Miecz dziwerowany. Przygotowania do wykucia.

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 15 lis 2014, 20:27

Oprócz boraksu możesz delikatnie obtaczać w pyle węglowym drzewnym, wtedy się tak nie odwęgli.
Takie magiczne sztuczki, nie wiem nie znam się na tym. :D

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 15 lis 2014, 21:00

Ja to jestem teoretyk pierdoła. Doświadczenia nie mam wielkiego, żadne jeśli idzie o zgrzewanie, ale tak na chłopski rozum trzeba by było dobra podobne stale, czyli kucie i różnicowanie się nawęglenia przez długotrwałe odwęganie w palenisku ewentualnie połączenie stali o podobnych temperaturach hartowania (na przykałd zaryzykowałi bym kompozyt ŁH 15 i C45 na jądro miecza i chyba jakaś narzędziówka na krawędź tnącą)
Można obtaczać w pyle węglowym, przy zwykłym kuciu pokrywać "farbą" z glinki i węgla drzewnego by się nie odwęgliło, nawęglać powierzchniowo w kanistrze całe ostrze (wykończone ostrze do puszki z pyłem węglowym, puszka do pieca na 1000 stopni) i inne tricki.
pogadaj z jakimś praktykiem co się dobrze zgrzewa i ładnie wychodzi. Jest tu na forum paru.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 15 lis 2014, 21:58

:mrgreen:

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 16 lis 2014, 12:05

Trzeba pamiętać, że właściwości żelaza dymarkowego są zupełnie inne niż stali współczesnej. Doświadczenia które cytowałem dotyczy właśnie takiego żelaza. Rozmawiałem z kolegą który je przeprowadzał, publikacja ukarze się w kwietniu (wtedy ją wkleję). Według informacji które uzyskałem od tegoż kolegi (jest on specjalistą od mieczy wczesnośredniowiecznych) zawartość węgla w nakładkach ostrzowych mieczy wynosiła najczęściej 05-06% C.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 16 lis 2014, 13:21

Dzięki chłopaki za odpowiedzi.
Wiem, że są na forum ludzie, którzy reprezentują naprawdę wysoki poziom, pewnie nie jestem w stanie wszystkich wymienić, ale może trafią na ten temat. Może wypowie się Adalbertus, Yakiba, Nomad... a może są inni, którzy potrafią znakomicie zgrzewać i mają "obcykane" zależności międzystalowe.

@MT
Masz rację. Żelazo dymarkowe to zupełnie inna technologia niż współczesne stale. Kiedyś, za parę lat będę chciał spróbować wytopu z rudy darniowej występującej powszechnie w mojej okolicy. Bardzo jestem ciekaw tej publikacji, o której wspominasz.
Póki co, jednak chcę się pobawić w dziwery ze współczesnych stali. Na ostrza myślę dać stal, która ma ponad 1% C (tak mocno nawęglone ostrza też się trafiały w oryginałach), a rdzeń do rozważenia.
W tygodniu znów znajdę parę h na dalsze klepanie mojego pakietu ze starego pilnika i ST3. Zrobię z niego jakieś nożyki, może któryś przetestuję na złamania, uderzenia itd.

Btw, pilnik był duży, płaski, o średnio drobnych zębach. Nie wiem, co to za stal, domniemywam, że N12E, ew. NC6. Daje się zgrzewać dość ładnie, ale na początku lekko przepaliłem z jednej strony. Potem bardzo pilnowałem, żeby nie przegrzać i trzeba to zgrzewać na kilka grzań w temp takiej, żeby już łapało, ale nie za wysokiej. Mam trochę NC6 (leży od lat, nie ruszałem, aż nie uznam, że umiejętności mi pozwolą) i przy okazji sprawdzę, jak się zgrzewa.
Pozdrawiam
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 lis 2014, 19:28

Jestem bardzo ciekaw co Ci wyjdzie:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 18 gru 2014, 21:48

Dziś spędziłem dzień na przyjemnościach, czyli potrenowałem kucie dziweru.

Nożyk z czterech pasm: N8E, 2 sznury dziweru (stare żelazo) oraz zbrojeniówka.
N8E miała być na ostrzu, ale w czasie kucia się machnąłem i na ostrzu jest zbrojeniówka a na grzbiecie N8E :facepalm: :lol: Jednak KT (krawędź tnąca jest na ok. 2mm, więc da się to jeszcze "ścisnąć" i pogrubić, a grzbiet przekuć na ostrze. Trochę zmienią się proporcje, ale nóż będzie zdatny do użytku.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 19 gru 2014, 09:50

Gnom pisze: ale w czasie kucia się machnąłem i na ostrzu jest zbrojeniówka a na grzbiecie N8E .
znam ten ból

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 19 gru 2014, 12:11

MT, jestes z Rembertowa? :D to całkiem blisko :D

Gnom, czekam na zdjęcie po przekuciu :)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 19 gru 2014, 21:34

Odrobiłem lekcje na tym pierwszym nożu i powstał drugi. Ten pierwszy to ten mocno zwężony na sztychu. Będzie dobry na kuchenny :) Drugi nóż to ten mini-sax - z niego jestem już w miarę zadowolony. Planowałem zrobić dużego saxa, lecz na środku za długo grzałem i za mocno wyklepałem, przez co się za bardzo zwęził. Nie bawiłem się w spęczanie, bo to mogłoby osłabić zgrzeiny. Postanowiłem zrobić dwa noże. Przy okazji nabrałem nieco doświadczenia w kuciu długich głowni - trzeba bardzo pilnować, żeby wszystko równomiernie prowadzić - i grzanie i kucie.

Aha, trawiłem w słoiku, tylko poglądowo (dlatego wytrawione jest tak jak głębokość starczyła) - i tak będę je jeszcze szlifował i hartował. I tu się zastanawiam nad hartowaniem selektywnym metodą glinki. Lepiej tak, czy gasić w całości?

Wrzucam noże i trochę z procesu powstawania.

A pakiety z pilnika i St3 oraz inny z ŁH15 i St3 poczekają na następne sesje w kuźni :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 11 sty 2015, 11:53

Wczoraj znów miałem trochę czasu i poćwiczyłem dziwer. Tym razem ŁH15 x ST3. Wprawdzie jeszcze nie skończony, ale idzie dobrze. Bardzo ładnie się zgrzewa łożyskowa stal, aż jestem zaskoczony, bo to 1,1% węgla ma jeśli dobrze pamiętam.
Jeszcze z rok i będę mógł się zabrać za miecz dziwerowany :mrgreen:

Zdjęcia:
Ostrze i grzbiet ŁH15, skrętki ŁH15 x ST3 - 9 warstw.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 11 sty 2015, 12:08

Podziwiam :shock: :D

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 11 sty 2015, 12:20

co się stało z okładkami?
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 11 sty 2015, 12:52

@Kowmal
Twoje prace piękniejsze - oglądałem, a to, to surowe żelastwo ;)

@Reneq
"Okładki" czyli ostrze i grzbiet? Jeszcze nie zgrzane. Wczoraj przygotowałem tylko pakiet do zgrzania w całość. Za jakiś czas znów wygospodaruję dniówkę na ten nożyk i go zgrzeję do końca, rozkuję, oszlifuję i na pewno wrzucę foty. To powyżej to półprodukty :)

Pakiet dziweru też mi jeszcze został, więc materiał na jakieś inne noże jeszcze jest. Ten na zdjęciu to pozostałość - na te dwie skrętki zużyłem ok. 1/4 sztabki - pakiecior był spory - kumpel pomagał mi go rozkuwać.Na końcu widać, że jest zwężony i skręcony.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 11 sty 2015, 14:01

dobrze ci idzie :mrgreen: jednak końcówke zrobił bym grubszą będzie ci łatwiej dogrzać okładki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”