Zgłęb tematy na temat palenisk gazowych, a wątpliwości czmychną.slaw pisze:kurcze jakoś nie mam przekonania do piecyka gazowego....może dla tego że nigdy tym nie robiłem....dawno dawno dawno temu pracowałem u kowala i wszystko szło na koks...była to produkcja dla górnictwa..klamry kliny oraz inne rzeczy nie wiem do czego.po tamtej kuźni niema już śladu bo byłem zobaczyć.a gaz??????????sam nie wiem.
kuźnia przy domu a P.POŻ???????????/
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Kontakt 517355290
-
graffic
rav08 pisze:graffic robisz z kuźni istne piekło po którym biega ogień i patrzy co by tu podjaraćJeśli bedzie robił tylko dla siebie to wystarczy mu zdrowy rozsądek i rzut oka przed skończeniem roboty jakoś dawniej stały w końcu tylko drewniane kuźnie.
rav08 - to chyba nie tak - nie robię z kuźni piekła choć czasem jest tam taki klimat
pamiętaj, że kolega pytał o wymagania dot. ochrony p.poż. budynku...
a wracając do starych drewnianych kuźni... hmm paliły się, często i gęsto - dlatego między innymi konstrukcje drewniane od wnętrza pokrywane były warstwą rzadkiej gliny (coś na kształt współczesnej ochrony pożarowej)