moje nozyki

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 10 sty 2010, 19:36

nóż był z n9e. nastepnym razem będę gasił w oleju:)
z tej stali zrobiłem 2 noże i oba pękły. ten wcześniejszy pękł, bo chciałem go wyprostować, a jeszcze nie był odpuszczony:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 12 sty 2010, 00:52

ja nawet nie wie co to jest n9e więc mi to raczej nie pęknie;)
a tak na serio to nie przegrzałeś za bardzo??

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 12 sty 2010, 10:51

chyba troche za ciepłe było:) lepiej sie mi hartuje resorowke
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 12 sty 2010, 14:13

Nikiel pisze: lepiej sie mi hartuje resorowke
a ja z tym ostatnio kłopot miałem :evil:
Grzany na magnes, kilka minut i olej - po wyjęciu plastelinka, miałem wywalić ale wrodzona ciekawość kazała mi sprawdzać dalej. Po kilku próbach zgasiłem w wodzie i jako tako stwardniało. Połamałem w celu sprawdzenia ziarna - było ok.
Pierwszy raz mi się to zdarzyło

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 12 sty 2010, 16:56

a bo takie to nasz hartowanie. żeby bylo dobrze zahartowane to by sie piec przydal:/
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 12 sty 2010, 17:13

znaczy się mam rozumieć że pieców do hartowania od dawien dawna ludzie używali??

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 12 sty 2010, 20:18

nie używali od tak dawien dawna, ale dawniej jak ktoś robił noże to wiedział co robi i robił to dobrze :) a i stal była inna. teraz każdy może nóż wykuć, ale z obróbką to już nie tak łatwo. a i stal jakaś bardziej skomplikowana:) jak by byl piecyk to wkladasz, grzejesz ile trzeba w odpowiedniej temp i trochę łatwiej nie zepsuć .
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lut 2010, 21:47

żeby nie było , że robię tylko syfiaste listki..... robię też syfiaste nożyki:P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 26 lut 2010, 21:56

Czy to ten damast co to go zgrzewałes?
Czy ten drugi co to go miałes zgrzewac?
Ciekawy wzorek.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lut 2010, 22:04

ani jeden, ani drugi:)
Jolo z Wszebądem go macali na warsztatach.
damast nie pamiętam z czego, ale był skręcony , złożony na 3 i zgrzany. do tego ostrze z węglówki.
ma jedno małe niedogrzanie na łaczeniu zgrzewie weglowka-damast dlatego nie pójdzie w świat tylko zostanie w familii :D u nas się noży nie katyje, więc jak nie zginie to długo posłuży. Gdybym widział to niedogrzanie przed hartowaniem, to bym wywiercił otwór, włożył nita i zgrzał:D
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 kwie 2010, 15:36

Obrazek

coby nie mówiły, że nic tylko przed kompem siedzę ;P

stal węglowa
grubość 4mm
szlif muszę ręcznie kończyć bo mnię szlifiera pokopała(a potem ja pokopałem ją i nie mam na czym teraz robić :roll: ) :-P

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 14 kwie 2010, 16:53

Całkiem ładne i reklama ery od razu poszła ;-)

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 14 kwie 2010, 17:36

Podoba mi się Twoja stylistyka rękojeści ;] ( nie wiem czy Twoja ale pierwszy raz widzę...)
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 15 kwie 2010, 00:56

r ekojeść robiłem pod projekt klienta. całkiem wygodnie się to trzyma:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 kwie 2010, 09:29

O masz już klienta? Szybki jesteś, dopiero sie przeprowadziłeś z kuźnią.
Nożyk spoko, fajna rękojeśc, jak będziesz wykonywał otwory pod nity?

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”