Druga sprawa na którą zwróciłem uwagę to przyjeżdżający do Swołowa kowale ,,artyści". Rozmawiałem z Adamem P. Twierdzi, że Wojciechów i Legnica jest nie dla niego bo tam karzą kuć, a Swołowo jest git bo tutaj nic nie każą robić
Nie wiem jak promowanie swojej osoby wygląda w Legnicy ale w Wojciechowie jeśli nie bierzesz udziału w sobotnim konkursie czy to w formie kowala czy pomocnika, nie masz świadczeń typu zakwaterowanie, wyżywienie czy miejsce wystawiennicze za free. Jeśli chcesz mieć straganik czy posiedzieć w tym czasie w Wojciechowie to trzeba za to zapłacić.