Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
egojack1
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Takie rysunki na ten temat jeszcze są.
Przy rozkręcaniu można się obejść bez palnika.
Przy rozkręcaniu można się obejść bez palnika.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Podstawa pod donice z podporą kuta tradycyjnie.
Przedstawiam podstawę pod donicę z podporą, kutą tradycyjnie.
Podstawa przeznaczona jest do specyficznego kwiatka, o pokroju wąskim a wysokim, który nie jest pnączem,
a jednocześnie o łodydze wymagającej podparcia i przywiązania.
Wymiary:
Wysokość -całkowita 114cm , -do poziomu kraty 9cm
Podstawa -30x30cm
Rozstaw nóg 29,5x39cm
Materiały:
-nogi: pręt kw. 16x16mm, przebijane i przekuwane otwory fi 13mm
-ramka zewnętrzna: płaskownik 30x4mm, na narożach wykonane zamki na pół-wpusty, przebijane i przekuwane wcięcia 15x15mm do mocowania podpory, przebijane i przekuwane otwory prostokątne pod zawiesia,
-ramka plecionki: płaskownik 20x4mm, na narożach wykonane zamki na pół-wpusty, przebijane i przekuwane otwory prostokątne pod zawiesia
-plecionka: blacha 1,3mm cięta na szerokość 20mm
-zawiesia: półwałki kute z pręta fi 9mm, plecionka jest nieruchomo zablokowana na zawiesiach
-podpora: pręt kw. 14x14mm, wykonana z dwóch elementów, przebijane i przekuwane otwory fi 13mm, podpora jest zamocowana poprzez zablokowanie we wcięciach ramki zewnętrznej oraz poprzez nitowanie do nóg.
Praca bez połączeń spawanych i śrubowych.
Wykończenie: 1x podkład reaktywny Corimal czarny mat, 1x Autorenolak czarny mat
Pod nóżkami podklejone podkładki z filcu.
Podstawa przeznaczona jest do specyficznego kwiatka, o pokroju wąskim a wysokim, który nie jest pnączem,
a jednocześnie o łodydze wymagającej podparcia i przywiązania.
Wymiary:
Wysokość -całkowita 114cm , -do poziomu kraty 9cm
Podstawa -30x30cm
Rozstaw nóg 29,5x39cm
Materiały:
-nogi: pręt kw. 16x16mm, przebijane i przekuwane otwory fi 13mm
-ramka zewnętrzna: płaskownik 30x4mm, na narożach wykonane zamki na pół-wpusty, przebijane i przekuwane wcięcia 15x15mm do mocowania podpory, przebijane i przekuwane otwory prostokątne pod zawiesia,
-ramka plecionki: płaskownik 20x4mm, na narożach wykonane zamki na pół-wpusty, przebijane i przekuwane otwory prostokątne pod zawiesia
-plecionka: blacha 1,3mm cięta na szerokość 20mm
-zawiesia: półwałki kute z pręta fi 9mm, plecionka jest nieruchomo zablokowana na zawiesiach
-podpora: pręt kw. 14x14mm, wykonana z dwóch elementów, przebijane i przekuwane otwory fi 13mm, podpora jest zamocowana poprzez zablokowanie we wcięciach ramki zewnętrznej oraz poprzez nitowanie do nóg.
Praca bez połączeń spawanych i śrubowych.
Wykończenie: 1x podkład reaktywny Corimal czarny mat, 1x Autorenolak czarny mat
Pod nóżkami podklejone podkładki z filcu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
W projekcie jest jeszcze ślimaczek do góry nogami,a w gotowej podstawce ni ma
czemu?
-
egojack1
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Zrezygnowałem z niego. Początkowo ten detalik miał korespondować z zakończeniem podpory, ale uznałem, że po pierwsze będzie to z przesadą, a po drugie będzie utrudniał sprzątanie pod kratką.Dara pisze:W projekcie jest jeszcze ślimaczek do góry nogami,a w gotowej podstawce ni maczemu?
Zmieniłem też jeszcze nieco innych niuansów w stosunku do projektu.
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
całość super, ale te naciągi kratki są najlepsze

Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Ooo! Zgadzam się. Mi też kratka z jej mocowaniem bardzo przypadła do gustu. Jeśli to nie jest opatentowane...to chyba kiedyś sam skorzystam z tego pomysłu.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
-
graffic
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
hmm jak dla mnie przekombinowane projektowo - trochę to wygląda jak kompilacja wszystkich pomysłów na raz, są i fale i kratka, nitowanie grubego do cienkiego i na odwrót, niby koncept ortogonalny, ale pojawiają się quasi kółka (na elemencie pionowym) i nóżki nie wiedzieć czemu na łuczkach - takie rozchwianie decyzji projektowej, choć wg mnie coś takiego na podstawę do kwiatka - to zdecydowanie za dużo (zwłaszcza że to co teoretycznie najciekawsze - będzie zastawione doniczką i G... będzie widać
wykonanie dobre i staranne
jest jeden bardzo przyjemny detal, który do mnie przemawia - zwieńczenie tej dwugałęziowej drabinki - myślę o pętli zawiniętej na pętli - fajny pomysł, prosty i elegancki
wykonanie dobre i staranne
jest jeden bardzo przyjemny detal, który do mnie przemawia - zwieńczenie tej dwugałęziowej drabinki - myślę o pętli zawiniętej na pętli - fajny pomysł, prosty i elegancki
-
egojack1
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
A co w tym złego? Nitowanie bardzo się do tego nadajegraffic pisze:nitowanie grubego do cienkiego i na odwrót
Nie ma tutaj niespójności czy rozchwiania. Zafalowania czy łuki na nogach przechodzą łagodnie w łuki na dole podpory i jej tyle (patrz widok z boku), gdzie podpora wręcz można powiedzieć wyrasta z nóg, by następnie serią powtarzających się, cyklicznych łuków zmierzać na sam szczyt, gdzie również falą - łukiem zmienia swój kierunek, wytraca energię i rozpoczyna swój bieg w dół druga stroną, aby tam,graffic pisze: niby koncept ortogonalny, ale pojawiają się quasi kółka (na elemencie pionowym) i nóżki nie wiedzieć czemu na łuczkach - takie rozchwianie decyzji projektowej
u dołu, spotkać się z łukami drugiej nogi
Argument dla mnie co najmniej dziwny, zaskakujący i niespodziewany w Twoich ustach...graffic pisze:choć wg mnie coś takiego na podstawę do kwiatka - to zdecydowanie za dużo (zwłaszcza że to co teoretycznie najciekawsze - będzie zastawione doniczką i G... będzie widać
Po pierwsze będzie wszystko widać, bo akurat donica i podstawek będą wąskie i zastawią tylko środkową część plecionki. Po drugie nawet gdyby miało nie być widać to co?, można wstawić cokolwiek, wspawać blachę bo i tak nie będzie widać? To nie po mojemu.
-
graffic
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Egojack - masz prawo do obrony swojej pracy i bardzo to szanuję, przyjmuję Twoje argumenty i wyjaśnienia - co nie znaczy że zmieniłem zdanie 
nie uważam, że jest to praca zła (co to, to nie), tylko jest w paru aspektach dla mnie nie zrozumiała projektowo (i to podkreśliłem), ponadto Twoje wyjaśnienia de facto umacniają mnie w przekonaniu że cos mimo wszystko jest nie tak ("cyt. Po drugie nawet gdyby miało nie być widać to co?, można wstawić cokolwiek, wspawać blachę bo i tak nie będzie widać? To nie po mojemu")
pozwolę sobie napisać coś więcej - bo uważam że jest to ważne w tym miejscu
forum to takie medium, gdzie można wyrazić swoją opinię na temat danej pracy - ja to robię, gdy uważam, że warto się wypowiedzieć i liczę, że przyniesie to wymierny skutek
powiem to bardziej dosadnie - nie jestem klakierem, który składa poklask każdej pracy, nie oceniam pracy przez pryzmat osoby, patrzę na każda rzecz wielowymiarowo, nie poddaje się emocjom przy pisaniu komentarza (staram się choć to czasem trudne), skupiam się na aspekcie merytorycznym - jeśli jest cos co widzę, a co wg mnie należałby podnieść (pozytywy i negatywy) to to robię - cześć to doceni, część będzie oburzona - takie prawo FK (Ci co mnie poznali mogą zweryfikować niniejsze słowa)
nie znamy się, ale wierz mi, ja patrzę oczyma kogoś, kto większość swojego życia projektuje zawodowo (cos koło 23 lat będzie liczone z nauką) - i trochę różnych zasad poznałem, parę rzeczy zaprojektowałem, zrobiłem, parę wystaw zbiorowych i indywidualnych zaliczyłem (w paru dziedzinach rzemiosła), podobnie nagród, dyplomów i wyrazów uznania - wiec nie patrzę na to wszystko przez pryzmat ignorancji, tylko pokory projektowej i poszukiwania zrozumienia dlaczego ktoś zrobił coś tak, a nie inaczej
widzę, odkąd się pojawiłeś, znakomity progres Twoich prac, ale zastanów się czy jesteś naprawdę tak zajebisty, żeby bez jakiegokolwiek komentarza i informacji zwrotnej z zewnątrz (i nie mam namyśli swojej osoby) - samodzielnie podnosić swoje umiejętności wyżej i wyżej nie brnąc w jakieś cudaczenie kowalskie ? sam sobie odpowiedz kim jesteś i dokąd zmierzasz ze swoimi pracami....
nie uważam, że jest to praca zła (co to, to nie), tylko jest w paru aspektach dla mnie nie zrozumiała projektowo (i to podkreśliłem), ponadto Twoje wyjaśnienia de facto umacniają mnie w przekonaniu że cos mimo wszystko jest nie tak ("cyt. Po drugie nawet gdyby miało nie być widać to co?, można wstawić cokolwiek, wspawać blachę bo i tak nie będzie widać? To nie po mojemu")
pozwolę sobie napisać coś więcej - bo uważam że jest to ważne w tym miejscu
forum to takie medium, gdzie można wyrazić swoją opinię na temat danej pracy - ja to robię, gdy uważam, że warto się wypowiedzieć i liczę, że przyniesie to wymierny skutek
powiem to bardziej dosadnie - nie jestem klakierem, który składa poklask każdej pracy, nie oceniam pracy przez pryzmat osoby, patrzę na każda rzecz wielowymiarowo, nie poddaje się emocjom przy pisaniu komentarza (staram się choć to czasem trudne), skupiam się na aspekcie merytorycznym - jeśli jest cos co widzę, a co wg mnie należałby podnieść (pozytywy i negatywy) to to robię - cześć to doceni, część będzie oburzona - takie prawo FK (Ci co mnie poznali mogą zweryfikować niniejsze słowa)
nie znamy się, ale wierz mi, ja patrzę oczyma kogoś, kto większość swojego życia projektuje zawodowo (cos koło 23 lat będzie liczone z nauką) - i trochę różnych zasad poznałem, parę rzeczy zaprojektowałem, zrobiłem, parę wystaw zbiorowych i indywidualnych zaliczyłem (w paru dziedzinach rzemiosła), podobnie nagród, dyplomów i wyrazów uznania - wiec nie patrzę na to wszystko przez pryzmat ignorancji, tylko pokory projektowej i poszukiwania zrozumienia dlaczego ktoś zrobił coś tak, a nie inaczej
widzę, odkąd się pojawiłeś, znakomity progres Twoich prac, ale zastanów się czy jesteś naprawdę tak zajebisty, żeby bez jakiegokolwiek komentarza i informacji zwrotnej z zewnątrz (i nie mam namyśli swojej osoby) - samodzielnie podnosić swoje umiejętności wyżej i wyżej nie brnąc w jakieś cudaczenie kowalskie ? sam sobie odpowiedz kim jesteś i dokąd zmierzasz ze swoimi pracami....
-
egojack1
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Graffic po pierwsze, abyśmy się dobrze zrozumieli, ja dziękuję Tobie ( jak i każdemu innemu) za obszerny komentarz i wyrażenie opinii, za to, że się Tobie w ogóle chciało, jednocześnie żałując, że tak mało osób na forum to czyni. Kiedyś już to pisałem, ale powtórzę, komentarze do prac to moim zdaniem jedna z najważniejszych treści na forum, tym bardziej, że komentować tutaj mogą ludzie mniej lub bardziej obeznani z tematyką. W ten sposób można dostać informację zwrotną, bo kto inny ją ma dać? Ochy i achy znajomych?
Ale nie jestem głuchy na argumenty
Ja nie mam jakiegokolwiek przygotowania plastycznego czy artystycznego, nigdy nie byłem uczony tych rzeczy, sam też takiej wiedzy nigdy nie szukałem. Jeśli chodzi o rysunek, potrafię tylko zrobić rysunek techniczny
, innego nie bardzo. To się chyba ma albo nie. W zeszłym roku w Swołowie potrzebowałem zrobić rogala piekarniczego, zwróciłem się do Bey-a : -Narysuj mi rogala. Bey poświęcił ze 30 sekund i mówi : -Masz. Na podstawie tego rysunku szybko zrobiłem co potrzeba było. Niektórzy mają takie uzdolnienie, wyobraźnie, inni nie. To chyba jest mało wyuczalne.
.
Widzisz ja zanim tę robótkę zacząłem robić, sporo o niej myślałem, planowałem, w miarę swoich możliwości, nie robiłem jej ot tak. I gdybyśmy stali koło niej, a ja bym ją Tobie pokazywał, broniłbym ją i objaśniał tak samo jak na forum, bo jest moja i oczywiście jak każdy twórca mam do niej stosunek nieco sentymentalny.graffic pisze:Egojack - masz prawo do obrony swojej pracy i bardzo to szanuję, przyjmuję Twoje argumenty i wyjaśnienia - co nie znaczy że zmieniłem zdanie![]()
Tak jak napisałem, komentarze do pokazywanych prac (szkoda, że ich tak mało), także te krytyczne są bardzo potrzebne. Nie powinno mieć znaczenia w ocenie, czy ktoś jest fajny, znany czy nie znany, zgadza się z nami na forum czy nie, tylko merytoryczność liczyć się powinna. Ja bardzo doceniam każdy komentarz do pracy, Twoje, z racji tego jakie są cenię i nie ukrywam, że na nie po prostu czekam. Zdaję sobie sprawę, że ocena prac to nie matematyka, dużo tu jest subiektywnych odczuć, ale uważam, że ktoś kto był pewnych rzeczy uczony, ma przygotowanie projektowe, plastyczne, może spojrzeć i ocenić z innego, kanonicznego punktu widzenia. Kiedyś dawno temu na tym forum bywały osoby, które próbowały profesjonalnie pomagać oceniając różne prace, spotykało się to z różnym odbiorem tak jak napisałeś. Moim zdaniem też obawa przed komentarzami zawodowców i amatorów, spowodowała, że zniknęły praktycznie z forum z nielicznymi wyjątkami prace robione przez zawodowców (no bo jak tu panie, ja taki kowal, a tu ktoś mi coś tam wytknie, że takie czy owakie?)graffic pisze:
forum to takie medium, gdzie można wyrazić swoją opinię na temat danej pracy - ja to robię, gdy uważam, że warto się wypowiedzieć i liczę, że przyniesie to wymierny skutek
powiem to bardziej dosadnie - nie jestem klakierem, który składa poklask każdej pracy, nie oceniam pracy przez pryzmat osoby, patrzę na każda rzecz wielowymiarowo, nie poddaje się emocjom przy pisaniu komentarza (staram się choć to czasem trudne), skupiam się na aspekcie merytorycznym - jeśli jest cos co widzę, a co wg mnie należałby podnieść (pozytywy i negatywy) to to robię - cześć to doceni, część będzie oburzona - takie prawo FK (Ci co mnie poznali mogą zweryfikować niniejsze słowa)
nie znamy się, ale wierz mi, ja patrzę oczyma kogoś, kto większość swojego życia projektuje zawodowo (cos koło 23 lat będzie liczone z nauką) - i trochę różnych zasad poznałem, parę rzeczy zaprojektowałem, zrobiłem, parę wystaw zbiorowych i indywidualnych zaliczyłem (w paru dziedzinach rzemiosła), podobnie nagród, dyplomów i wyrazów uznania - wiec nie patrzę na to wszystko przez pryzmat ignorancji, tylko pokory projektowej i poszukiwania zrozumienia dlaczego ktoś zrobił coś tak, a nie inaczej
Ja nie mam jakiegokolwiek przygotowania plastycznego czy artystycznego, nigdy nie byłem uczony tych rzeczy, sam też takiej wiedzy nigdy nie szukałem. Jeśli chodzi o rysunek, potrafię tylko zrobić rysunek techniczny
O informacji zwrotnej, komentarzach napisałem powyżej. Mam samoświadomość, nie jestem i nigdy nie będę jakimś zajebistym kowalem, czy metaloplastykiem, nigdy nie było to też moim celem. Mój cel związany z kowalstwem podałem w powitalnym poście: rozszerzyć swoje hobbystyczne możliwości warsztatowe, poprzez włączenie do nich technik kowalskich, umieć sobie zrobić narzędzia, obrobić cieplnie itd. Moje roboty dotychczasowe były tak planowane, aby większości tych podstawowych technik kowalskich spróbowaćgraffic pisze:zastanów się czy jesteś naprawdę tak zajebisty, żeby bez jakiegokolwiek komentarza i informacji zwrotnej z zewnątrz (i nie mam namyśli swojej osoby) - samodzielnie podnosić swoje umiejętności wyżej i wyżej nie brnąc w jakieś cudaczenie kowalskie ? sam sobie odpowiedz kim jesteś i dokąd zmierzasz ze swoimi pracami....
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Podoba mi się ta praca, chociaż jest nie w moim stylu. To bardziej sztuka niż przedmiot czysto praktyczny, więc nie każdemu musi się podobać. Wiadomo - jeden woli Matejkę, a drugi Picassa
. Jest spójna stylistycznie z Twoimi poprzednimi dziełami i mnie osobiście kojarzy się z art deco ze względu na przewagę prostych form geometrycznych. Podoba mi się też, że nie idziesz na łatwiznę i łączysz elementy w tradycyjny sposób.
Re: Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?
Jedno zdanie a dwa głupstwaendrju pisze:kojarzy się z art deco ze względu na przewagę prostych form geometrycznych..