Rozmowy o tym czemu tu jest tak jak jest.

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 28 maja 2013, 15:58

Należy pamiętać o jednym:
"Świat elit" i nasz świat to całkiem inne światy.
Sytuacja w Polsce zaczyna przypominać tą z przed Wielkiej Rewolucji Francuskiej.
Elity wraz z "przydupasami" żyją w oderwaniu od biedniejacego społeczeństwa.
Społeczeństwa zadłuzonego,żyjącego w strachu przed utratą pracy, chorobą czy nawet
zwykłym konfliktem z urzędnikem państwowym.
W mediach odbywa się festiwal golizny,debilizmu,promocji homoseksualizmu,narkotyków i złodziejstwa.
Ministrowie "zamienaiają " się na zegarki , posłowie promują szczaw jako karme dla dzieci....
A nad tym wszystkim rudy
PAN i WŁADCA
Znienawidzony przez miliony Polaków tyran.

Brzmi jak bajka?

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 28 maja 2013, 18:28

rafal194 zatem uświadom sobie, iż obecnie mamy mniej wolności niż za komuny w Polsce.
Czasy komunizmu można było by przyrównać do aresztu, lecz obecną Polskę tylko Gułagiem, Gettem, Konzentrationslager można porównać.

Jednym z czynników wolności osobistej jest zapewniony byt. Skoro zaś państwo nie zapewnia tego bytu swoim obywatelom ogranicza w ten sposób ich wolność.

rafal194 każde państwo w pewnym sensie jest represyjne gdyż wyewoluowało z małych watażków plemiennych rządzących się prawem silniejszego.

Gdyby Polskie państwo spełniało swoją rolę nie było by całej tej dyskusji, zawsze wierchuszka będzie zbierać lwią cześć.
Lecz sytuacja gdy dla polityków i elity wszystko, dla reszty marnego błota, czyli 70-80% społeczeństwa polskiego nic, nie może długo trwać.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 28 maja 2013, 18:37

Dara, na prezydenta :mrgreen:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 maja 2013, 20:18

Widzicie wolność słowa to tylko za przeproszeniem puste słowo. Wentyl, haczyk... Co z tego że możesz sobie pogadać? A gadaj sobie, z wątroby ci spadnie. Ale podnies tylko rękę na władzę ludową...
Obrazek

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 28 maja 2013, 20:46

dumaeg napisze o twojej wypowiedzi do nikla na temat ze jak nie płaci 2500 pracownikowi to nic nie robi zeby bylo lepiej...nie umiem robic cytatow

Tu pojawia mi sie błedne koło jakie mamy w polsce, zeby zaplacic temu pracownikowi godziwie to trzeba zapłacic pracodawcy godziwie za daną robote, bo raczej sobie nie dodrukuje.
rafal194
Jesli uwazasz ze za komuny bylo lepiej bo miales prace i jakąś zagwarantowaną przyszłosc, a hasło " wiązał się całkowity brak nędzy w Polsce." :facepalm: :facepalm: :facepalm:

Nikiel jestes idealista...

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 28 maja 2013, 20:55

A czy ja napisałem ze za komuny było lepiej,wtedy to ja w pieluchy robiłem.Po prostu dla mnie jest tylko taka różnica że jak kradną i nic nie robią to źle.Ale jak kradną ale i robią coś dla obywateli żeby było im lepiej to już może być.Politycy kradli kradną i będą kraść ale niech coś robią,oczywiście dobrego.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2013, 22:30 przez Rafal L., łącznie zmieniany 1 raz.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 28 maja 2013, 21:01

a to przepraszam zle zrozumialem :mrgreen:

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 28 maja 2013, 22:02

Nkiel, nie pisałem, że uczestniczę w wyścigu szczurów. Prawdę powiedziawszy, to bardzo daleko mi do tego (biorąc pod uwagę chociażby mój status materialny :D ). Bardziej chodziło owej słuchaczce, że ogół społeczeństwa w takim wyścigu uczestniczy. Dowody? A ilu z forumowiczów wykręcało się, że nie jadą do Swołowa, bo mają zlecenia (i raptem dwóch dni za prawie trzy miesiące nie wygospodarują)? Przecież to ewidentny dowód wyścigu szczurów. Mnustwo przykładów z życia codziennego. Stale się spieszymy, ciągle nie mamy czasu.

Kiedyś mój ojciec w konia obrobił 10 hektarów i jeszcze miał czas by pogadać na granicy z sąsiadem. Dzisiaj wszyscy pozamykani w swoich sprawach i swoich głowach mimo, że mechanizacja, transport i inne są na wiele wyższym poziomie. To nie jest objaw wyścigu szczurów.

A najmłodsze pokolenie. Już czterolatek chodzący do przedszkola również na angielski uczęszcza i najlepiej żeby jeszcze na rytmikę, taniec i co tam jeszcze. A potem, żeby do najlepszej podstawówki i gimnazjum. Bo będzie miał lepszy start, później lepszy kredyt dostanie i lepszym samochodem będzie jeździł.

To nie wyścig szczurów? Więc jaki diabeł w tym siedzi, bo ja już nie ogarniam.

Padło tu kilka myśli dotyczących rewolucji.

Ja tylko przypomnę, że jedna z rewolucji skończyła się totalitaryzmem i śmiercią milionów....Boże broń przed rewolucjami.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 28 maja 2013, 22:07

Dara, jak się dobrze postarasz, to i Ty elitą możesz być. Nie rób takiego podziału, bo sam siebie i innych również, zwyczajnie szufladkujesz.
I nie krzycz, proszę :cry:
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 maja 2013, 22:56

Byście lepiej projekt pracy na swołowo zrobili a nie gadacie po próżnicy jak baby jakie... o...
Obrazek

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 29 maja 2013, 09:09

Nikiel napisałeś, że jesteś chłop, przyjmuję że w znaczeniu rolnik.
Płacisz na KRUS?
Jeśli tak to wielu powie, iż żyjesz na koszt innych, bo oczekujesz opieki zdrowotnej, emerytury oraz innych świadczeń ponosząc znacząco niższe koszty od płatników ZUS.

Wszelkie świadczenia są umową społeczną tak jak emerytura, opieka społeczna, finansowane są zaś z podatków.

Wchodząc w szarą strefę, aby "sobie radzić" wychodzi się poza nawias społeczeństwa, które w ten sposób lekceważy się.

Jeśli jesteś w szarej strefie, a korzystasz bezpłatnej opieki zdrowotnej to jesteś oszustem.

W pewnym wieku "szara strefa" się na "na rodzących sobie wypnie" a potem ci oszuści będą oczekiwali pomocy od społeczeństwa, na które się wypieli.

Ja też jestem "chłop" pod względem mentalności.
Jeśli ktoś mi pomorze to odpłacę się w dwójnasób, jeśli zaś ktoś mi nogę podstawi to mu tą nogę odrobię, mówiąc kolokwialnie.

Zauważ, że nie padło ani razu z mojej strony słowo państwo Polskie.
Umowę społeczną zawiera się ze społeczeństwem polskim nie z państwem.
Nie wywiązując się z niej oszukujesz społeczeństwo nie zaś państwo.
Państwo jest tylko aparatem, który ma sprawować kontrolę nad przestrzeganiem tej umowy i jej gwarantem.

Jestem tak jak wielu obywateli polski członkiem społeczeństwa, chcę oraz wywiązuję się ze swojego obowiązku, dlatego chcę też korzystać z praw wynikających z umowy społecznej.
Bezrobotni też tego chcą, lecz państwo polskie im tego nie umożliwia.

"Partyjniacy" (członkowie jakiejkolwiek partii) i wyżsi urzędnicy państwowi są "elitą" nie dlatego, że coś sobą reprezentują, lecz dlatego, że przyznali sobie takie uprawniania stawiące ich ponad społeczeństwem i odgradzające od tego społeczeństwa.

Co się dzieje gdy "elity" nie wywiązują się ze swoich obowiązków wobec społeczeństwa dobrze wiemy z historii.

Ja przedstawiłem najczarniejszy scenariusz, wyrzynanie "elit " wraz z ich rodzinami.
Nie wiem jak przyszłość się potoczy, scenariuszy jest wiele.

Z pewnością jest to ostatni dzwonek aby "elity" coś zmieniły w swoim zachowaniu, aby udowodniły społeczeństwu, że się ze swoich powinności wywiązują i nie izolują od społeczeństwa.

Lecz jeśli dalej będą się od społeczeństwa separowały to zostaną usunięte, tak jak usuwa się raka.

Nie jest dobrym posunięciem podnoszeni uposażeń posłów, przyznawanie premii w ministerstwach, gdy kryzys szaleje i wszystko się wali, a społeczeństwo nie widzi efektów pracy posłów czy urzędników ministerialnych. Pomysł odgrodzenia się murem sejmu od społeczeństwa też jest kuriozalny, będziemy jedynym państwem demokratycznym w którym parlamentarzyści się murem od wyborców odgradzają.

Nikiel podejrzewam, iż gdyby zebrać nasze pomysły to okazało by się, iż są one równoważne oraz, że mamy identyczna wizję działania sytemu kontroli państwa.

Wrzucanie do dyskusji o aspektach społeczno-ekonomicznych religii, moralności religijnej itp., mija się z celem dyskusji, gdyż religia nie ma znaczącego wpływu na gospodarkę.

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 29 maja 2013, 11:48

Oj ma i to jest dopiero szara strefa - ta religia.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 29 maja 2013, 15:39

Lecz w rozważaniach społeczno-ekonomicznych w skali makro nie ma żadnego znacznie. W mikro można to jeszcze rozważać.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 29 maja 2013, 17:34

wyswietlen ma duzo ale wypowiadaja sie te same osoby i tu widac kto jest owcą bez chęci wyrazenia własnego zdania

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 29 maja 2013, 21:19

Nikiel a czemu nie generalizować? Przecież generalizowanie (czyt. uśrednianie) to jedna z metod badawczych. By poznać jakieś zjawisko, często (ja nawet bardzo często) badamy sytuacje skrajne ale też i badamy średnie (generalizujemy, bo tak to rozumiem).
Zauważ (i to już napisał Dumeag), pewnie mamy podobne zdania, ale sprzeczamy się o światopogląd.

Co do religii. Tom Oldsmith, nie martw się. Jak im sam nie dasz, to Ci nie zabiorą (np. przez podatek). A jak widzisz, że im (mam na myśli księży) się dobrze żyje, to: a) podziwiaj i ucz się jak to robić, b) czemu sam nie zostałeś księdzem?
Wybacz ten ton, ale właśnie moja żona (też nauczycielka) jest po rozmowie z kuzynką, która mówiła jak to nam w tej budżetówce jest dobrze. Jak kto zazdrości, to niech sam spróbuje. Jest demokracja, drzwi otwarte.

Dumeag, bardzo cieszę się, ze zwróciłeś uwagę na różnicę między państwem (aparatem państwowym) a społeczeństwem. Uważam, że to ważne. Sądzę, że właśnie takie rozumowanie rodzi mężów stanu, za którymi tak tęsknimy. Zgadzam się z Tobą w 100% w sprawie szarej strefy i korzystania z uprawnień wynikających z ubezpieczenia. Inną sprawą jest to jak to ubezpieczenie działa.

Fajna dyskusja. Wiele wątków. Polityka , religia, filozofia. Byle tylko byśmy się nie poobrażali na siebie.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”