
Prawdopodobnie zbrocze zrobię troche szersze, i całość oszlifuje(a może nie?), ale teraz jakoś na nic nie mam czasu. ;-)
@edycja
Zapomniałem dodać, że przy „produkcji” nie używałem prądu elektrycznego (pomijając dmuchawę w palenisku
Zbrocze naszlifowałem najpierw pilnikiem, później pogłębiłem osełką o grubym ziarnie, następnie o ziarnie drobnym, a na końcu papierem ściernym. Szlif przy krawędzi tnącej wykonany w ten sam sposób.
Rękojeść z drewna jesionu(chyba



