Aaa no widzisz, piszac to pisze z wlasnego pkt widzenia i to co posiadam jest dla mnie wystarczające.
Ja nie potrzebuje luksusowego domu fury i wielkiego warszatu ....chodz to ostanie by sie przedało wieksze.
To wszysto juz mam chodz w srednim standardzie to dlaczego mialbym narzekac, na ten popiepszony rzad, to tak chodz dzisiaj sie dowiedzialem ze prad ma potaniec...pewnie slupki poparcia za mocno lecą

.
Wiesz o co mi chodzilo teraz czy nie bardzo
A teraz ci powiem co to jest niewolnictwo według mojej definicji
Szwagier ma firme reklamowa natrudnia 2-3 osoby miesiecznie ma ponad 10 tys opłat ZUS wynajem i itp zapierdziela od 9 do 19 pn-piatem i soboty. Ma dwoje dzieci i zone mieszkaja u drugiego szwagra.
Gosc nie moze wyjechac na dluzszy urlop od 5 lat bo zjedza go oplaty jedynie weekend majowy, cos mu sie stanie lezy i to jest draństwo, biorąc pod uwage fakt ze mieszkamy na podkarpaciu i z zarobkami jest jak jest. I jak on ma uciułac na mieszkanie czy dom....