Starutka dmuchawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 cze 2014, 21:18

Elektryk właśnie dzisiaj zalogował się na forum tylko zanim ogarnie o co chodzi z czytaniem na bieżąco to wiele wody upłynie. :D

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Post autor: Katana_Blade » 21 cze 2014, 21:57

Tu nie elektryk ale maszynowiec potrzebny od napędu elektrycznego, chociaż jakby się wypowiedział to i tak jeżeli z powiązanymi dziedzinami się nie obcuje to dużo się nie zrozumie.

Ogólnie to w silnikach (jednofazowych) mogą być zastosowane kondensatory do 3 funkcji.
1. Kondensator rozruchowy, przesuwa kąt prądu względem napięcia w uzwojeniach. - W skrócie to związane jest z momentem obrotowym i silnik może ruszyć lub ma lżej ruszyć.
2. Kondensator pracy - tu nie jestem pewien ale chyba zastosowany do kompensacji mocy biernej
3. Kondensator przeciw zakłóceniowy - przeważnie stosowane aby w sprzęcie elektronicznym zakłóceń nie stwarzać.
Dużo się tu nie wypowiem bo do tego parę książek o maszynach elektrycznych trzeba by przeczytać ze zrozumieniem.
Podam link co wydaje mi się, że w miarę prostym słownictwem jest opisane trochę o kondensatorach w silnikach.
http://www.elektroinstalacje.info/artic ... ticle_id=9
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Wolf
Posty: 13
Rejestracja: 31 sty 2014, 12:40
Lokalizacja: DolnyŚląsk

Post autor: Wolf » 22 cze 2014, 13:14

Dzięki Katana_Blade, no będę musiał sprowadzić speca coby mi pomógł wymyślić o co chodzi ale trop jest dobry. Kondensator rozruchowy z tego co zrozumiałem zastępuje przejście gwiazda/trójkąt w większych silnikach trójfazowych. Zaznaczam, że silnik pracuje przepięknie i wczoraj został nawet zmuszony do dłuższego wysiłku;] Ale coś może być na rzeczy z kondensatorem pracy żeby zmniejszyć opory przy rozruchu - dla przedłużenia żywotności silnika.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 22 cze 2014, 13:17

Wolf, ten silnik jest siłowy i nie potrzebujesz do niego zadnego kondensatora jesli chodzi i działa sprawnie kondensator bylby Ci potrzebny jezeli chcialbys podlączyc go do sieci 230 v ale wtedy jest spadek mocy silnika jesli tak bys go podlączył ;)

Wolf
Posty: 13
Rejestracja: 31 sty 2014, 12:40
Lokalizacja: DolnyŚląsk

Post autor: Wolf » 22 cze 2014, 14:05

Ano chodzi, ale spec tak czy tak wpadnie zobaczyć;] Bo zastanawiam się nad falownikiem do regulacji obrotów dmuchawy...ale to już inna bajka;]

Nie będę zakładał osobnego tematu, w sumie nie widzę za bardzo działu gdzie miałby trafić.
No więc w zeszłym tygodniu udało mi się uratować(właściciele mieli ambitny plan przerobić ją na grill... :shock: ) stare palenisko z dmuchawą.
Nie było uruchamiane od ponad 10lat(ostatnim razem bo ktoś coś tam próbował na niej zrobić), właścicielem i kowalem który na niej pracował był ojcem starszej Pani(około 70lat) od której odkupiłem palenisko.
Stan prezentował się tak jak na zdjęciach poniżej.
Kompletnej wymiany wymagał blat pod kotliną(można było próbować ratować ramę starej blachy ale była na tyle przeżarta na wszelkich łączeniach, że niestety zrezygnowałem z tego pomysłu).
Sam projekt bardzo ładny bo palenisko bardzo ciekawie i prosto wykonane. Rama blatu z jednego kawałka kątownika(!) bardzo ładnie powycinanego. Blacha wierzchnia za to gorzej, musiała być cienka dość o nigdzie nie znalazłem nawet śladu czegoś powyżej 2mm. Nogi wykonane z 2ch elementów łącznika na górze(najprawdopodobniej gięta blacha) i dogrzanego/donitowanego kątownika 40/40. na dole całość dla sztywności połączona podkową z płaskownika 30mm i i drugim elementem również wykonanym z tego płaskownika tylko odwróconym czołem do ziemi. Było też miejsce na uchwyt transportowy ale niestety drugie ucho zaginęło z biegiem lat więc muszę je dopiero wykuć.
Poniżej zdjęcia before i after;]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 22 cze 2014, 14:24

Jeżeli uznasz, że słabo się pali to rozbij koks na mniejsze kawałki bo to co widać na kotlinie będzie się palić dobrze póki masz sporą górkę. :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 22 cze 2014, 20:25

Wolf, bardzo ładne,odrazu milej się patrzy.Moje podobnie na początku wyglądało.A jak się pali?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Wolf
Posty: 13
Rejestracja: 31 sty 2014, 12:40
Lokalizacja: DolnyŚląsk

Post autor: Wolf » 23 cze 2014, 08:28

Pali się świetnie;] Wczoraj pierwsze w miarę udane zgrzewanie było. Generalnie uzyskuje bardzo dobrą temperaturę, z dobrą możliwością regulacji;]

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 08 lip 2014, 17:47

Jakiej farbą malowałeś?

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”