Slot Art Festival 6-10 Lipca - Lubiąż K/Wrocławia
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Agnieszka Pasek
- Posty: 132
- Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
- Lokalizacja: sanok
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
no bo taka jest prawda. wymówki , wymówki, wymówki:) jakbyście mi imprezę zrobili w ogródku, to może bym się wybrał:) chcę się uczyć kowalstwa, ale mi się nie chce spotkać z ludźmi. oczywiście, że musu nie ma i każdy może robić co chce, ale jak się nie będziemy spotykać to się niczego nie nauczymy przez internet. może to nieprzyjemne słowa, ale takie są fakty. Nie chcę tu atakować Mathana, chodzi mi bardziej o ogólne podejście młodych ludzi. Jak majster Kopeć może pół Polski jechać na spotkanie do Wojciechowa, to młodzi też chyba mogą się kopsnąć:)
Była okazja jechać na imprezę jako pomoc w prowadzeniu warsztatów. czyli koszt imprezy odpada, zostaje tylko dojazd. i co ? i nico. brak zapału i ducha kowalskiego w narodzie!
Zaznaczam, że chodzi mi o młodzież.
Bez spotkań nie będzie praktyki, tylko kowalstwo wirtualne. jedna godzina z kowalem przy pracy to tyle co rok samemu przed kompem oglądając youtube z filmikami kowalskimi.
Bez spotkań nie poznamy się i forum się w końcu rozpadnie
Jak nie będziemy się spotykać to nie będziemy mieć ze sobą nic wspólnego i ostatecznie przestanie nam się chcieć wchodzić na forum i pisać cokolwiek do obcych ludzi.
z szacunkiem
Nikiel
Była okazja jechać na imprezę jako pomoc w prowadzeniu warsztatów. czyli koszt imprezy odpada, zostaje tylko dojazd. i co ? i nico. brak zapału i ducha kowalskiego w narodzie!
Zaznaczam, że chodzi mi o młodzież.
Bez spotkań nie będzie praktyki, tylko kowalstwo wirtualne. jedna godzina z kowalem przy pracy to tyle co rok samemu przed kompem oglądając youtube z filmikami kowalskimi.
Bez spotkań nie poznamy się i forum się w końcu rozpadnie
Jak nie będziemy się spotykać to nie będziemy mieć ze sobą nic wspólnego i ostatecznie przestanie nam się chcieć wchodzić na forum i pisać cokolwiek do obcych ludzi.
z szacunkiem
Nikiel
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Nikiel podpisuję się pod Twoją wypowiedzią wszystkimi kończynami!!! Ostatnio naszło mnie aby wreszcie ruszyć się z tego "końca świata" i pojechać gdzieś do was, albo na jakąś historyczną imprezę... Ale...
Nikielu nie wiem czy Twój stan się zmienił od czasu ostatniego naszego spotkania ale ja dopiero 0.5 roku po ślubie jeszcze nie mam takiej swobody co w kawalerstwie ;] niestety obowiązki obowiązki i jeszcze raz obowiązki... Ale właśnie sobie uświadomiłem, że jak spłodzę potomstwo to jeszcze będzie gorzej więc w wakacje ruszam w świat ;]
Ps powiedzcie gdzie najlepiej się kierować aby doświadczyć kowalstwa historycznego ale nie tylko. ( oprócz Biskupina ;] )
Odnośnie imprezek to w kalendarium sobie coś znajdę, ale chodzi mi bardziej o waszą obecność i waszą ocenę danych imprezek ;]
Wszebąd a Ty gdzieś się na takie imprezki wybierasz?
Nikielu nie wiem czy Twój stan się zmienił od czasu ostatniego naszego spotkania ale ja dopiero 0.5 roku po ślubie jeszcze nie mam takiej swobody co w kawalerstwie ;] niestety obowiązki obowiązki i jeszcze raz obowiązki... Ale właśnie sobie uświadomiłem, że jak spłodzę potomstwo to jeszcze będzie gorzej więc w wakacje ruszam w świat ;]
Ps powiedzcie gdzie najlepiej się kierować aby doświadczyć kowalstwa historycznego ale nie tylko. ( oprócz Biskupina ;] )
Odnośnie imprezek to w kalendarium sobie coś znajdę, ale chodzi mi bardziej o waszą obecność i waszą ocenę danych imprezek ;]
Wszebąd a Ty gdzieś się na takie imprezki wybierasz?
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Ja jestem tysz świeżo ochajtany. Bierisz panne młoda w bagażnik i jedziesz na imprezę :-D ja tak robię. Chłopaki się pewnie trochę po cichu ze mnie śmieją ale co tam
Na tą imprezę się nie wybiorę bo jestem w ciemnej finansowej żopie ale jak się z niej wygrzebię to będę jeździł na spotkania. Puki co skupiam się na Ustce. Mam nadzieję że kowali obrodzi w tym roku
Na tą imprezę się nie wybiorę bo jestem w ciemnej finansowej żopie ale jak się z niej wygrzebię to będę jeździł na spotkania. Puki co skupiam się na Ustce. Mam nadzieję że kowali obrodzi w tym roku
