Pojęcia, terminy, procesy
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
mateuszlis96
- Posty: 5
- Rejestracja: 27 wrz 2017, 12:15
- Lokalizacja: Urzędów
Post
autor: mateuszlis96 » 15 paź 2017, 10:38
Witam posiadam z półtora metra szyne kolejową do czego można wykorzystać tą stal? Odrazu mowie że kowadła nie potrzebuję. Ta stal jest jednolita czy powieszchnia jest jakos utwardzana? Nadaje sie na jakieś narzędzia?
Szukalem podobnego tematu ale nie mogłem bardzo znaleźć.
Pozdrawiam

-
mak
- Posty: 114
- Rejestracja: 07 sie 2016, 02:17
- Lokalizacja: K-Koźle
Post
autor: mak » 15 paź 2017, 11:23
Na narzędzia raczej się nadaje, ale też jestem ciekaw co to właściwie jest za stal oraz czy całość jest z tego samego materiału. Zostały mi dwa kawałki - zwykła szyna i jakaś taka mała (wąskotorówka?). Chociaż cięcie tego kątówką, to trochę słabo, więc to raczej pytanie z ciekawości

-
Aries
- Moderator
- Posty: 2879
- Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
- Lokalizacja: Jędrzejewo
-
Kontakt:
Post
autor: Aries » 15 paź 2017, 16:57
Z tego co wiem, to utwardzana jest tylko powierzchnia po której toczyły się koła. Czyli nie jest jednolita co do własności, co do składu - to nie wiem...
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 15 paź 2017, 17:51
Utwardza się pod wpływem obciążeń mechanicznych, w tym przypadku toczenie się po nich kół pociągu. Doskonała na młotki, siekiery itp. I to nie tylko główka. Odkułem kiedyś młotek z szyjki szyny. Jeden z moich ulubionych.
Kontakt 517355290
-
mateuszlis96
- Posty: 5
- Rejestracja: 27 wrz 2017, 12:15
- Lokalizacja: Urzędów
Post
autor: mateuszlis96 » 15 paź 2017, 18:09
BANAN pisze:Utwardza się pod wpływem obciążeń mechanicznych, w tym przypadku toczenie się po nich kół pociągu. Doskonała na młotki, siekiery itp. I to nie tylko główka. Odkułem kiedyś młotek z szyjki szyny. Jeden z moich ulubionych.
Dał byś rade pochwalić się zdjęciem tego młoteczka?

-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 15 paź 2017, 18:42
Co tu fotkać? w formie podobny do młotka Hoffiego. Niektórzy wczoraj mieli okazję nim pokuć w kurpiowskiej.
Kontakt 517355290
-
mak
- Posty: 114
- Rejestracja: 07 sie 2016, 02:17
- Lokalizacja: K-Koźle
Post
autor: mak » 15 paź 2017, 19:43
A wiadomo coś na temat rodzaju stali czy tego nawet pkp nie jest pewne?

-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 15 paź 2017, 20:37
Stare szyny były produkowane ze stali o zawartości 0,6-0,8% węgla i około 1,3 manganu. Obecne są modyfikowane dodatkiem chromu(0,8-1,2%) i wanadu do 0,2%. Cytuję za wikipedią

Kontakt 517355290
-
mak
- Posty: 114
- Rejestracja: 07 sie 2016, 02:17
- Lokalizacja: K-Koźle
Post
autor: mak » 15 paź 2017, 21:20
Najciemniej pod latarnią

dzięki za fatygę ;d
-
wik
- Posty: 43
- Rejestracja: 09 cze 2015, 12:22
- Lokalizacja: Warszawa/Wilcze Piętki
Post
autor: wik » 16 paź 2017, 14:03
BANAN pisze:Stare szyny były produkowane ze stali o zawartości 0,6-0,8% węgla i około 1,3 manganu. Obecne są modyfikowane dodatkiem chromu(0,8-1,2%) i wanadu do 0,2%. Cytuję za wikipedią

co do gatunku są to obecnie R260 i R350 HT
kuj kuj, skuwaj!
-
KrisViking
- Posty: 30
- Rejestracja: 19 wrz 2018, 21:18
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: KrisViking » 16 paź 2018, 19:30
Jeśli masz stara szynę wąskotorowa to spora szansa że to żelazo wloknieste, jeśli masz chlorek żelaza to szybko możesz to sprawdzić .
... niech żar będzie z Wami ...

-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 17 paź 2018, 09:27
KrisViking pisze:Jeśli masz stara szynę wąskotorowa to spora szansa że to żelazo wloknieste, jeśli masz chlorek żelaza to szybko możesz to sprawdzić .
Nie robiłbym nadziei na taką szansę

-
KrisViking
- Posty: 30
- Rejestracja: 19 wrz 2018, 21:18
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: KrisViking » 17 paź 2018, 17:43
Nie robiłbym nadziei na taką szansę

[/
A nóż widelec będzie miał szczęście

... niech żar będzie z Wami ...

-
Tanto
- Posty: 8
- Rejestracja: 11 sty 2019, 22:47
- Lokalizacja: Dobra
Post
autor: Tanto » 09 lut 2020, 21:31
BANAN pisze: ↑15 paź 2017, 17:51
Utwardza się pod wpływem obciążeń mechanicznych, w tym przypadku toczenie się po nich kół pociągu.
W końcu zreanimowałem kotlinę i przyszedł czas na rozpoczęcie zdobywania wiedzy praktycznej. W pierwszy ogień poszedł kawałek szyny który pozostał po poprawieniu kowadełka znalezionego na złomie. Przekułem go w płaskownik, a po przeczytaniu tego tematu zrobiłem test na zarysowywanie szkła; po lekkim przeszlifowaniu żeby uzyskać ostrą krawędź bez większych problemów robi rysy na słoiku. Potem żelastwo przeszlifowałem żeby uzyskać ładny równy płaskownik bez widocznych wżerów itp. Kolejny test potwierdza słowa Banana - stal ślizga się po szkle.
Planuję nadać temu płaskownikowi kształt i właściwości narzędzia do krojenia i smarowania chleba jak zajdzie taka potrzeba; mimo że uznaję go za ofiarę okresu błędów i wypaczeń chciałbym cały proces produkcyjny przejść tak, żeby mimo wszystko na każdym etapie dążyć do osiągnięcia jak najlepszego efektu. W związku z tym mam pytanie na co zwrócić uwagę przy próbie zahartowania tej stali? Wygląda na to że będzie to moja pierwsza próba hartowania.