No ale czy nie osłabiam w ten sposób otworu?graffic pisze:nie to stężenie i nie ta masa (poza tym zalewasz otwór, a nie cale kowadło)
Mam prostownik i z chęcią dowiedział bym się jak go użyć w tym konkretnym przypadku - pewnie będzie chodziło o wywołanie korozji elektrochemicznej - czyli potrzebny będzie elektrolit, coś będzie stanowiło anodę, a coś innego katodę - czy mam rację?habeer pisze:Ewentualnie możesz spróbować elektrochemicznie, ale do tego potrzeba starego prostownika. Jak masz takowy i będziesz chciał popróbować postaram się opisać to w 3 żołnierskich słowach.
Pomysły z kretem i pepsi też ciekawe i one pójdą na pierwszy strzał - najłatwiejsze w zrealizowaniu i chyba najmniej inwazyjne dla metalu Szczerbatka.
W ciągu kilku najbliższych dni nie będę miał czasu się tym zająć, ale piszcie Panowie - ta wiedza może się jeszcze komuś w przyszłości przydać, a i ja porobię testy, o których nie omieszkam poinformować...
Przypuszczam że chłop który zatkał te otwory, był by zachwycony taką poradąJacek-Sz pisze:Zaspawać otwór i z boku przebić nowy, lepszy.