noże z płaskowników

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

undead86
Posty: 70
Rejestracja: 12 maja 2015, 00:01
Lokalizacja: Kraków

noże z płaskowników

Post autor: undead86 » 19 maja 2015, 01:34

Witam,
zabrałem się za robienie noży do rzucania z płaskowników nierdzewnych. mam już wszystko i zacząłem wycinanie (jak zrobię pierwszy to podziele się fotami).
i mam pierwsze pytania. pękł mi brzeszczot w piłce do metalu. są jakieś lepsze metody cięcia? (nie licząc elektronarzędzi)
p.s. jakieś ksiązki by mi się przydały, najlepiej z zakresu techników ślusarskich do wyrabiania narzędzi / przedmiotów z metalu i obróbka ręczna metalu.

pozdrawiam !

graffic

Post autor: graffic » 19 maja 2015, 08:54

może by tak się przedstawić, ze dwa słowa o sobie ? - vide zasady dla początkujących...
kącik z książkami jest - wystarczy poszukać - na stronie głównej
metod cięcia też jest wiele - od mechanicznych, przez laser, woda z piaskiem, plazma, elektryczne... sporo tego - wujek google wiele wie... jak się go w ogóle zapyta

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 19 maja 2015, 09:32

kolegał pyta o metody ręcznego cięcia.
Tu chyba tylko pozostaje duża gilotyna.
Skoro nie umiesz posługiwać się piłką z brzeszczotem
( pewnie nie chodziłeś do 8 klasowej podstawówki)
uzyj brzeszczota drutowego z nasypem wolframowym.
Albo jak masz drugi brzeszczot ząbkowy to naciagnij
go mocno w ramie piłki i ....a ty w ogóle wiesz
w którą stronę mają być skierowane ząbki piły :) ???

graffic

Post autor: graffic » 19 maja 2015, 16:15

Dara - brzeszczotem ? hihihihihi - Ty normalnie nie masz serca :mrgreen:

ząbki piły należy skierować tak by nie gryzły metalu, tylko go szarpiąc zębami cięły :mrgreen:

undead86
Posty: 70
Rejestracja: 12 maja 2015, 00:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: undead86 » 19 maja 2015, 21:28

nie wiedziałem, że to ma znaczenie. nie zwracałem uwagi w którą strone były skierowane (skoro piłuję wiec wykonuje ruchy do tyłu i do przodu więc jaka różnica?)
p.s. nie chodziłem do 8 klasy podstawówki. poszukam jutro w OBI tego brzeszczota drutowego.
http://amatorskozmetalami.blogspot.com/?spref=fb

zapraszam do odwiedzania i komentowania :)

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 19 maja 2015, 22:32

za moich czasów był taki Bolek nauczyciel od pracy techniki pokazywał i przestrzegał że następnym razem jak nie będziesz wiedział to ci wkręci interes w imadło i zrobi z niego bobrzy ogon zamiast brzeszczota wolframowego polecam zwykły tylko firmy sandvik

undead86
Posty: 70
Rejestracja: 12 maja 2015, 00:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: undead86 » 19 maja 2015, 22:36

p.s. dwa zdania o sobie napisałem w dziale powitań :)

p.s. 2 mam kontakt z firmą od której kupiłem stal nierdzewną i szukam takiej stali np. w kolorze czarnym (albo w takim odcieniu). podobno jest to już droga zabawa (proces wytwarzania). może ktoś ma info gdzie można by było taniej taką stal zorganizowac ?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 19 maja 2015, 22:43

undead86,
Poczytaj tutaj:
http://sltzn_dryszel.republika.pl/przerzynanie_pik_do_metalu.html
W ogóle polecam ci całą tą stronę, dawniej takie rzeczy były na z.p.t
w 6/7 klasie podstawówki.

Uważam że twórców"refomy" edukacji należy utopić w gnojówce.
To co oni wam zrobili jest po prostu nie ludzkie.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 20 maja 2015, 09:05

Dara pisze:undead86,
Poczytaj tutaj:
http://sltzn_dryszel.republika.pl/przerzynanie_pik_do_metalu.html
W ogóle polecam ci całą tą stronę, dawniej takie rzeczy były na z.p.t
w 6/7 klasie podstawówki.

Uważam że twórców"refomy" edukacji należy utopić w gnojówce.
To co oni wam zrobili jest po prostu nie ludzkie.
AMEN

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 20 maja 2015, 22:18

Zwykle czarna stal to jest normalna węglówka bez żadnych powłok cynkowych (czarne rury)
Tak więc albo stal nierdzewna albo czarna.
Jak chcesz uzyskać na stali węglowej czarne wykończenie to oksydujesz.
viewtopic.php?t=3280&highlight=oksydowanie
Są jeszcze stare techniki z posrebrzaniem i wytwarzaniem siarczków na posrebrzonej powłoce ale to już zaawansowane zabawy są.
Ogólnie czarnej stali chyba nie ma, każda czysta stal bez nalotu tlenków jest srebrzysta. Czarne wykończenie uzyskuje się przez wykonanie powłoki o takim kolorze.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 maja 2015, 09:30

Stal wysokowęglową mozesz poczernić sposobem przypadkiem przeze mnie
odkrytym ( moze to odkrycie wtórne,ale nie przypominam sobie żeby ta metoda
była stosowana.)
Przedmiot pokrywasz olejem roslinnym i wypalasz podobnie jak przy czernieniu
ale do koloru wisniowego.Olej ulega spaleniu a materiał ma kolor szary.
Następnie umieszczasz przedmiot w kwasie siarkowym 20% na parę minut.
Póżniej wyjmujesz i przemywasz w wodzie.Po wyschnieciu polerujesz szczotką
mosiężną i masz fajnie poczerniony.

graffic

Post autor: graffic » 21 maja 2015, 16:05

Dara - to dość stary przepis :) - ale fajnie ze zwryfikowany

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 maja 2015, 22:55

eh życie ...

undead86
Posty: 70
Rejestracja: 12 maja 2015, 00:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: undead86 » 30 maja 2015, 16:04

jaką szlifierkę kątową w cenie do 300 - 400 zł polecicie ?
bo jak zwykle jest sprzet i za 100zł i za 2 tys :P

undead86
Posty: 70
Rejestracja: 12 maja 2015, 00:01
Lokalizacja: Kraków

Post autor: undead86 » 21 cze 2015, 21:11

drodzy koledzy, doradźcie mi bo mam problem.
kupiłem sobie dwa imadła i wycinałem sobie nóż. i dziś najpierw złamało się pierwsze imadło, drugie przeżyło je może o 1 minute.
wiem że ten mój "warsztat" woła o pomste do nieba (sorki za syf na stoliku) ale na wycięcie noża wydawało mi się wystarczające.
posługiwałem się dwoma imadłami modelarskimi ELLIX które całkiem nieźle dawały sobie rade do momentu gdy się złamały.

możecie coś polecić? nie chce drugi raz kupować badziew co mi się za chwile rozpadnie ;/ nawet jednego noża nie zdążyłem wyciąć :(

http://zapodaj.net/e7da30f4d6b97.jpg.html
http://zapodaj.net/c80d675a0c03f.jpg.html
http://zapodaj.net/b6c58ae2674ba.jpg.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”