A tak btw. Kolejny fajny poradniczek !
Galeria Wilka
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Już odpowiadam
Winogrono dlatego, że takie były wyraźne wytyczne, a ja wolę takie robione niż kupne.
Myślałem właśnie nad zrobieniem jakiejś obwódki na otwór listowy i może zrobienie łuku z pałskowniczka na drzwiczkach, pod daszkiem. Widać, że wszyscy widzimy to podobnie.
Zrezygnowałem bo i tak na pewno przekroczyłem budżecik- znajomy ma na to klientów, a nie miał czasu zrobić. Ja tego nawet nie markuję, ale za jakiś czas dowiem się za ile poszły
Myślę, że poniżej 150zł interes nie opłacalny. Fajnie, że przynajmniej tabu cenowe na forum zostało przełamane
Winogrono dlatego, że takie były wyraźne wytyczne, a ja wolę takie robione niż kupne.
Myślałem właśnie nad zrobieniem jakiejś obwódki na otwór listowy i może zrobienie łuku z pałskowniczka na drzwiczkach, pod daszkiem. Widać, że wszyscy widzimy to podobnie.
Zrezygnowałem bo i tak na pewno przekroczyłem budżecik- znajomy ma na to klientów, a nie miał czasu zrobić. Ja tego nawet nie markuję, ale za jakiś czas dowiem się za ile poszły
Myślę, że poniżej 150zł interes nie opłacalny. Fajnie, że przynajmniej tabu cenowe na forum zostało przełamane
No w końcu mówimy o cenach, a to jakiś cud się stał chyba. Pochwalę się, że w następnym tygodniu również zaczynam skrzynkę na listy stylizowaną na torbę listonosza, a cena to 800 zł. Ogólnie to jestem za tym aby rozmawiać o cenach ponieważ można by z lekka ujednolicić cennik na rynku, wtedy dziady nie będą nam mówić, że znalazł kowala co mu ca 120 zł zrobi, a pan to taki drogi bo tysiaka chcesz za coś tam. Wiele razy to słyszałem tylko nigdy nie mogę dowiedzieć się gdzie tacy tani kowale robią bo chętnie pojechał bym w odwiedziny i zaczął bawić się w pośrednika, który kasowałby lwią część do kieszeni. 
Dawno temu, tak samo jak kolega Wilk, stwierdziłem, że będę produkował ładne przedmioty i szukał zbytu. Szybko okazało się, że jeżeli to my przychodzimy z czymś do potencjalnego klienta to traktowani jesteśmy po macoszemu jak przysłowiowy domokrążca. Niestety taka forma sprzedaży wiąże się z natrętnym targowaniem i puszczaniem towaru za jedną trzecią ceny. Jeżeli mogę coś doradzić to z własnego doświadczenia powiem, że jeżeli się uprzesz na tego typu sprzedasz to postaw w jakimś ruchliwym miejscu ( opcja pod turystów ) namiot, stragan i pchaj towar w taki właśnie sposób. Pamiętam, że przez wakacje uzbierała się całkiem ładna kwota ale żeby zarobić to musisz pamiętać o jednej istotnej rzeczy, a mianowicie nie wykładaj na stół więcej jak jeden wyrób z większej serii, tak aby klient kupując to coś poczuł się wyjątkowo poprzez posiadanie czegoś jedynego w swoim rodzaju. 
Tak się złożyło, że zostałem poproszony o zrobienie "starej" kłódki.
Pomyślałem, że zabawię się i będzie bardzo tradycyjnie.
Odkółem sobie dwa kluczyki(ten większy 27cm był pierwszy, ale stwierdziłem, że będzie za duży
) z kwadratu 16mm. W czasie roboty zacząłem rozmyślać kiedy będzie to tradycyjne kowalstwo: na miarę hefaistonu to chyba tylko młotek i palenisko, tudzież wiertarka? No właśnie a jak bym teraz wyszlifował farfocle po przebijaniu w większym kluczu to co?
Co o tym sądzicie, gdzie leży sens... ?
Pomyślałem, że zabawię się i będzie bardzo tradycyjnie.
Odkółem sobie dwa kluczyki(ten większy 27cm był pierwszy, ale stwierdziłem, że będzie za duży
Co o tym sądzicie, gdzie leży sens... ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kłódka+kluczyk i do tego działa.
Musiałem ją deczko przerabiać po znitowaniu, aby poprawnie działała i pojawił się mały błąd ułatwiający otwarcie jej bez klucza(przez dziurkę na klucz widać w samym rogu kawałeczek zapadki który można przesunąć). Mógłbym to naprawić, ale nie będę już ścinał nitów, następna będzie lepsza
Musiałem ją deczko przerabiać po znitowaniu, aby poprawnie działała i pojawił się mały błąd ułatwiający otwarcie jej bez klucza(przez dziurkę na klucz widać w samym rogu kawałeczek zapadki który można przesunąć). Mógłbym to naprawić, ale nie będę już ścinał nitów, następna będzie lepsza
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.