URL]

[/URL]
Ewentualnie jak już nic nie wymyślisz odstąpię ci za dużą flaszke naszego Cześka na listy. Autystycznie wykonanego przez mnie

[/URL]
-
eupeus
- Posty: 98
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
- Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
-
Kontakt:
Post
autor: eupeus » 16 maja 2013, 19:53
rav08, jestem zdumiony taką fakturą, powiem Ci że jak bym nie zobaczył to chyba bym nie uwierzył. No cóż po raz kolejny widzę, iż doświadczenia to mi jeszcze duuuuużo brakuje. Jednak nie ma tego złego, z dnia na dzień bogatszy o wiedzę - nadejdzie mój czas, moje 5 minut

>>> SCORPIO TEAM <<<
-
Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
-
Kontakt:
Post
autor: Tom Oldsmith » 16 maja 2013, 23:49
tomekost, pozwolisz ze skopiuje ta buzke. Akurat mam luzny kawalek blachy

Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 17 maja 2013, 06:53
Tom nie ma sprawy tylko obowiazkowo fota na forum :-)
Sam sie zastanawiam zeby sprobować ja wyklepac tylko aktualnie na brak zajecia nie narzekam
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 17 maja 2013, 10:04
Przez środek tej "podwójnej: maski puścił bym jakąś kontrastującą linię. taki mosiężny pasek albo rowek wyklepany. Wtedy mózg widza nie będzie tak wariował
