Zadaszenie kuźni
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
MaeGovannen
- Posty: 32
- Rejestracja: 25 sie 2015, 20:06
- Lokalizacja: Poznań
Zadaszenie kuźni
Witam Szanowną Brać Kowalską c:
Mam zagwozdkę. Posiadam już własne palenisko, kowadełko i ogólnie wszystko, tylko że jak na razie trzymam ten sprzęt w ogrodzie przykryty plandeką. Nie mam żadnego dachu pod którym mógłbym się schronić, co pozwoliłoby mi na pracę w deszczu. Z tego powodu postanowiłem kuźnię zadaszyć, co jednak przyniosło pewne problemy, ponieważ rodzicielka moja bardzo by chciała, aby wyglądało to estetycznie. To wymaganie spędza mi (oraz kochanemu ojcu) sen z powiek. Czymże przykryć moją kuźnię? Blacha falista nie, papa nie, żeby daszek pokryty był gontem musiałby chyba być bardzo (czyli zbyt) stromy, byśmy byli w stanie go łatwo wykonać.
Dlatego też zwracam się do was! Wiem, że kowal kowalowi bratem i liczę chociaż na {*} znicza kowalskiej solidarności. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat budowy dachów do kuźni albo ogólnie zna się na budowie dachów to proszę o pomoc. Płacę w uśmiechniętych emotkach.
Mam zagwozdkę. Posiadam już własne palenisko, kowadełko i ogólnie wszystko, tylko że jak na razie trzymam ten sprzęt w ogrodzie przykryty plandeką. Nie mam żadnego dachu pod którym mógłbym się schronić, co pozwoliłoby mi na pracę w deszczu. Z tego powodu postanowiłem kuźnię zadaszyć, co jednak przyniosło pewne problemy, ponieważ rodzicielka moja bardzo by chciała, aby wyglądało to estetycznie. To wymaganie spędza mi (oraz kochanemu ojcu) sen z powiek. Czymże przykryć moją kuźnię? Blacha falista nie, papa nie, żeby daszek pokryty był gontem musiałby chyba być bardzo (czyli zbyt) stromy, byśmy byli w stanie go łatwo wykonać.
Dlatego też zwracam się do was! Wiem, że kowal kowalowi bratem i liczę chociaż na {*} znicza kowalskiej solidarności. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat budowy dachów do kuźni albo ogólnie zna się na budowie dachów to proszę o pomoc. Płacę w uśmiechniętych emotkach.
Melmelma nóren sina
Núra lá earo núri...
Núra lá earo núri...
Re: Zadaszenie kuźni
Ja ostatnio budowałem altankę w ogrodzie. Dylemat dachu też był. Ma być tanio i estetycznie. Wybrałem dachówkę karpiówkę z rozbiórki. Jak dobrze trafisz, to za 20 - 30 gr. sztukę kupisz. Na metr kw. potrzeba około 36 szt. - czyli wychodzi około 10 zł za m. kw. Jeśli budynek bez ścianek, to musisz doliczyć deskowanie dachu, bo inaczej wiatr zerwie te dachówki. Oczywiście dochodzi do tego robocizna związana z przewozem i oczyszczeniem (ja każdą sztukę myłem - niby "tylko" 600 szt. ale chciało trochę roboty i czasu). Ogólnie polecam. Rozwiązanie, jak do kuźni - klimatyczne i niedrogie.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
-
egojack1
Re: Zadaszenie kuźni
MaeGovannen pomyśl też o ścianach. Ściany w kuźni naprawdę się przydają, szczególnie w jakiś wietrzny, deszczowy dzień.
-
graffic
Re: Zadaszenie kuźni
Dach - to nie problem (projekt / rozwiązania materiałowe) - jakie to duże ma być (rzut w metrach), jakie wysokie, jaki przewidujesz koszt ?
gonty odradzam (chyba że cięte z desek - ale to już nie gonty... (choć wygląda podobnie), dachówka ceramiczna / betonowa - OK (choć ciężkie i rzutować będzie na konstrukcję wsporczą), blacha dachówkopodobna - substytut dachu ceramicznego - ale szybko się układa i nie trzeba specjalnych kwalifikacji, do tego konstrukcja jest lżejsza, papę wykluczyłeś, inne pokrycia z blachy też (choć układana blacha na rąbek stojący lub położony - fajna rzecz
- jeśli jeszcze jest w miedzi / cynku - super), słomy / trzciny nie polecam, dachówka bitumiczna - może być (tanie, szybkie w montażu i będzie wyglądać jak milion innych altanek - potrzebujesz tylko pełnego deskowania / podbitki)
- możesz wyjść też od tego jakie masz pokrycie na swoim domu - jeśli ceramiczne - to starałbym się powtórzyć materiał - uzyskasz minimum spójności z tym co już jest
zastanów się nad ścianami - jak radzi Egojack - zwłaszcza jeśli nie planujesz postawienia tego daszku w miejscu osłoniętym, jego wielkość jest mała lub będzie wysoki - podmuchy deszczu i wiatru i tak utrudnią pracę
o kwestiach formalno-prawnych - nie wspominam
gonty odradzam (chyba że cięte z desek - ale to już nie gonty... (choć wygląda podobnie), dachówka ceramiczna / betonowa - OK (choć ciężkie i rzutować będzie na konstrukcję wsporczą), blacha dachówkopodobna - substytut dachu ceramicznego - ale szybko się układa i nie trzeba specjalnych kwalifikacji, do tego konstrukcja jest lżejsza, papę wykluczyłeś, inne pokrycia z blachy też (choć układana blacha na rąbek stojący lub położony - fajna rzecz
- możesz wyjść też od tego jakie masz pokrycie na swoim domu - jeśli ceramiczne - to starałbym się powtórzyć materiał - uzyskasz minimum spójności z tym co już jest
zastanów się nad ścianami - jak radzi Egojack - zwłaszcza jeśli nie planujesz postawienia tego daszku w miejscu osłoniętym, jego wielkość jest mała lub będzie wysoki - podmuchy deszczu i wiatru i tak utrudnią pracę
o kwestiach formalno-prawnych - nie wspominam
Re: Zadaszenie kuźni
Ostatnio wymieniałem dach na mojej kuźni, bo stare dachówki ceramiczne były popękane. Zdecydowałem się na płyty bitumiczne imitujące dachówkę. Kilka lat temu pokryłem też nimi wiatę na samochód i sprawują się świetnie.Są lekkie, nie wymagają pełnego deskowania, bardzo łatwo się je układa i całkiem fajnie wyglądają. Zdjęcie poglądowe z netu, bo akurat nie mam pod ręką aktualnego zdjęcia mojej kuźni.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
MaeGovannen
- Posty: 32
- Rejestracja: 25 sie 2015, 20:06
- Lokalizacja: Poznań