Prace lewą ręką
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Tak przy okazji, broń Boże nie oskarżam i nie osądzam, ale zakładam, że siłą rzeczy kolega ma zapewne kontakty z innymi osobami z łódzkiego, którzy mając podobnie wysokie zdolności manualne, regularnie wypuszczają na rynek całkiem zgrabne falsy, ot, choćby i tu:
http://allegro.pl/polska-szabla-xvii-wi ... 60819.html
i tu:
http://allegro.pl/polska-szabla-kontusz ... 63876.html
Z kilkuletnich obserwacji wynika, że w łódzkim funkcjonuje stała produkcja falsów, być może podzielona na speców od wytwarzania i speców od postarzania.
Co gorsza, falsy te oferowane są muzeom (cy też prośba o ekspertyzę i o uwiarygodnienie falsa), w muzeum malborskim miałem okazję wydać opinię dla takiej oferty, wszystkie szable pochodziły z łódzkiego...
Ech, długo by o tym zagłębiu pisać, "ziemia obiecana".

http://allegro.pl/polska-szabla-xvii-wi ... 60819.html
i tu:
http://allegro.pl/polska-szabla-kontusz ... 63876.html
Z kilkuletnich obserwacji wynika, że w łódzkim funkcjonuje stała produkcja falsów, być może podzielona na speców od wytwarzania i speców od postarzania.
Co gorsza, falsy te oferowane są muzeom (cy też prośba o ekspertyzę i o uwiarygodnienie falsa), w muzeum malborskim miałem okazję wydać opinię dla takiej oferty, wszystkie szable pochodziły z łódzkiego...
Ech, długo by o tym zagłębiu pisać, "ziemia obiecana".
Remington, faktycznie miałem z tym problem, nie wklejałem sznurka.
Czy taka wklejka mogłaby pomóc? Jak to dosunąć ? Czy nie wklejać ?
Jest to moja trzecia praca, pierwszej lepiej nie pokazywać, koszmarek stoi w kącie, drugą pokazałem w dziale MIECZOWNICTWO - ,, Czy ma to sens ??? ".
Druga kwestia, ,,siłą rzeczy " trudno znać w prawie 1000000 mieście wszystkich zdolnych, a tych najzdolniejszych pewnie jeszcze trudniej, tylko dlatego, że się tym interesuję.
Nam nadzieję, uczyć się robić coraz ładniejsze przedmioty i ufam, że niema nic w tym złego.
Marzeniem moim jest zbliżyć się do Hofelmajera.
Jakbym miał problemy z kwestiami technicznymi w tym temacie, mógłbym do Ciebie pisać ?
Czy taka wklejka mogłaby pomóc? Jak to dosunąć ? Czy nie wklejać ?
Jest to moja trzecia praca, pierwszej lepiej nie pokazywać, koszmarek stoi w kącie, drugą pokazałem w dziale MIECZOWNICTWO - ,, Czy ma to sens ??? ".
Druga kwestia, ,,siłą rzeczy " trudno znać w prawie 1000000 mieście wszystkich zdolnych, a tych najzdolniejszych pewnie jeszcze trudniej, tylko dlatego, że się tym interesuję.
Nam nadzieję, uczyć się robić coraz ładniejsze przedmioty i ufam, że niema nic w tym złego.
Marzeniem moim jest zbliżyć się do Hofelmajera.
Jakbym miał problemy z kwestiami technicznymi w tym temacie, mógłbym do Ciebie pisać ?
Nie jest to proste, w temacie konstrukcji tych pochew mam mało doświadczenia. W zasadzie wszystko opiera się odpowiedniej grubości i odpowiedniej wyprawy skóry, którą naciąga się na wilgotno. Robiłem kiedyś restaurację takiej oryginalnej pochwy, i na bazie jej konstrukcji rekonstruowałem skórę. Było to tak, że na trzaski nasunąłem okucia i ołówkiem odrysowałem linię, tak 2mm od krawędzi okucia. Potem po tej linii przyklejałem konopny sznurek. Na niego naciągałem skórę i zszywałem lnianą nicią. Po nasunięciu okucia do wypustki na skórze, pod skórę wpychałem szpatułkami docięty kawałek sznurka, aż ułożył się pod skórą przy krawędzi okucia. Potem dalej zszywałem skórę. Oczywiście trzeba było równo wszystko podopychać drewnianymi patyczkami, a po wyschnięciu skóry ładnie się całość naciągnęła i ukształtowała.
Serdecznie dziękuję, zrozumiałem no, może poza dalszym zszywaniem skóry częściowo już nasuniętej. Staram sobie wyobrazić ekwilibrystykę igłą, jaką trzeba zrobić, aby brzegi skóry niebyły widoczne.
Mnie szlag trafił jak brałem się za szycie, w końcu licem do wewnątrz zacisnąłem w imadle i dopiero równo zszyłem.
Mnie szlag trafił jak brałem się za szycie, w końcu licem do wewnątrz zacisnąłem w imadle i dopiero równo zszyłem.
Rowek w drewnianej trzasce to oczywista sprawa, w nim chowa się szew. Obszywanie bezpośrednio na pochwie wykonuje się tak, że po docięciu odpowiedniego paska skóry naciąga się na pochwę, krawędzie układa wzdłuż rowka i obszywa igłą skórę tak 3mm od krawędzi. Trochę pokrętnie opisałem, ale nie mam jak zrobić rysunku.
dziwerowaną szabelkę zrób. koniecznie!!!
szacun
reneq
szacun
reneq
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego