kupno młota

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 sty 2010, 21:13

dostałem odpowiedz z firmy pośredniczącej ......

Producent deklaruje ceny z dostawą do Polski (dostawa do portu, dojdą opłaty terminalowe, rozładunek, koszt odprawy celnej, cło i VAT) na poziomie:
C41-25 - $3910,00
C41-40 - $5570,00

czyli da się taniej sprowadzić :mrgreen: tylko trzeba podjąć ryzyko :-P

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 sty 2010, 23:40

Muszę sprawdzić dokładnie numery fabryczne mojego :)bo ten C41-25 jest o połowe mniejszy od mojego!!! i

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 08 sty 2010, 07:28

Pawle jak byś sprawdził jeszcze firmę z której jest czy to jest Anyang,z tego co znalazłem to młoty produkują od 50 lat,ciekawe czy ktoś kuje w Polsce na tym sprzęcie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 08 sty 2010, 14:37

Napewno jest z tej firmy :) bo załatwiałem cały sprzęt z przedstawicielem w uk. www.anyang.co.uk

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 08 sty 2010, 19:51

Czyli przynajmniej firma się zgadza :mrgreen: facet na tej stronie którą podałeś pisze że niedrogo sprzedaje te młoty :idea: :?: przynajmniej tak zrozumiałem :lol:

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 10 sty 2010, 21:24

Paweł sprawdziłeś numery fabryczne Twojego młota, przeglądałem filmik Hogana on też posiada chińczyka tylko większego,nie wiesz jak mu się on sprawuje :?:

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 12 sty 2010, 22:28

C41-25
Hogan ma 75 od tego samego gościa .Zresztą dzięki niemu złapałem kontakt.
Klepie juz nanim ponad 5 lat i ztego co wiem niemiał zadnych problemów.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 13 sty 2010, 20:16

ile kosztuje na złotówki taki najmniejszy chinol?
Obrazek

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 13 sty 2010, 20:49

Grzegorz cena zależy od tego gdzie go chcesz kupić,najmniejszy to 9 kg. ale to słaba maszyna ,nie mam ceny prosto z chin ale w Niemczech kosztuje około 13 tys złotych a z tego co się orientowałem to można sprowadzić za połowę tej ceny bezpośrednio z chin :mrgreen: Ja będę sprowadzał 25kg.tylko nie wiem kiedy,na razie staram się o fundusze z Unii,zobaczymy co się z tego wylęgnie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 13 sty 2010, 21:06

To dość masakryczna suma. Czym te młoty różnią się od starych poczciwych MRów i MSów które można mieć za ułamek tej ceny?
Obrazek

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 14 sty 2010, 00:55

Rurznią się wszystkim:) to tak jak by porównywać poloneza do audi:)
A

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 14 sty 2010, 09:32

Aż tak? Naprawdę bardziej opłaca sie kupić takiego 25 kg Chińczyka? Cóż pozostaje mi wierzyć na słowo :) Wiem że się akurat na tym znasz jak mało kto więc nie będę polemizował. Jest to po prostu dla mnie novum stąd moje zaskoczenie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 26 sty 2010, 15:12

To jest ciekawe http://www.ka75.com/
Obrazek

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 26 sty 2010, 19:41

Troczę ogranicza jego budowa i jak na taki wynalazek cena zaporowa 4000$

co sie robi na tego typu kowadłach Obrazek

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 26 sty 2010, 20:51

do kucia:)

Dobry bijak!!! ja mam takiego do Turka. a ten ze zdjęcia to chyba od chinczyka:)

w codziennej pracy przydaje się do gakturowania ,zwłaszcza większych przekroi i płaskowników,blach.
Pozatym robi fajny głęboki wgniot,dobry przy projektach rzezb i kucia z wyobrazni.
Napoczątku cięzko go opanowac ale jak się juz uda to czyni cuda:)
Row dorzyc sobie go do zestawu bo warto.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”