Przybytek Dracoriana

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 06 sty 2015, 17:10

No i jest :D
To taka namiastka-prezent od wujka.
Wujek jeszcze od znajomego zamówił mi spory zapasik.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 23 sty 2015, 15:34

Zrobiłem zbrocznik,zbroczownik..jak poprawnie nie wiem.
Spawy-wiem,wymiotować się chce(nie mam dużego doświadczenia w spawaniu i spawarka swoje najlepsze czasy ma za sobą).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 23 sty 2015, 18:29

Grunt to zacząć :> Szymon, zaokrąglij ( zfazuj) lekko zewnętrzne krawędzie tych przyspawanych prętów, nie będą wtedy "kaleczyć" materiału.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2015, 19:59 przez Bodar, łącznie zmieniany 1 raz.

Naegling
Posty: 89
Rejestracja: 27 kwie 2014, 18:45
Lokalizacja: Głogów\Dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Naegling » 23 sty 2015, 19:04

Bobodar
Święte słowa :mrgreen: Sam popełniłem ten błąd a potem wyglądał jak bym drabinę kuł w mieczu.
Możesz jeszcze prowadnice dorobić dla bezpieczeństwa i równego klepania

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 23 sty 2015, 20:48

Zrobię tak :) -dziękuję za poradę.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 27 sty 2015, 11:18

Ważną podstawą jest zrobić sobie dobre narzędzie i najważniejsze to nie robić go ""tymczasowo" co znaczy że trzeba się postarać, poczułem to na własnej skórze kiedy dorobiłem nakładki do robienia zbroczy na szczęki do prasy, dopiero w trakcie pracy wyszło że nie uwzględniłem luzów na górnym suwaku jednego w kowadeł i podczas gniecenia zbrocza na nożu, niestety przekrzywiało go na bok co poskutkowało nierównym początkiem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest gilotynka, taka jaką zrobił Tom na facebooku, lecz takie otóż narządzie jakie zrobiłeś też powinno zdać egzamin, jeśli porządnie wykonane (te bijaki zrób z czegoś twardego bo Ci się pokiereszuje jak zaczniesz narzędziówkę męczyć - ja swoje zrobiłem na początek ze zwykłej stali to później przypadkiem szczęki prasy docisnęły mocniej i po nakładkach :P . Ale o fachową opinię zapytaj mieczowników takich jak np. Bey :) . Suma sumarum ja preferuję sztywne, precyzyjne i twarde konstrukcje :P

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 02 lut 2015, 22:10

no to masz dłubania jak takie klocki Ci przysłali :P

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 03 lut 2015, 12:49

Hmm nie zdarzyło mi się jeszcze rozdrabniac koksu szczerze mówiąc :) Jak rozpalam to od razu wale koks na palace sie juz drewno, odpalam wiatrak, zaycham koksem nieszczelnosci i jak juz sie rozchajcuje to wale nowy. Draco nie widać fotek wiec ciezko mi porównac wielkość do mojego :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 04 lut 2015, 16:05

Koksio przyjechał.
200 kg w 5 workach [jeszcze dwa u wujka są]
Koks grubaśny,ale dobrze mi się go łupię.
Do końca moich planów budowlanych powinien wystarczyć :D
Editek
Teraz już da się powiększyć zdjecia :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 04 lut 2015, 18:00

takie tłuczenie jest do dupy zwłaszcza jak sie trafi twardy koks lata to po całej kuźni :facepalm:
czerwony-bijak klocek drewna z trzonkiem itp
czarne-kawałek beczki,duży garnek itd
niebieskie-koks :D
żółte-ruch posuwisto zwrotny :P

to najtańsza opcja :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 04 lut 2015, 18:16

Ja biorę rozłupuję bryłkę i potem w rękawicy mocno trzymam i tylko co jakiś czas wyleci.Ale pomysł dobry.Zwłaszcza przy dużych ilościach.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 04 lut 2015, 20:59

Dracorian, jak, w rękawicy dłonią mocno ściskasz i kruszysz, MOCARZ :shock:

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 04 lut 2015, 21:03

Takim młoteczkiem to się zatłuczesz. To z Zawady ?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 04 lut 2015, 21:50

Poszukaj na złomie starej sieczkarni.
Są tam dwa wałki zabierające karbowane jak granat f-1
Ten element jest odkręcalny od sieczkarni.
robisz zasyp z blachy korbę do kręcenia i 100 kilo koksu mielisz w 15 minut

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 04 lut 2015, 22:28

kowmal, hehe :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: A no niechcący mi się ścisneło.
Panie Darku nie.Znajomy mi załatwił :D
Młoteczek ten na razie bardzo dobrze daję radę.Już sporo koksu nałupał :D Choć przyda się na dłuższą metę coś lepszego.
Sieczkarnia trochę spora :D Ale kto wie?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”