Duży Wiking

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 08 lis 2009, 15:08

Jelec przebity i dopasowany do trzpienia na ciasno. Głowica dwuczęściowa: dolna część przebita i zaklepana na trzpieniu, nakładka przymocowana na 2 nitach.

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 18 lut 2010, 12:10

Mam pytanie czy robiłeś test cięcia wikinka np na jakimś drewnie czy gałążkach chodzi mi o odkształcenia głowni?

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 18 lut 2010, 14:22

Testy oczywiście robiłem. Tnie ładnie ale jako maczeta do rąbania gałęzi to średnio się nadaje, głównie ze względu na kąt ostrza. O jakie dokładnie odkształcenia chodzi :?: Jeśli o to że na stałe wygina się po uderzeniu to takich nie zauważyłem ;-) Jest sprężysty i dość sztywny, trzeba siły żeby dogiąć go do 70 stopni.
Myśl i Pamięć

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 18 lut 2010, 15:23

Źle sie wyraziłem chodzi mi o odkształcenia w sensie wyszczerbień w czsie udeżebia w drewno czy gałązkę poza tym nigdy nie myślałem żeby miecza normańskiego używać jako maczety

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 18 lut 2010, 16:55

Wyszczerbienia o drewno :shock: :lol: Definitywny brak. Po kości też nie ma, dopiero przecinak daje radę
Myśl i Pamięć

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 19 lut 2010, 09:00

tak pytam bo nie jestem pewien materiału z którego wykonałeś klingę to jest pręta zbrojeniowego wybacz muj sceptycyzm

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 lut 2010, 10:22

Pręty zbrojeniowe wykonywane są z różnych stali,ich gatunek można odczytać z różnego ułożenia jodełek ale moja wiedza na ten temat jest niestety za krótka.reasumując inaczej będą ułożone jodełki na żebrówce hartowalnej ,a inaczej na miękkiej ,porównywalnej z St3.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 lut 2010, 11:15

http://www.platnerz.com/platnerz-com/sc ... q/faq.html

Z lewej klikamy na ,,Stale współczesne'' i wszystko wiemy 8-)
Myśl i Pamięć

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 19 lut 2010, 15:28

nie spodziewał bym sie że ze zbrojeniówki można zrobić tak wytrzymałą głownie.

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 lut 2010, 16:00

Moim zdaniem dużo też dało przekucie go z pręta a nie płaskownika. W płaskowniku kute są tylko ostrza natomiast z pręta całość musiała zostać przerobiona na płaskownik i dopiero wtedy można było kuć głownie. Zmienia się wtedy struktura stali. No i zbrocze też ma na wytrzymałość wpływ.
Myśl i Pamięć

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 19 lut 2010, 16:02

a czy istnieje takla możliwość ze kując na węglu drzewnym stal się nawęgli ?
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 lut 2010, 16:09

Pewnie się nawęgli ale nie na wystarczającą głębokość żeby po szlifie miało to jakieś większe znaczenie, Tak myślę.
Myśl i Pamięć

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 19 lut 2010, 16:24

czytałem że zbrocze obniża wytrzymałość głowni, stosuje sie je raczej tylko dla zmniejszenia ciężaru.

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 lut 2010, 18:30

Jeśli zbrocze jest wycięte szlifierką, frezarką to wytrzymałości rzeczywiście jest mniejsza. A z wagą to zależy od punktu widzenia :-P Jeśli mamy odkutą głownie ważącą 1kg a po wyszlifowaniu zbrocza waży ona 0,9kg to chodzi o zmniejszenie wagi. Jeśli natomiast mamy głownie w trakcie kucia ważacą 1kg o wymiarach 3cm szerokości i grubości 6mm, a po odkuciu zbrocza robi się 4,5 cm szerokości a grubość pozostaje ta sama to chodzi raczej o wytrzymałość ;-)

Niezawodnie głownia ze zbroczem jest lżejsza (i potrzeba na nią mniej materiału) od głowni o tych samych wymiarach bez zbrocza.

Myśle też że głownia ze zbroczem jest bardziej sprężysta niż np:płaskownik o tej samej grubości

Ps: Mogę wiedzieć gdzie czytałeś? :-)
Myśl i Pamięć

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 19 lut 2010, 19:38

'broń wojsk polskich w okresie średniowiecza' Michał Bogacki

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”