Szlifierki kątowe GWS 7-125 i GA5030
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Szlifierki kątowe GWS 7-125 i GA5030
Witam. Czy miał ktoś styczność z tymi szlifierkami? Ceny to ok. 200 zł na allegro. Niebieski bosch i makita w tej cenie... Potrzebuję dobrze wykonanej szlifierki do niezbyt ciężkiej pracy.
-
egojack1
Mike275, Pytasz o bzdury ponieważ moja makita, że tak powiem pracuje zawodowo jako jedyna na warsztacie, wykonując wszystkie prace w zakresie cięcia oraz czyszczenia drucianymi szczotkami. Szlifowanie grubą tarczą i czyszczenie szczotkami często przez wiele godzin dziennie. Może jestem stronniczy ale przerabiałem szlifierki za ponad tysia i ich żywot kończył się zazwyczaj po około 2 latach.
Jacek-Sz pisze:Mike275, Pytasz o bzdury ponieważ moja makita, że tak powiem pracuje zawodowo jako jedyna na warsztacie, wykonując wszystkie prace w zakresie cięcia oraz czyszczenia drucianymi szczotkami. Szlifowanie grubą tarczą i czyszczenie szczotkami często przez wiele godzin dziennie. Może jestem stronniczy ale przerabiałem szlifierki za ponad tysia i ich żywot kończył się zazwyczaj po około 2 latach.
A jam 3 boche po 220zł 750 wat i docieram je już ponad 2 lata i tylko wymieniam szczotki.I w razie czego zawsze mam którąś w zapasie.
Arkadi, A kto zabroni biednemu bogato pożyć. Nie stać mnie na trzy boche z racji biedy padło na jedną makitę. 
Ostatnio zmieniony 31 lip 2015, 07:36 przez Jacenty, łącznie zmieniany 1 raz.
Dla mnie szlifierka o mocy 750W nadaje się może do cięcia płytek ceramicznych.
W stali taką szlifierką zeszlifować spaw to musi trwać wieczność. Nie da się "użyć" ścierniwa, bo szlifierka się zatrzymuje.
Moje 1400W i 1520W, uzbrojone w ściernice fibrowe ceramiczne granulacji 50, 1m spawu (w odcinach po 7cm) "usuwają" w jakieś 5 minut. Jakbym miał to robić połową mocy to trwałoby zapewne więcej jak 2 razy dłużej, a czas to pieniądz.
W stali taką szlifierką zeszlifować spaw to musi trwać wieczność. Nie da się "użyć" ścierniwa, bo szlifierka się zatrzymuje.
Moje 1400W i 1520W, uzbrojone w ściernice fibrowe ceramiczne granulacji 50, 1m spawu (w odcinach po 7cm) "usuwają" w jakieś 5 minut. Jakbym miał to robić połową mocy to trwałoby zapewne więcej jak 2 razy dłużej, a czas to pieniądz.
Nikogo nie namawiam do kupna małej szlifierki jednak opisuję własne doświadczenia z piętnastoletniego okresu prac z metalem i jeśli chodzi o same szlifierki kątowe to zajechałem ich całą stertę, również te o sporej mocy. Makitka daje radę od wielu lat i jak wspomniałem również na szczotkach, które stawiają większy opór niż ściernica szlifierska. Oczywiście należy wziąć pod uwagę fakt iż nie zajmuję się produkcją metrów aczkolwiek i przy moim zakresie prac szlifiereczka dostaje w tyłek często pracując całymi dniami.
Ostatnio zmieniony 31 lip 2015, 07:57 przez Jacenty, łącznie zmieniany 1 raz.
-
egojack1
Wszystko zależy dla kogo i do czego ma służyć dane narzędzie. Ja używam tej małej szlifierki GWS 7 125mm 720W Boscha do wszystkiego w swojej amatorskiej robocie.ateem pisze:Dla mnie szlifierka o mocy 750W nadaje się może do cięcia płytek ceramicznych.
W stali taką szlifierką zeszlifować spaw to musi trwać wieczność. Nie da się "użyć" ścierniwa, bo szlifierka się zatrzymuje.
Ciąłem nią wielokrotnie blachy po 30 mm i grubsze (nie dawniej jak wczoraj), szlifowanie kamieniem i lamelką na bieżąco itd.
Silnik ma tylko 720W, ale można powiedzieć, że dobrze oddaje te Waty, tzn pod obciążeniem nie schodzi z obrotów. A są takie szlifierki, które mają taką tendencję, a wówczas jak wiadomo tarcze szybciej się sypią.
We wszelkich szlifierkach ważna jest też odpowiednia technika pracy, czyli generalna zasada nie cisnąć, pozwolić ścierniwu pracować.
Egojack1, przepraszam, ale chyba chodziło Ci o blachę 3 mm... Blacha 30 mm, to taka już przeciwpancerna
Co do szlifierki, to ja mam makitę, nie pamiętam modelu, ale też ma 720 W. Bardzo w niej cenię to, że jest mała i bardzo poręczna. Można pracować jedną ręką. Dla mnie ważne jest też, gdzie umieszczony jest włącznik.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
-
egojack1
Aries, Nie ma pomyłki w mojej wypowiedzi, o blasze 3mm bym nie napomykał.
Wczoraj ciąłem tą szlifierką blachy 30 mm na pomoce, które możesz obejrzeć w temacie o moim kąciku kowalskim. A bywało, że i grubiej też się cięło, kwestia wprawy i równego prowadzenia tarczy tak, aby miała luz w takim grubym materiale.
Wczoraj ciąłem tą szlifierką blachy 30 mm na pomoce, które możesz obejrzeć w temacie o moim kąciku kowalskim. A bywało, że i grubiej też się cięło, kwestia wprawy i równego prowadzenia tarczy tak, aby miała luz w takim grubym materiale.