Mocowanie jelca na głowniach średniowyecznych mieczów.

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Michał P.
Posty: 28
Rejestracja: 03 lis 2013, 15:32
Lokalizacja: Jedlicze

Mocowanie jelca na głowniach średniowyecznych mieczów.

Post autor: Michał P. » 06 lis 2013, 22:26

Witajcie, mam pytanie, jak mocujecie jelce w swoich mieczach, czy ktoś ma wiedzę, jak było mocowane w orginałach? Czy wciskane na gorąco, czy zakuwane? No bo sama rękojeść dociśnięta głowicą to zbyt mało.

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 06 lis 2013, 23:13

Jest już podobny temat viewtopic.php?t=1475
Wojciech Wangryn "Reset"

Michał P.
Posty: 28
Rejestracja: 03 lis 2013, 15:32
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Michał P. » 07 lis 2013, 21:42

Reset pisze:Jest już podobny temat viewtopic.php?t=1475
Fakt, dzięki za linka.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 08 lis 2013, 07:20

Oglądałem ostatnio miecz z pocz. XIVw. Jelec ciasno się trzymał na węższych ściankach trzpienia. Na szerszych ściankach (czyli na przedłużeniu płazu głowni) była szczelina po obu stronach jelca.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 16 lis 2013, 21:32

Kolejne obserwacje i wnioski- Stan zachowania miecza był bardzo dobry, więc wspomniana szczelina przy trzpieniu z pewnością nie była wynikiem postępu korozji metalu. Wobec tego mam teorię, że jelec mógł być osadzany na zimno, poprzez nabicie na klinowy trzpień. Wspomniane luzy pozwalały by na minimalną pracę i ugięcie materiału, który po nabiciu silnie zaciskał by się na trzpieniu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”