A może powiesz dlaczego uparłeś się właśnie na róże? Przecież jest tyle ciekawych motywów, które oprócz zdolności plastycznych rozwijają również wyobraźnię. Pamiętam kiedy zaczynałem się bawić w coś co nazwę metaloplastyką to jarały mnie motywy typu kobra, jaszczurka, węże ogrodowe, strażackie i pytony wszelkiej maści. Kombinując jak dany motyw wykonać, przychodziły mi do głowy pomysły, dzięki którym rozwijałem techniki, a o wyobraźnie nie wspomnę. Gdybym przez ponad dziesięć lat klepał same jaszczury i strażackie węże to z przesytu i nudów wziąłbym się za grę w bierki lub domino. Nie sądzę byś dzisiaj odczuwał tę samą satysfakcję, której doznałeś robiąc swoją pierwszą różyczkę i dlatego właśnie gorąco zachęcam byś spróbował swych sił wykonując motywy, które uważasz za trudne i niemożliwe do wykonanie.
