Moje początki :)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
egojack1
Jeśli nie masz szlifierki na papiery ścierne, popracuj z papierami ręcznie, tak jak to kiedyś się robiło, a i dziś nieraz się robi. Bierzesz płaski pilnik, lub coś płaskiego twardego, papiery tniesz na paski nieco szersze od pilnika, nakładasz na niego i szlifujesz ;-) Zaczynasz od tych o większym ziarnie, schodzisz do tych o mniejszym. W starych książkach do ślusarstwa były całe rozdziały jak pracować ręcznymi pilnikami i papierami przy wykonywaniu różnych czynności w pracy z metalem.
taka mała rada- staraj się nie robić szlifu wypukłego czyli:
czyba że robisz go specjalnie- ale ma kiepskie właściwości tnące i znowu odwołam się do blogu killrathiego- jest genialny rozdział w którym opisuje wszystkie rodzaje szlifów oraz ich właściwości
Lepiej zrobić sobie proste urządzonko do kładzenia szlifów pilnikiem(szlifów płaskich) niz machać pilnikiem i zaokrąglać. Urządzonko jest na knives.pl. Nie będę Ci szukać żeby za bardzo nie ułatwiać 
czyba że robisz go specjalnie- ale ma kiepskie właściwości tnące i znowu odwołam się do blogu killrathiego- jest genialny rozdział w którym opisuje wszystkie rodzaje szlifów oraz ich właściwości Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
Ok poszperam i poczytam 
Dzisiaj skończyłem kłucie, przeszlifowałem z grubsza, ale chyba przez nierówno mierne stukanie młotkiem powstały dołki i nie wiem co robić... Zeszlifować je ? (są dosyć głębokie) i czy jak zeszlifuje to przy hartoawniu nie popęka głównia ? Help
http://obrazki.elektroda.pl/1914606700_1427551938.jpg
http://obrazki.elektroda.pl/9332724300_1427551941.jpg
http://obrazki.elektroda.pl/2911908900_1427551944.jpg
Dzisiaj skończyłem kłucie, przeszlifowałem z grubsza, ale chyba przez nierówno mierne stukanie młotkiem powstały dołki i nie wiem co robić... Zeszlifować je ? (są dosyć głębokie) i czy jak zeszlifuje to przy hartoawniu nie popęka głównia ? Help
http://obrazki.elektroda.pl/1914606700_1427551938.jpg
http://obrazki.elektroda.pl/9332724300_1427551941.jpg
http://obrazki.elektroda.pl/2911908900_1427551944.jpg
No konkretniej to pukać to sobie możesz ale co innego
kłucie to zupełnie określenie innej czynności, a kucie to kształtowanie materiału na ciepło pod wpływem uderzeń 
No a zeby nie było ze tylko sobie jaja robie to kuj tak zeby zostawić naddatek około 0,5mm na grubości, na szerokosci z 1-2mm max, szlif też odkuj cały tak zeby na ostrzu zostało z 0,5mm grubosci i szlif już płaski, czy tam wklęsły, zależy co kujesz, i kuj w jak najmniejszej ilosci nagrzań, uderzaj mocno(młotek z 1,5kg) i nie podgrzewaj wyżej niż jasnopomarańczowy/ciemnożółty i kuj do czerwonego.
Tutaj masz przykład jak powinna wyglądać głownia po jej wykuciu, ma już docelowy przekrój i mały naddatek na wymiarach dla szlifowania i odwęgleń późniejszych.
No i czytaj dużo tematów, forum ma wiedzy od groma tylko poświęć na czytanie tak kilka tygodni dokładnego i się dowiesz czego potrzebujesz. Jak coś pokazujesz to pisz własne wnioski co zrobiłeś źle i wtedy Cię ewentualnie poprawimy
A i patrz na rzeczy które prezentują koledzy i wyciągaj wnioski z prac innych.
No a zeby nie było ze tylko sobie jaja robie to kuj tak zeby zostawić naddatek około 0,5mm na grubości, na szerokosci z 1-2mm max, szlif też odkuj cały tak zeby na ostrzu zostało z 0,5mm grubosci i szlif już płaski, czy tam wklęsły, zależy co kujesz, i kuj w jak najmniejszej ilosci nagrzań, uderzaj mocno(młotek z 1,5kg) i nie podgrzewaj wyżej niż jasnopomarańczowy/ciemnożółty i kuj do czerwonego.
Tutaj masz przykład jak powinna wyglądać głownia po jej wykuciu, ma już docelowy przekrój i mały naddatek na wymiarach dla szlifowania i odwęgleń późniejszych.
No i czytaj dużo tematów, forum ma wiedzy od groma tylko poświęć na czytanie tak kilka tygodni dokładnego i się dowiesz czego potrzebujesz. Jak coś pokazujesz to pisz własne wnioski co zrobiłeś źle i wtedy Cię ewentualnie poprawimy
A i patrz na rzeczy które prezentują koledzy i wyciągaj wnioski z prac innych.