Zestaw do piaskowania DIY kompresor + piaskarka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
pony007
Posty: 14
Rejestracja: 22 kwie 2013, 00:04
Lokalizacja: Kalisz / Łódź
Kontakt:

Zestaw do piaskowania DIY kompresor + piaskarka

Post autor: pony007 » 24 kwie 2013, 08:37

Zestaw składa się on z dwóch urządzeń tj. kompresor i piaskarka. Sprzęt wykonałem na własny użytek - posiadam kilka zabytkowych pojazdów do remontu.

1. Piaskarka.

Piaskarka to nic innego jak urządzenie wykonane dokładnie na podstawie opisu z forum
( http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1121300.html ). Do jej budowy użyłem:
- zbiornika 55l LPG (dostałem od kolegi)
- instalacji w postaci zaworów kulowych, kolanek, mufek, manometru, króćców itp. - 170zł
- pokrywy butli po zaworze - 20zł (toczenie)
- prętów stanowiących podwozie i uchwyt (garażowy zapas)
- kółek znalezionych na złomie - 0zł
- węży, opasek - 50zł
- dyszy z węglików spiekanych 3mm BAILDONIT Katowice - 80zł
- koszt spawania 40zł
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Normalnie spawanie miałbym za darmo, ale popełniłem istotny błąd. Do butli postanowiłem wspawać mufki które okazały się być zrobione z żeliwa i w żaden sposób nie dało się ich szczelnie wspawać. Mimo, że spaw wydawał się być piękny, powietrze uciekało jak przez pumeks... Rozwiązaniem okazały się dostępne w każdym hydraulicznym rury czarne gwintowane - po wspawaniu butla jest idealnie szczelna. Same otwory pod wspawanie króćców wykonałem metodą "dziura przy dziurze" zwykłą wiertarką. Zawór na górze butli (zasyp piasku) to 1", instalacja zasilająca (z boku butli) to 1/2", a zawór dozujący piasek to 3/4"- zastosowałem zawór gazowy, ponoć trwalszy. Jednak po pierwszym użyciu czuć że piach ma na niego zły wpływ... Mocowanie dyszy z węglików spiekanych wykonałem w bardzo prosty sposób, bez wykonywania żadnych skomplikowanych opraw itp. Po prostu małym frezem powiększyłem otwór w wężu i zabezpieczyłem dyszę opaskami, trzyma się bardzo solidnie. Miejsce po zaworze butli LPG postanowiłem zaślepić dokładnie wytoczoną pokrywą ze stali, zrobił ją tokarz, sam nawierciłem otwory i przykręciłem całość na silikon. Ten otwór można równie dobrze zaspawać, jednak wolałem zostawić taki "serwisowy" otwór awaryjny. Całość polakierowałem, żeby aż tak nie straszyła farbą której mam nadmiar...

To chyba wszystko o piaskarce.

2. Kompresor.
Budowa kompresora wynikła właściwie z przypadku, nie wypaliło kupno wcześniej umówionego kompresora produkcji rosyjskiej... Nie żałuję, bo parametry samoróbki przewyższają większość sklepowych kompresorów tłokowych których wydajność (a ta jest przy piaskowaniu najistotniejsza) wynosi około 500l/min- mówię o kompresorach za ok. 3000zł.

Zaczęło się od zorientowania się co mogę wykorzystać, czyli wybrałem się na poszukiwania. Chciałem uzyskać wydajność minimum te 500l/min i szybko okazało się, że mało która, dostępna sprężarka "w pojedynkę" da radę... Postanowiłem stworzyć potwora na bazie dwóch sprężarek od Jelcza, czyli popularnych HS31 (nowszy typ)
http://www.polmo-lodz.com.pl/katalog/zasoby/602_05.pdf Ich wydajność sięga 460l/min więc dwie sprężarki powinny osiągać ok. 900l/min. Z czterech silników Jelcza w końcu udało mi się wyciągnąć dwie nadające się do użytku, jedna nawet po regeneracji w idealnym stanie. Sprawdzałem luzy na wale, panewki, gładzie cylindrów. W obu sprężarkach wykonałem mały remont tj. Wymiana uszczelek i czyszczenie zaworów i gładzi głowicowych - pompują doskonale.

2x sprężarka JELCZ HS 31 - 200zł
2x komplet uszczelek - 50zł

Następnie szukałem butli, a kupiłem cały kompresor, w ciemno. Powiedzmy, że kosztował 350zł, ale 200zł "uciekło" bo oddałem niepotrzebny złom z garażu. Był to mocno sponiewierany, polski kompresor produkowany w Nysie. Zbiornik 140l z dużą ilością nalotu rdzawego, ale nie ma się czym przejmować - przemysłowy zbiornik ma 5mm grubości. Silnik trójfazowy z uszkodzonym wiatrakiem, całe szczęście okazał się być sprawny. 4kW 1400obr/min. Do tego zawór bezpieczeństwa, wyłącznik elektryczny (musiałem naprawić), przewody, przycisk Start/Stop i inne ważne podzespoły. Sprężarka Star w bardzo dobrym jak się okazało stanie - fajnie bo mam na wymianę do mniejszego kompresora "jakby co".

Zdjęcie małego kompresora - też samoróbki:
Obrazek

Czyli kompresor dawca - 350zł

W tym momencie zacząłem kombinować. Problem pojawia się w samych sprężarkach - HS31 wymagają smarowania ciśnieniowego (cała dyskusja na ten temat jest w temacie "nowe życie kompresora olejowego") i mimo, że wiele osób mówiło mi żebym nie zawracał sobie takim smarowaniem głowy bo i tak będzie chodzić, postanowiłem że postawię na niezawodność i dorobię smarowanie. Wykorzystałem w tym celu pompę wspomagania od Poloneza (koszt 3zł :) ) Musiałem dokupić koła pasowe (żałuję że nie zrobił ich tokarz, byłoby taniej) i dorobić do koła pasowego silnika koło napędowe pompy wspomagania oleju. Trójnik wykonałem sam, polutowane rurki miedziane. Tą samą techniką wykonałem pokrywy sprężarek, z blachy miedzianej powycinałem kształty i polutowałem. Sprężarka HS31 ma wyjście wału z obu stron, jednak tylko z jednej strony jest uszczelniający simmering, więc tą stronę wykorzystałem na koła pasowe, a drugą zaślepiłem i wykonałem spływ oleju.

- profile ramy, blacha - 10zł
- rury 1/2" - miałem, kolana hamburskie - 4zł
- zawory zwrotne - 20zł
- pompa wspomagania Polonez - 3zł
- zbiornik paliwa kosiarka - miałem
- paski klinowe - 30zł
- wężyki, opaski 10zł
- 2x filtr powietrza Fiat 126p - 15zł
- toczenie kół pasowych pod mocowanie do sprężarek (na zamek, skomplikowana robota, dorabianie śrubek ustalających) 70zł
- koła pasowe - 210zł
- pierdółki o których na tą chwilę nie pamiętam albo nie warto wymieniać...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Wężykami olej spływa do zbiornika od starej kosiarki ILO i z powrotem do pompy oleju. Ramę wykonałem z profilu znalezionego na złomie, poprzerabiałem łoże do moich potrzeb. Każda sprężarka ma swój indywidualny zawór zwrotny. Naciąg pasków regulujemy uniesieniem silnika, a pompa wspomagania ma dodatkową regulację.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zbiornik jest fabrycznie od kompresora i standardowo jest wyposażony w kranik do spuszczania kondensatu, jest on widoczny na zdjęciu

Obrazek
więc ze spuszczaniem wody nie będzie problemu
jeszcze kilka zdjęć z budowy...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Ta blacha na spływ oleju to naprawdę opakowanie od sagi...
Zdjęcia kompresora przed przebudową:
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Robota musi być wykonana dobrze, a nie źle!

http://odrdzewiacz.fora.pl/

Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 24 kwie 2013, 23:23

Niezły szpec jesteś :)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 25 kwie 2013, 07:00

Ten kompresor to jest moc :)

Awatar użytkownika
pony007
Posty: 14
Rejestracja: 22 kwie 2013, 00:04
Lokalizacja: Kalisz / Łódź
Kontakt:

Post autor: pony007 » 25 kwie 2013, 09:07

Hahaha:) DZIĘKI!

Jest moc, jest.
Aries pisze:Niezły szpec jesteś :)
Uczę się na błedach:) Ale pneumatyka to taki mój bzik.

Przy tym małym kompresorze (czerwonym na zdjęciu), który sobie pyrka i raczej nie nadąża za ubywającym ciśnieniem bestia robi przyjemne wrażenie. Butla ma 140l, kiedy jest otwarta (otwór 8mm) kompresor po chwili od włączenia ma 3 bary:).

Od 0 do 7,5 bara pompuje 78sekund, wydajność teoretyczna ok. 900l/min, efektywna z czasu nabijania to 806l/min, więc pewnie trzeba by dać jeszcze poprawkę z 10%. Ja tam jestem bardzo zadowolony bo wiem, że nie ma w nim jakiś słabych punktów i taka wydajność mi odpowiada, z naddatkiem.

W wakacje muszę uporać się z estetyką, pomaluje go porządnie całego i dodaje wentylatory, automatyczny zawór upuszczania powietrza z odcinka sprężarka- zawór zwrotny, zamocuje porządnie zbiornik oleju i dla bezpieczeństwa będzie też czujnik ciśnienia oleju:). Chcę, żeby to chodziło jak najdłużej bezawaryjnie.

W najbliższym czasie zaprezentuje dwie konstrukcje DIY, mianowicie:
- spawarka wysokiej częstotliwości "super źródło" 230V (TIG, MAG, plazma), konstrukcja mojego brata, raczej jako ciekawostka, bo wykonanie wymaga bardzo dużej wiedzy (ja sam nie rozumiem o co biega w tym wszystkim ;) )
http://www.youtube.com/watch?v=-UmMsoTUU2A - zajawka
- zgrzewarka do blach DIY, mojej konstrukcji- na potrzeby remontu Żuka i 126p :)

A od Was z forum będę chciał się dowiedzieć, czy dobrze myślę jak zrobić prostą giętarkę krawędziową do blachy i zawijarkę, widziałem już tu parę podobnych rzeczy i zapowiada się dobrze. Chodzi o to, że chciałbym się pouczyć obróbki blachy, parę narzędzi podstawowych już mam, plus ostatnio to:
Obrazek

Spodobał mi się też piec- z tym, że u mnie na potrzeby hartowania- no dużo dobra tu jest!

Kowale dobrą robotę robicie!
Robota musi być wykonana dobrze, a nie źle!

http://odrdzewiacz.fora.pl/

Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 25 kwie 2013, 15:46

Jaki silnik to napędza?

Awatar użytkownika
pony007
Posty: 14
Rejestracja: 22 kwie 2013, 00:04
Lokalizacja: Kalisz / Łódź
Kontakt:

Post autor: pony007 » 25 kwie 2013, 17:09

Podobno 4kW- podobno, ponieważ nie ma tabliczki znamionowej. 1480obr/min. Jest to napisane wszystko wyżej:)

Mój brat (zajmował się okablowaniem) wiem że wsadził jakiś duży wyłącznik przeciążeniowy i podobno pracuje "na styk".
Robota musi być wykonana dobrze, a nie źle!

http://odrdzewiacz.fora.pl/

Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!

M.N.
Posty: 3
Rejestracja: 02 sty 2012, 23:23
Lokalizacja: PL
Kontakt:

Post autor: M.N. » 17 maja 2013, 07:57


Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 04 cze 2013, 20:16

Piaskarki piaskarkami, w/g moich doświadczeń największy problem jest z pistoletem, czy też jego zaworem.
Kupiłem piaskarkę z takim pistoletem:
http://allegro.pl/piaskarka-pistolet-do ... 79055.html
Niby prosta konstrukcja, ale na pierwszy rzut oka nie mogło to dobrze działać. Jak się okazało, po 15 minutach wyszlifował się kanał w stalowej płytce zamykającej wylot dyszy. Wymieniłem ją na płytkę z węglika, wobec tego wytarciu uległa gumowa nakładka z ceramicznej dyszy, przez co znów mam silny przedmuch przy zamkniętym zaworze. Testowałem też wodny zawór kulowy, wytrzymał całe 10 minut pracy. Niby zawór gazowy bardziej wytrzymały, ale ile pociągnie? Pół godziny?
Macie jakieś pomysły na to?

ps. Teraz przerabiam powyższy pistolet tak, by węglikowa płytka bezpośrednio zakrywała płaszczyznę ceramicznej dyszy, bez gumowej nakładki. Zapewne w końcu ceramikę też wytrze, kwestia po jakim czasie.

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 05 cze 2013, 16:14

Jeśli chodzi o jakie kol-wiek pistolety to nie ma to sensu nawet PS-11 za 200 PLN nie daje zadowalających efektów. a skąd to wiem ? Sam go mam i nie daje sobie rady nawet z lekką rdzą a jeśli się trafi coś bardziej zardzewiałego to już szkoda podchodzić a o felgach można zapomnieć.
W warunkach domowych wykonałem piaskarkę jak w temacie poj. 60L dysza BALIDONIT 4mm Węglik spiekany przed nią zawór kulowy 3/4 jako ON/OFF nie może być zostawiony w innym położeniu bo 30 sek i już go nie ma :P :P :P . Orórowanie piaskarki też 3/4 i takie też dwa odwadniacze szeregowo pod to kompres-orek ABAC B6000B i ledwo trzyma 5 bar ciągłego piaskowania i to daje już w miarę zadowalające efekty. Na korundzie komplet felg stalowych 14" dokładnie z wwszystkich stron jakieś 55minut piaskowania natomiast piaskiem kwarcowym to już 1,5h tak ze się opłaca kupić korund i w zamkniętym pomieszczeniu z odzyskiem piaskować.
w razie pytań odpowiem na PW
pozdrawiam

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 05 cze 2013, 16:15

PS.

Dysze ceramiczne u mnie wytrzymują 3 minuty i z fi 4 robi się fi 10 i po dyszy :D szczerze odradzam

Awatar użytkownika
pony007
Posty: 14
Rejestracja: 22 kwie 2013, 00:04
Lokalizacja: Kalisz / Łódź
Kontakt:

Post autor: pony007 » 06 cze 2013, 20:35

kseroks1 dobrze gada, pistolety do piaskowania to jest śmiech na sali, egzamin zdają tylko piaskarki ciśnieniowe, najlepiej bez żadnego pistoletu- zaworu, a jedynie z samą dyszą :)
Robota musi być wykonana dobrze, a nie źle!

http://odrdzewiacz.fora.pl/

Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 06 cze 2013, 21:47

Taka prawda. Mam profesjonalną mikropiaskarkę. Zawór jest uruchamiany pedałem, odcina dopływ powietrza przed zbiornikiem z piaskiem. Na końcu wężyka jest sama dysza śr. 0,5mm. Kłopot tehniczny jest taki, że jak zamknę zawór, to piasek jeszcze przez chwilę leci, po czym stopniowo spada ciśnienie do zera. W większej piaskarce taki efekt byłby nie do przyjęcia.

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 07 cze 2013, 21:25

Dokładnie najlepiej by było mieć sterowanie za pomocą pneumatyki całkowite odcięcie powietrza i dekompresja zbiornika w tym samym czasie nie było by grawitacyjnego zapełniania węża ścierniwem. :D

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 15 cze 2013, 20:47

Zrobiłem sobie właśnie taką piaskarkę z kilkoma zmianami. Otwór do wsypywania ścierniwa ma 2 cale i jest to mufa z taką nakrętką. Proste, tanie i szybciej się wsypuje :) Na końcu węża mam dyszę 7mm, akurat taka była w pobliskim sklepie. Gdyby kompresor dawał radę, to piaskowanie szło by bajkowo. Zamówiłem już dyszę 3 mm, takiej podoła :) Są jakieś inne rozwiązania na dolny zawór od regulacji ilości ścierniwa? Co tam dać? Jak to inaczej rozwiązać? Zamontowałem tam zawór gazowy 3/4 cala i po pierwszej zabawie nie trzyma szczelności. Na allegro widziałem takie coś jak zawór talerzowy, co to jest? Nada się?

Awatar użytkownika
eupeus
Posty: 98
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:12
Lokalizacja: Lubiechowa k. J Góry
Kontakt:

Post autor: eupeus » 15 cze 2013, 22:26

Jeśli będzie potrzeba dam namiary na firmę w której zamawiam wszelkiego rodzaju materiały ścierne. Współpracujemy z nimi od ponad 15 lat - solidna firma z konkretną gamą produktów na magazynie (pisząc współrac. nie mam na myśli kuźni :mrgreen: tylko firmy w której pracuję).
W swojej ofercie posiadają:

Elektrokorund szlachetny biały
Elektrokorund zwykły brązowy
Korund do mikrodermabrazji
Węglik krzemu czarny
Garnet
Pumeks
Śrut staliwny
Mikrokulki szklane
Mikroziarno ścierne
Żużel pomiedziowy
Piłeczki kauczukowe
Tlenek ceru
Tlenek magnezu
Chlorek magnezu

Dziś zamawiasz jutro masz ;)
>>> SCORPIO TEAM <<<

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”