Zakup szlifierki kątowej do 300 zł - do ciężkich prac.

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

zdzich981
Posty: 7
Rejestracja: 19 cze 2014, 13:32
Lokalizacja: Konin

Zakup szlifierki kątowej do 300 zł - do ciężkich prac.

Post autor: zdzich981 » 27 sie 2014, 20:54

Witam planuje zakup szlifierki kątowej do bardziej wymagających prac np. cięcia blach 0,5mm. Czy w budżecie dostał bym coś konkretnego ? Najlepiej z małych szlifierek. Najbardziej chodzi mi o to aby, po 2 minutach ciężkiej pracy się nie przegrzała.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 27 sie 2014, 20:56

Metabo , ale nie te 700 Watt , jeno mocniejsze :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 27 sie 2014, 20:58


Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 27 sie 2014, 20:59

0,5 mm to nożyczkami można ciąć. Cięcie cienkiej blachy kątówką często jest tarczożerzcze :>
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2014, 22:00 przez Bodar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 27 sie 2014, 21:03

Obiema szlifierkami możesz śmiało ciąć 6 mm i więcej. Tak ja napisał kolega 0,5 to tylko nożyce bo tarcze sypią się tragicznie, no chyba że złapiesz wprawę w usztywnieniu blachy podczas przecinania i do tego tarczę musisz prowadzić dość głęboko przecinając przodem. :)

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 27 sie 2014, 21:06

Jacek-Sz, Używałeś tych boschówek ogólnie mają słabą moc.Jak się sprawują przy dłuższym użytkowaniu.

123456

Post autor: 123456 » 27 sie 2014, 21:08

czy to bosch czy makita przy pracy 6 dni w tygodniu po 8-10h dziennie szczotki padają po 2-3 miesiącach następne po miesiącu a potem po 2 tygodniach.
Takiego boscha http://allegro.pl/szlifierka-katowa-720 ... 92375.html testowałem i sporo wytrzyma. co ważniejsze nie jest zbyt gruby przez co bez problemu w jednej ręce można nim pracować godzinami. Makita http://allegro.pl/makita-szlifierka-kat ... 13290.html :P

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 27 sie 2014, 21:13

Od sześciu lat używam makity i nie mam potrzeby kupowania następnej ale używa mój serdeczny kolega i również sam próbowałem tym pracować. Sprzęt jest rewelka i kiedy trwale spierniczy się moja szlifiereczka to kupię tę większą. Idealnie leży w dłoni, jest bardzo mała i podczas mocnego dociskania, nawet z drucianą szczotką nie zwalnia no i oczywiście się nie grzeje. Pracuje tak płynnie, że kiedy na próbę odłożyłem włączoną wraz z tarczą to nie drgnęła w żadną stronę. :)

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 27 sie 2014, 21:23

ja uzywam takiej i bardzo sobie chwale http://allegro.pl/szlifierka-katowa-hit ... 87435.html

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 27 sie 2014, 21:34

To albo mało używasz albo na dobrą trafiłeś bo jakoś nie budzi zaufania, zwłaszcza, że tą firmę już przerabiałem. Kiedyś miałem einhela, który dzień w dzień służył mi okrągły roczek, a każda następna tej samej firmy już tylko dwa lub trzy tygodnie. AEG miałem przez półtora roku, metabo przez dwa lata, black&decker dwa miesiące , wurta półtora roku chociaż sprzęt za tysia i kilka innych, z których nie do końca byłem zadowolony aż w końcu trafiłem najtańszą z całego sklepowego wyposażenia makitkę, a było to coś koło sześciu lat wstecz. :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 27 sie 2014, 21:54

Makita i metabo ;) .Ja mam Graphite i jest super,ale ja sam serwisant powiedział "nie kupuj tego panie''.Trzeba zajechać go póki na gwarancji bo części do graphitów nie ma.[w młotowiertarce padły koła zębate [ale długo służyła i dobrze]i nigdzie takich znalezć nie można]
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 27 sie 2014, 22:29

Ja miałem Boscha małego 1400wat wersie niebieska profesjonalna po 4latach padła.Fakt nie oszczędzałem bo i wierciłem koronką w płytkach a tu trzeba niskich obrotów i od ręki spada moc.
A znowu mam dużą makitę i po 4latach dorywczego użytkowania głównie montaż przekładnią żeżi jakby miała się rozlecieć.

zdzich981
Posty: 7
Rejestracja: 19 cze 2014, 13:32
Lokalizacja: Konin

Post autor: zdzich981 » 28 sie 2014, 20:01

Zastanawiam się nad tym GWS 850 CE. Tylko czy wytrzyma prace po 5-6 godzinach ciągłego użytku :)
Testowałem już parę szlifierek i katastrofa.
AEG WSBA 1800 pociąłem 10 minut podczas uruchomienia zaczęła iskrzyć z przodu
AEG 650W - Chyba z regulacją obrotów, gdy była pionowo zwalniała do dziś nie chce się włączyć.
AEG 580W- po 10 minutach pracy zwiększył obroty i po włączeniu wyje jak odkurzacz.
no i jeszcze 2 no-namy jeden to samo co AEG650W a drugi iskrzy z tyłu i coś chrupoczę.
Tak więc, i mnie się nasuwa pytanie czy jak będę ciął np. blachę może nie 0,3mm a 4-5mm się od razu po 1min. nie przegrzeje.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 28 sie 2014, 20:29

Jak iskrzy (ciągnie ognisty ogon) na komutatorze tzn. że jest przebicie na wirniku i szlifierka do śmietnika.

W badziewiastych szlifierkach najszybciej pada przekładnia kątowa , a potem szczotki. Ja mam dwa badziewiaki i zajeżdżam je na przemian w odstępie ok. pół roku. Ponieważ ciągle są na gwarancji wymieniam je co jakiś czas na nówki bo serwisowi nie opłaca się naprawa. I tak ciągle są nowe, a do tego do każdej dołączają gratis nową tarczę, nowe opakowanko i nowy woreczek foliowy. Biznes jak cholera :mrgreen:

Ale może się okazać, że i badziewiak jest nie do zdarcia, wtedy wystarczy zabezpieczyć się w nowy komplet szczotek, ale porządnych, firmowych np. Boscha. Mam taką Graphite 850W. Nie będę wymieniał co robiła i robi i ile, bo na serwerze za mało miejsca ;)
zdzich981 pisze:AEG 580W- po 10 minutach pracy zwiększył obroty i po włączeniu wyje jak odkurzacz.
wyczyść komutator papierem wodnym 1500 albo 2000 i sprawdź stan szczotek.
zdzich981 pisze: i coś chrupoczę
chyba łożysko, a jak chrupocze od strony tarczy to pewnie przekładnia stożkowa.
zdzich981 pisze:AEG 650W - Chyba z regulacją obrotów, gdy była pionowo zwalniała do dziś nie chce się włączyć
pomiń w podłączeniu regulator, może pomoże.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 sie 2014, 20:41

Myślę, że boschem trochę popracujesz, a tak z drugiej strony to coś się tak zapalił do tego AEG skoro sam zauważyłeś, że to szmelc. Nie mogę powiedzieć bo wiertarkę AEG miałem chyba ze trzy latka, a ciężkie boje przerabiała niemal codziennie Zwłaszcza, że robiła mi za frezarkę do spawów i nierówności. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”