Pierwszy miecz i kolejne

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 05 cze 2013, 16:04

Popieram. Zaproś, albo chociaż rób za łącznika. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Astrien
Posty: 27
Rejestracja: 29 maja 2013, 11:22
Lokalizacja: Sandomierz
Kontakt:

Post autor: Astrien » 05 cze 2013, 17:31

Zaprosiłbym bardzo chętnie jednak jest to niemożliwe. Na pewno mu przekażę Waszą opinię o nim, ucieszy się bardzo :) Najwyżej jak by ktoś miał pytania to pisać a mu przekażę :p
I love the smell of Gun Powder in the morning!

Awatar użytkownika
ridermat
Posty: 79
Rejestracja: 20 sty 2013, 18:21
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: ridermat » 05 cze 2013, 20:22

Fenrir pisze:Również jestem początkujący, co się stanie jeżeli nie zrobię zbrocza ?
mój pierwszy miecz jest bez zbrocza- ten z początku tematu; przez całą długość ostrza ma grań - ość. takie miecze też robili.

odnośnie zbrocza:
moim zdaniem i z tego co czytałem zbrocze ma za zadanie zarówno zmniejszyć wagę miecza jak i zwiększyć jego wytrzymałość. porównując zwykły płaskownik zaostrzony tylko na krawędzach będzie się on o wiele bardziej zginał niż ten sam płaskownik ze zbroczem. sprawdzałem :)
inaczej jest jak sie wyszlifuje głownie na ość czy grań wtedy również miecz mniej sie gnie niż przy zwykłym płaskowniku.

Awatar użytkownika
Obi_wan_0
Posty: 248
Rejestracja: 03 mar 2012, 14:31
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: Obi_wan_0 » 05 cze 2013, 22:57

"porównując zwykły płaskownik zaostrzony tylko na krawędzach będzie się on o wiele bardziej zginał niż ten sam płaskownik ze zbroczem"
Biorąc pod uwagę wzory na ugięcia, bądź zginanie jest to trochę alogiczne, jeżeli zaś dodamy, że przy tym samym polu przekroju jest bardziej odporny zaczyna to nabierać sensu.
Decydujące znaczenie ma tu geometryczny moment bezwładności ( I ). Włókna najdalej osi przekroju "stawiają" największy opór ugięcia. ( (b * h^3)/12 wzor dla prostokata, ale na jego przykładzie wszystko widać ).
Odnosząc się do mieczy z ością myślę, że fakt iż miały one służyć głównie do kłucia spowodował ewolucję przekroju w trapezowy, nie zależy nam już na znacznej odporności na zginanie w jednej osi, lecz decydujący wpływ mają siły ściskające, powodujące wyboczenie. Jeżeli zastosujemy zbroczę tracimy na sztywności od strony płazu* zyskując znacznie na sztywności w osi ostrza. Mała sztywność od strony płazu spowoduje nadmierne wyboczenie w tę stronę (wygięcie na skutek ściskania), a co za tym idzie nie pożytkujemy całej siły, aby wbić miecz w przeciwnika.
!! uwaga -> własne wnioski mogą być obarczone błędem

*nie mam na myśli, że sam fakt sfrezowania płaskownika ta taki efekt, ale inne rozmieszczenie materiału w polu przekroju (zostając przy tej samej wartości pola przekrjou), aby była jasność. Całość rozgrywa się o masę, materiał, a jak o materiał to też o jego koszta i pośrednio bądź głównie o kasę, choć w mieczach to pierwszy element jest decydujący.
Dlatego w konstrukcjach narażonych na jednoosiowe zginanie stosujemy przywołane już przez Dare dwuteowniki, tak samo jak dla elementów skręcanych nie stosuję się elementów o przekroju otwartym. Nic nie jest idealne i nie może pełnić wszystkich funkcji dlatego w obliczu skręcania zwykła rura jest lepsza od dwuteownika.
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD

Awatar użytkownika
Obi_wan_0
Posty: 248
Rejestracja: 03 mar 2012, 14:31
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: Obi_wan_0 » 07 cze 2013, 20:47

2 przykładowe przekroje, to samo pole, dolny 4 razy bardziej odporny na zginanie przy uderzeniu niż drugi, który wyboczy się pod wpływem 2,17 raza większej siły niż pierwszy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD

Awatar użytkownika
ridermat
Posty: 79
Rejestracja: 20 sty 2013, 18:21
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: ridermat » 07 cze 2013, 21:58

głowica z mosiądzu już gotowa, pozostało tylko zagwintować :)

https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/ ... 0331_n.jpg

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 08 cze 2013, 13:22

Czemu gwintować ? Nie lepiej zakuć ?

Awatar użytkownika
ridermat
Posty: 79
Rejestracja: 20 sty 2013, 18:21
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: ridermat » 08 cze 2013, 19:38

czy ja wiem czy lepiej. można i zakuć i zagwintować. tą głowice zagwintuje żeby na szczycie nie było widać zakucia. a druga sprawa głowica jest z mosiądzu więc po zakuciu na szczycie byłby srebrny kolor.

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 08 cze 2013, 19:44

można by dać stalową podkładkę.
Ale rób jak ci najwygodniej. :)

Olo123
Posty: 111
Rejestracja: 14 maja 2013, 13:56
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Olo123 » 09 cze 2013, 12:31

Panowie nasuwa mi się pytanie w jaki sposób zrobić dobre zbroczę miecza. Czy są stosowane do tego jakieś narzędzia, czy tylko zdolności kowalskie??

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 09 cze 2013, 12:34

Można robić na takim śmiesznym przyrządzie opisywanym już w tym dziale. Można też od biedy szlifować...
Zdolności kowalskie na lvl 10 wymagane. :facepalm:
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 09 cze 2013, 12:39

Kolega Bey nazwał kiedyś ten przyrząd krokodylkiem. Takie dwie wypukłości połączone ze sobą za pomocą części sprężynującej. Walisz z góry i masz kształt tłoczony z obu stron. zastanawiam się czy na prasie balansowej nie zrobił by takiego zbrocza. Pewnie by zrobił. :D :D :D

Awatar użytkownika
ridermat
Posty: 79
Rejestracja: 20 sty 2013, 18:21
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: ridermat » 11 cze 2013, 20:07


Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 cze 2013, 21:25

Widzę, że w okół Lublina skupiło się najwięcej mieczorobów :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
ridermat
Posty: 79
Rejestracja: 20 sty 2013, 18:21
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: ridermat » 11 cze 2013, 22:42

w lublinie się chodzi po ulicy z mieczem więc zapotrzebowanie rośnie :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”