Kupione na giełdzie w Lubinie. 150kg, stare, żadnych widocznych znaków producenta. Dzwoni jak dzwon, o ile ma to jakiekolwiek znaczenie (chyba dla moich uszu). Ułamany rożek, widać na zdjęciu.
Dałem za nie 600 zł.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Tak, na początku chciał 750 zł.Tomek824 pisze:targowałeś się ?
Olek mnie uczył cęgi kuć.Tomek824 pisze:co kułeś ?na swołowie ?
Byłem późno, nie widziałem stoiska z młotkami. Sprzedawca rozłożył wszystko na parkingu prosto od wjazdu, sprzedawał graty przywiezione z Niemiec.Dante95 pisze:Kupiłeś je u tego Pana co na starociach ma stoisko? Ma pełno narzędzi, babek kowalskich, młotków itp? Kiedyś ojciec z synem tam stali, nie wiem jak teraz.