Skansen w Ochli
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Było super!!
Kuliśmy przecinak,przebijaliśmy otwór w zawiasie,kuliśmy łom,potem wykułem sobie pogrzebacz i ozdobny listek.Łupałem koks,pomagałem panu w odpowiadaniu na liczne pytania zwiedzających.Potem pan musiał wyjść a ja przejąłem nadzór nad kuźnią.Ale się turyści dziwil kiedy zamiast kowala spotykali mnie.No ale coś tam im poopowiadałem na tyle na ile umiałem.Pan Piotr (kowal) jest też bardzo fajnym i mądrym a także cierpliwym człowiekiem.Za rok znów wpadne!
Kuliśmy przecinak,przebijaliśmy otwór w zawiasie,kuliśmy łom,potem wykułem sobie pogrzebacz i ozdobny listek.Łupałem koks,pomagałem panu w odpowiadaniu na liczne pytania zwiedzających.Potem pan musiał wyjść a ja przejąłem nadzór nad kuźnią.Ale się turyści dziwil kiedy zamiast kowala spotykali mnie.No ale coś tam im poopowiadałem na tyle na ile umiałem.Pan Piotr (kowal) jest też bardzo fajnym i mądrym a także cierpliwym człowiekiem.Za rok znów wpadne!
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz