początki zabawy w kowalstwo
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: początki zabawy w kowalstwo
Mi wydłużanie zajmuje tyle samo czasu co zgrzewanie. Młotkiem podkówniczym z lekko kulistym obuchem i na krawędzi okrągłej idzie bardzo sprawnie. Wydłużanie to dobra praktyka 
Re: początki zabawy w kowalstwo
Wydłużanie o krawędź kowadła to kwestia kilku nagrzań...a i więcej z kowalstwem takie szczypce mają wspólnego
A co do szczypiec...najpiękniejsze to one nie są ale za to wytrzymają ci lata i z każdymi następnymi będzie lepiej i lepiej
A odnośnie kleszczy to spigot ma rację lepsze pod względem konstrukcjii niż od Ego-Jacka
A może pokażesz swoją kuźnię ?
Re: początki zabawy w kowalstwo
O tych z pręta kwadratowego 10mm (swoją drogą za mało na dobre kleszcze, minimum to 14mm najlepiej 20mm)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Re: początki zabawy w kowalstwo
Toż to są małe kleszczyki do drobniutkich, precyzyjnych detali, głównie gwoździ i nitów
. Mają małe szczeki, choć są długawe 45cm, bo pracuję nimi z gazówką. Nie bez przyczyny są takie jakie są, a Wy porównujecie, które mocniejsze, może z 20- tki itd. 
Re: początki zabawy w kowalstwo
Co nie zmienia faktu, że są słabe w najbardziej newralgicznym miejscu, w którym jest tarcie są najsłabsze, jacku jesteś takim perfekcjonistą a zrobiłeś taki brzydkie kleszcze i jeszcze karcisz początkującego choć zrobił piersze swoje kleszcze o niebo lepsze niż twoje.
-
egojack1
Re: początki zabawy w kowalstwo
Spigot o ja
Chyba się pochlastam po Twojej krytyce
. 
Chyba się pochlastam po Twojej krytyce
Re: początki zabawy w kowalstwo
W każdym temacie wypowiadasz się jak jakiś mistrz z 30 letnim doświadczeniem a jak ktoś ci zwróci uwagę na twoje błędy to odrazu z braku argumentów piszesz odpowiedź jak powyższą
Re: początki zabawy w kowalstwo
Spigot ma rację to trochę za mało na szczypce...a to że do drobnych żeczy nie oznacza że mają być słabe konstrukcyjnie. Nie o to chodzi w tym rzemiośle. Lepiej kuć dłużej a dobrze niż krótko a do dupy

Re: początki zabawy w kowalstwo
Witam nie chciałbym żeby ten temat służył do kłótni kto ma lepsze kleszcze, te moje to byla w ogóle pierwsza rzecz jaka kiedykolwiek kułem nawet nie miałem jeszcze kowadła. Kleszcze sa jakie sa, rzadko ich używam bo do takich drobnych prac wykorzystuje małe. Jutro wstawie kolejne zdjęcia tym razem serwetnik. Pozdrawiam
-
egojack1
Re: początki zabawy w kowalstwo
A po przeczytaniu takiego tekstu niejeden się powstrzyma z wypowiedzią, aby ktoś nie podciągnął go pod jakiegoś mistrza z 30-letnim stażem , echhSpigot pisze:W każdym temacie wypowiadasz się jak jakiś mistrz z 30 letnim doświadczeniem
-
egojack1
Re: początki zabawy w kowalstwo
Lenek niech zostanie, że Ty masz lepsze pierwsze kleszcze od moichlenek pisze:Witam nie chciałbym żeby ten temat służył do kłótni kto ma lepsze kleszcze
Re: początki zabawy w kowalstwo
Jesteśmy kontent bo choć raz potrafiłeś przyznać się do błędu. Trochę off top się zrobił
. Pozdrawiam 
-
egojack1
Re: początki zabawy w kowalstwo
Spigot jakbyś miał ochotę to w moich tematach jest więcej narzędzi, które swego czasu zrobiłem i pokazałem, możesz je skomentować i poszukać niedoskonałości.
A Twoja obrona skrytykowanych mnie po prostu rozśmieszyła, widać było już po Twoich wcześniejszych postach, że bardzo emocjonalnie podchodzisz do forum i kowalstwa. Powodzenia.
A Twoja obrona skrytykowanych mnie po prostu rozśmieszyła, widać było już po Twoich wcześniejszych postach, że bardzo emocjonalnie podchodzisz do forum i kowalstwa. Powodzenia.