Moje początki :)

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Moje początki :)

Post autor: graffic » 23 lis 2015, 20:45

wykończenie do poprawy (szlify takie "wylizane" - nie mają czystych płaszczyzn

rękojeść z dębu nie jest (chyba że jakiś sprowadzany - ale na pewno nie krajowy)

... w każdym razie - w moro / flecktarn malować ostrza nie musisz :D

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 23 lis 2015, 20:52

ok poprawie szlify, wiem że nie musze malować :D temu nie maluje ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

Polako90
Posty: 19
Rejestracja: 27 lis 2015, 19:17
Lokalizacja: Kołobrzeg (na razie)

Re: Moje początki :)

Post autor: Polako90 » 27 lis 2015, 23:27

Panowie albo zmieńcie dostawce neta albo procesory. Te fotki nawet ze środka Atlantyku otwierają się na komórze bez problemu.
Kabura wymiata.

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje początki :)

Post autor: MT » 29 lis 2015, 10:51

Nożyk ładny ale jak widać na zdjęciu st-3 pojawia się na ostrzu...
Officina Ferraria

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 29 lis 2015, 19:28

St-3 to te "białe paski" stali ? Jak można tego uniknąć ? Dać grubsze kawałki 50HS ?
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Re: Moje początki :)

Post autor: sezam300 » 29 lis 2015, 22:45

Ja jeśli robię damast z dodatkiem stali "miękkiej" to po prostu dogrzewam rdzeń z wysokowęglówkiz którego wyprowadzam KT- rdzeń zapewnia dobre właściwości noża a damast ładnie wygląda ;p

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje początki :)

Post autor: MT » 30 lis 2015, 06:59

Możesz zrobić jak radzi sezam, albo dogrzać ostrze z czegoś twardego, albo pakiet złożyć z dwóch węglowych stali ale różniących się kolorem po trawieniu.
Officina Ferraria

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 01 gru 2015, 23:03

Nic dodać, nic ująć, poprzednicy wszystko powiedzieli :) MT jakich wysokowęgówek byś użył do damastu? Pin przy gardzie trochę nie w osi ;) coraz lepiej!

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 03 gru 2015, 20:50

Ok. Dokupiłem boraksu i chlorek żelaza (III) do trawienia.
Następny postaram się zrobić ze rdzeniem.

Oshizuka - ja próbowałem raz zrobić z 50HS i NC6, wyszedł nawet ładny kontrast. Co do pina, to jak ostrzyłem wiertło to jedna strona była dłuższa od drugiej i ściągało na bok jak wierciłem...
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 10 sty 2016, 17:47

Maczeta, narazie tylko odkuta z 50HF. Nic dalej nie moge zrobić bo pies przegryzł kabel od szlifierki :D I musze naprawić :(
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Moje początki :)

Post autor: Dracorian » 10 sty 2016, 19:13

A pies przeżył? :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 10 sty 2016, 19:23

Niestety :D Jeszcze dzisiaj mi worek z koksem porwał i koks porozrzucał po całym warsztacie :/
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Moje początki :)

Post autor: Dracorian » 10 sty 2016, 19:37

A to zaraza hehe :D :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 12 sty 2016, 08:05

Teraz tak. Otwory w głowni rozumiem, że do odchudzenia? Nie lepiej zrobić zbrocze? Mniej wierteł pójdzie, lepiej wg mnie bedzie wyglądać a i doświadczenia złapiesz :P Zamiast 5ciu pinów trzymających jeden kawałek drewna zrobiłbym 2-2 w dobrych miejscach. Co to jest za konstrukcja i materiał na dupce maczety? Pomyśl bardziej o jakimś otworze przelotowym co by dać linkę zabezpieczającą wypadnięcie maczet z ręki :P
Tak patrz sobie na projekt nożyka nad maczetą i zastanawiam się jak chcesz nim cokolwiek pokroić? :D Przecież ta garda zawinięta w stronę ostrza całkowicie to uniemożliwia, bułke tym posmarujesz masłem, a i to też z trudnościami :)

Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 241
Rejestracja: 27 lip 2013, 19:00
Lokalizacja: katowice

Re: Moje początki :)

Post autor: Drwal » 12 sty 2016, 17:45

Świetny nóż :-) Warstwy się poukładały po prostu genialnie.
This is our galaxy! Ours to corrupt! Ours to enslave! The gods will not be denied their prize!

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”