Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

elostasiu
Posty: 4
Rejestracja: 17 sie 2016, 14:16
Lokalizacja: Bieruń

Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: elostasiu » 18 sie 2016, 12:38

No to tak. mam 2 pręty nie wiem jaka to stal ale na pewno nie najtwardsza, zespawałem je wzdłuż i pokułem trochę młotkiem, żeby je spłaszczyć, no ale wymiary jak zapalniczka, a boje się, że jak spłaszcze bardziej to nie tyle, że pęknie przy mocniejszym uderzeniu co sie wygnie.


Jakieś propozycję co bym mógł zrobić żeby to jakoś wyglądało jak miecz? bo che to naostrzyć ale teraz to nie ma sensu bo jest za grube.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


to nie ma być coś do walki tylko tak dla machania dla sportu i tak mam już super wage bo 1 kilo przy 92 cm długości (na zdjęciach jest dłuższe bo jeszcze nie ciąłem niczego)


wszelkie aluzje, pomysły, porady i uwagi mile widziane.

Ogólnie to planuje jeszcze zaspawać szpary i ewentualnie spłaszczyć głownie,


tutaj jest obrazek co chce zrobić (ten na samej górze tylko końcówka ma być jak na drugim obrazku)

Obrazek

Obrazek


pozdro 1400 :P
Ostatnio zmieniony 18 sie 2016, 12:53 przez elostasiu, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Jacenty » 18 sie 2016, 12:49

Kolego mamy taki fajny dział od którego każdy z nas zaczynał, a zwie się " przedstaw się". Teraz pytanie. Widziałeś kiedyś kowala, który boi się, że materiał będzie wyginać się podczas pracy? Nasza praca polega między innymi na wyginaniu i prostowaniu żelaza. Zanim uzyskasz coś na kształt miecza, waląc w zimny materiał to prawdopodobnie rozleci się on w miejscu spawania.

elostasiu
Posty: 4
Rejestracja: 17 sie 2016, 14:16
Lokalizacja: Bieruń

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: elostasiu » 18 sie 2016, 12:58

No właśnie apropo tego przedstaw się ja tu mam konto ale nie znam loginu i hasła, to założyłem nowe konto... :/ (znam tylko stary e mail, a chciałem uzyskać jak najszybciej odpowiedź bo kończy mi sie urlop 21 i nie będę miał czasu za bardzo na kucie)


jeżeli chodzi o zaginanie to mi chodziło o to, że jak jużmetal zimny jest to że się będzie zaginał przy uderzeniu.
z tym spawaniem to tak jest, że raczej ufam mu robiłęm to na przemysłowym migomacie CO2 z 6-9 amperami.

Po prostu boje się, że za bardzo spłaszcze ostrze.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Jacenty » 18 sie 2016, 16:00

W razie uginania się kutego płaskownika, obracasz go na drugą stronę i walisz z podobną siłą.

graffic

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: graffic » 18 sie 2016, 16:39

Jacek :) - rewela ! hahaha

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Jacenty » 18 sie 2016, 17:22

Nie śmiej się bo mi to ręce opadają jak czytam o problemach typu boję się, że zegnę płaskownik podczas kucia. :|

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Dara » 18 sie 2016, 19:26

Samo zespawanie 2 prętów żeby przekuć je na płaskownik świadczy o nieprzemyśleniu
sprawy .To tak jak byś chciał trudniej chociaż prościej jest łatwiej.

Awatar użytkownika
Tomek824
Posty: 116
Rejestracja: 24 kwie 2014, 18:06
Lokalizacja: Banino,Gdańsk

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Tomek824 » 19 sie 2016, 00:30

Ja proponuje wycięcie z resora płaskownika nastepnie wykucie z niego ostrza.To co zrobiłes to zostaw sobie na oprawę glowni :)
Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera.

elostasiu
Posty: 4
Rejestracja: 17 sie 2016, 14:16
Lokalizacja: Bieruń

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: elostasiu » 19 sie 2016, 00:58

chyba źle odpisałem, chodzi mi o to że jak juz zrobie ten niby miecz. To później np jak walne nim w drewniany pień to żeby mi się to po prostu nie pogieło - o to mi chodzi.

Bo jezeli chodzi o przekuwanie resoru to ja sam nie wiem raz ze nie wiem czy w ogole jest jakis resor co ma conajmniej 90 cm druga sprawa po co to kuć jak to ma prawie że idealna grubość, wygląda na to że trzeba by było zeszlifować.

Czyli raczej nie mam co liczyć, na to że to cośco zrobiłem jak spłaszcze bardziej będzie wytrzymałe tak? bo może nawęglanie by dało rade?
Ostatnio zmieniony 19 sie 2016, 01:03 przez elostasiu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Dara » 19 sie 2016, 01:00

Chłopie to forum kowalskie a nie jasnowidzów.

graffic

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: graffic » 19 sie 2016, 08:49

elostasiu - resory w dłuższych i krótszych wymiarach niż 90 cm, podobnie z szerokościami i grubościami... wiec jak chcesz bardzo kuć to znajdziesz odpowiednio duży resor i odpowiednim nadmiarem materiału - kwestia przespacerowania się po słomie, składowisku złomowanych samochodów lub popytaniu w warsztatach samochodów (głownie ciężarowych)

nawęglanie zwykłej stali ? - to raczej będzie bardzo trudne do wykonania jeśli nie masz opanowanych podstaw, a efekt bez niezbędnego doświadczenia i wiedzy - praktycznie zakończy się przepiękną katastrofą :) (to trochę w nawiązaniu do tekstu Dary - jednak mamy coś z jasnowidzów :P )

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: Bodar » 19 sie 2016, 09:00

elostasiu pisze:/.../ chodzi mi o to że jak juz zrobie ten niby miecz /.../
Kolego, albo chcesz robić niby miecz i wtedy zastanów się nad sensem zadawania pytań, albo zaczniesz najpierw słuchać (czytać) doświadczonych w tej profesji, a potem robić miecz bez "niby".
Nie ważne jaki wyjdzie, ale na pewno będzie o niebo lepszy od tego Twojego cudaka, z którego najlepiej jak zrobisz pogrzebacz - przynajmniej się do czegoś przyda.

elostasiu
Posty: 4
Rejestracja: 17 sie 2016, 14:16
Lokalizacja: Bieruń

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: elostasiu » 19 sie 2016, 10:22

ok dzięki, za podpowiedzi, spróbuje wypłaszczyć i nawęglić. co mi szkodzi kilka godzin roboty mnie nie zbawi.



właśnie to spłaszczyłem, tak jak już ktoś wyżej napisał spawy się 'rozlatywały', ale co tam poprawiłem znowu spawarka i efekt jest jaki taki dobry :P jak tylko kupie szlifierke to wezme dokoncze moje dzieło i wam pokaże. nie ma co jestem zadowolony ;]

graffic

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: graffic » 19 sie 2016, 13:09

Radujmy się :D - kolejny zadowolony użytkownik hihihi - a tak na poważnie - zadowolenie w pracy to podstawa i motywacja do dalszej pracy

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2787
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Czy jest szansa ze moge jeszcze cos z tego zrobic

Post autor: bey » 19 sie 2016, 17:20

Najlepiej ten miecz sobie z kartonika wytnij, będzie bezpieczniej :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”