Moje początki :)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Witam ! Szykuję się do kucia damastu, przyszykowałem pakiecik z 50HS i ST3s, w planach jest jeszcze rdzeń z NC6 ale jak to wyjdzie to zobacze bo boje się, że nie wyjdzie. Cały pakiet waży ponad 500g więc to największy pakiet jaki do tej pory będę skuwał.
Nie przyspawałem pręta bo idzie dużo spawu. Mam zamiar skuć i usunąć wszystkie spawy i dalej bez spawów działać
Nie przyspawałem pręta bo idzie dużo spawu. Mam zamiar skuć i usunąć wszystkie spawy i dalej bez spawów działać
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Moje początki :)
Same tragedie mi się przytrafiły... Słoik z boraksem wysypał się, a że jest deszczowo cały zamókł, próbowałem go odratować ale bez skutku. Jest cały zanieczyszczony i mokry... Spawałem pakiet i się rozpadł. Próbowałem ratować, dałem więcej spawu ale pogorszyło sytuacje.
Macie może jakieś sposoby/techniki na porządne zespawanie pakietu i prętu do niego ? Z góry dzięki za odpowiedz
Macie może jakieś sposoby/techniki na porządne zespawanie pakietu i prętu do niego ? Z góry dzięki za odpowiedz
i'm not in danger... i'm the danger
Re: Moje początki :)
Dla osoby która dużo nie spawała polecam migomat, możesz też jedną blaszkę (ze środka pakietu) zrobić dłuższą i pręt spawać do jej powierzchni, a nie tylko do ściany pakietu. Pręt w otoczeniu pakietu posypuj też boraksem, nie spali się aż tak.
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD
-
egojack1
Re: Moje początki :)
Dobrym sposobem jest poduczyć się spawania. Internet pełen porad, artykułów i filmów o spawaniu.N3K4III pisze: Macie może jakieś sposoby/techniki na porządne zespawanie pakietu i prętu do niego ? Z góry dzięki za odpowiedz
Re: Moje początki :)
Ok poszperam w necie.
Z pakietu który mi się zepsuł, został kawałek. Nie miałem boraksu, żeby przełożyć kilka razy, więc nożyk ma około 10 warstw. Zostało mi wywiercić otwory i idzie do hartowania. Troche krzywe wszystko jest, bo szlifowane kątówką, ale po szlifowaniu końcowym powinno się troche wyrównać.
Z pakietu który mi się zepsuł, został kawałek. Nie miałem boraksu, żeby przełożyć kilka razy, więc nożyk ma około 10 warstw. Zostało mi wywiercić otwory i idzie do hartowania. Troche krzywe wszystko jest, bo szlifowane kątówką, ale po szlifowaniu końcowym powinno się troche wyrównać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger
Re: Moje początki :)
Skończyłem nareszcie mój drugi nożyk z damastu
Chociaż ten ma ok 10 warstw myślę, że jest bardziej dopracowany od poprzedniego, choć to nie to czego oczekuje 
Stal - 50 HS i St3S
Rękojeść - chyba dąb, nie jestem pewien ale jest strasznie twarde, stare dzinsy
Porszę o krytykę
Stal - 50 HS i St3S
Rękojeść - chyba dąb, nie jestem pewien ale jest strasznie twarde, stare dzinsy
Porszę o krytykę
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger