Slot Art Festival 6-10 Lipca - Lubiąż K/Wrocławia

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 14 kwie 2010, 20:49

Czemu dużaaaaa większość takich imprez jest na zachodzie ( południu) Polszy naszej...
jak zwykle daleko ode mnie...

Pozdrawiam i niech ktoś zrobi taką imprezę w mojej okolicy ;]
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 kwie 2010, 21:56

leń!
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 14 kwie 2010, 22:32

żekł bym mało czasu i mało kasiory
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 14 kwie 2010, 22:41

Nikiel co ty tak atakujesz ludzi ? czyżbys miał jakiś 'trudny okres'?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 14 kwie 2010, 23:01

Ustka jest na północy jakby co ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 14 kwie 2010, 23:14

Widocznie na 'razie" nikt nie chce....Nikiel puknij sie w czaszkę :-P chłopie złoty. Nie ma musu...... Musi na Rusi a w Polsce democration...podobno


HOWGH

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 14 kwie 2010, 23:24

...podobno...

Ja jutro wysyłam ankietę zgłoszeniową.
Wynegocjowałam;
wszyscy któży się zgłosili na SAF będą jako prowadzący warsztaty -więc przywileje mamy równe :mrgreen:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 14 kwie 2010, 23:38

Szykuje się gruba impreza. Szkoda że nie dam rady przyjechać :cry:
Obrazek

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 15 kwie 2010, 00:06

chwalmy Panią !

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 15 kwie 2010, 10:18

no bo taka jest prawda. wymówki , wymówki, wymówki:) jakbyście mi imprezę zrobili w ogródku, to może bym się wybrał:) chcę się uczyć kowalstwa, ale mi się nie chce spotkać z ludźmi. oczywiście, że musu nie ma i każdy może robić co chce, ale jak się nie będziemy spotykać to się niczego nie nauczymy przez internet. może to nieprzyjemne słowa, ale takie są fakty. Nie chcę tu atakować Mathana, chodzi mi bardziej o ogólne podejście młodych ludzi. Jak majster Kopeć może pół Polski jechać na spotkanie do Wojciechowa, to młodzi też chyba mogą się kopsnąć:)
Była okazja jechać na imprezę jako pomoc w prowadzeniu warsztatów. czyli koszt imprezy odpada, zostaje tylko dojazd. i co ? i nico. brak zapału i ducha kowalskiego w narodzie!

Zaznaczam, że chodzi mi o młodzież.

Bez spotkań nie będzie praktyki, tylko kowalstwo wirtualne. jedna godzina z kowalem przy pracy to tyle co rok samemu przed kompem oglądając youtube z filmikami kowalskimi.
Bez spotkań nie poznamy się i forum się w końcu rozpadnie
Jak nie będziemy się spotykać to nie będziemy mieć ze sobą nic wspólnego i ostatecznie przestanie nam się chcieć wchodzić na forum i pisać cokolwiek do obcych ludzi.

z szacunkiem
Nikiel
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 kwie 2010, 10:21

Ja bym pojechał na każdą inprezę, kase mam, tylko że rodzice mnie za nic nie puszczą, nawet jakbym chciał z kolegą jechac.
Wkurza mnie to jak nie wiem, co zaczne temat, to odrazu, że nie. Pytam czemu nie, a oni- nie bo nie, i pogadaj sobie tutaj :-( :-x

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 15 kwie 2010, 10:25

Mathan przejrzyj dokładnie ten dział, do Tykocina masz pewnie bliżej ode mnie ;-)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 15 kwie 2010, 10:45

Nikiel podpisuję się pod Twoją wypowiedzią wszystkimi kończynami!!! Ostatnio naszło mnie aby wreszcie ruszyć się z tego "końca świata" i pojechać gdzieś do was, albo na jakąś historyczną imprezę... Ale...

Nikielu nie wiem czy Twój stan się zmienił od czasu ostatniego naszego spotkania ale ja dopiero 0.5 roku po ślubie jeszcze nie mam takiej swobody co w kawalerstwie ;] niestety obowiązki obowiązki i jeszcze raz obowiązki... Ale właśnie sobie uświadomiłem, że jak spłodzę potomstwo to jeszcze będzie gorzej więc w wakacje ruszam w świat ;]

Ps powiedzcie gdzie najlepiej się kierować aby doświadczyć kowalstwa historycznego ale nie tylko. ( oprócz Biskupina ;] )
Odnośnie imprezek to w kalendarium sobie coś znajdę, ale chodzi mi bardziej o waszą obecność i waszą ocenę danych imprezek ;]

Wszebąd a Ty gdzieś się na takie imprezki wybierasz?
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
xGx
Posty: 65
Rejestracja: 03 paź 2009, 22:54
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: xGx » 15 kwie 2010, 11:39

Jeśli matka boska pieniężna pozwoli będę,choć juz w sumie sie napaliłem na to bo najbliżej twierdzy!! i chyba mnie nie zatrzyma brak kasy ;-)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 15 kwie 2010, 13:46

Ja jestem tysz świeżo ochajtany. Bierisz panne młoda w bagażnik i jedziesz na imprezę :-D ja tak robię. Chłopaki się pewnie trochę po cichu ze mnie śmieją ale co tam :mrgreen:
Na tą imprezę się nie wybiorę bo jestem w ciemnej finansowej żopie ale jak się z niej wygrzebię to będę jeździł na spotkania. Puki co skupiam się na Ustce. Mam nadzieję że kowali obrodzi w tym roku :mrgreen:
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”