oświtlenie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
tak na prawde to pomiary środowiska pracy przeprowadzają wyspecjalizowane firmy z akredytacją i pozwoleniami i własny pomiar może być tylko informacyjny dla siebie. Formalnie robi się takie pomiary (w tym oświetlenia) i to nawet jest ustawowo zapisane. W przypadku kuźni na pewno by przeprowadzili wtedy badania hałasu, wibracji miejscowych (ręce), wibracji ogólnych - (w przypadku wiekszych urządzeń np. młota) oświetlenia, i może jeszcze kilka innych. Generalnie to działka BHPowca który powinien powiedzieć pracodawcy czy stanowiska pracy są OK. No ale to tak bardzo formalnie. Jak ktoś sobie kuje dla siebie to oczywiście nikt go o nic nie będzie ścigał.
-
Lucius Ebola
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
- Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
- Kontakt:
Moim zdaniem to najlepsze i najekonomiczniejsze są żarówki LED. Żywotność dużo dłuższa niż zwykłych żarowych, pobór mocy kilka wat, barwa światła - zależy jakie żarówki się wybierze. Najlepsze ponoć są takie z mleczną bańką i diodami ustawionymi pod kątem - dają światło jak zwykła żarówka. W przeciwieństwie do energooszczędnych (tych świetlówek na gwint E27, czyli "żarówkowych") nie rozgrzewają się godzinami, tylko od razu świecą i to porządnie.
polecił mi koleś, co skończył elektrotechnikę, to myślę że wie co mówi.
o takie, o: http://allegro.pl/item891989745_zarowki ... e_zr7.html
Dodatkową zaletą jest to, że są niewrażliwe na przepięcia, które powstają przy włączaniu. Jak się włącza czy wyłącza światło to obwód się zachowuje jak dynamo - płynący prąd wytwarza dodatkowy prąd - napięcie jest przez chwilę wyższe i to przez to zwykle żarówka jak się ma przepalić to robi to w momencie zapalania lub gaszenia światła (to jest tłumaczenie człowieka, który nie skończył studiów na polibudzie, więc się proszę nie dziwić zastosowanej głowologii).
Diodom LED te przepięcia nie szkodzą. I to jest, panie, nowoczesność!
polecił mi koleś, co skończył elektrotechnikę, to myślę że wie co mówi.
o takie, o: http://allegro.pl/item891989745_zarowki ... e_zr7.html
Dodatkową zaletą jest to, że są niewrażliwe na przepięcia, które powstają przy włączaniu. Jak się włącza czy wyłącza światło to obwód się zachowuje jak dynamo - płynący prąd wytwarza dodatkowy prąd - napięcie jest przez chwilę wyższe i to przez to zwykle żarówka jak się ma przepalić to robi to w momencie zapalania lub gaszenia światła (to jest tłumaczenie człowieka, który nie skończył studiów na polibudzie, więc się proszę nie dziwić zastosowanej głowologii).
Diodom LED te przepięcia nie szkodzą. I to jest, panie, nowoczesność!
tu sie nie zgodzę żarówki led to kiszka z makiem, znalazłem na alll... takie żarówki o mocy 3,5W i się okazało że maja jedynie max 150lm przy żarówce100W która ma 1200lm iświetlówce 40W 2500 lm wypada tragicznie , i jeszcze ta cena
lumen= lm=Strumień świetlny – wielkość fizyczna z dziedziny fotometrii wizualnej określająca całkowitą moc światła emitowanego z danego źródła światła mogącego wywołać określone wrażenie wzrokowe.
lumen= lm=Strumień świetlny – wielkość fizyczna z dziedziny fotometrii wizualnej określająca całkowitą moc światła emitowanego z danego źródła światła mogącego wywołać określone wrażenie wzrokowe.
no białe ściany dużo dają , ja zawsze maluje na wiosnę (choć powinno sie malować na zimę bo w tym okresie dużo pracujemy na sztucznym oświetleniu), w tym roku czeka mnie zmiana dachu (przecieka ) wybór wstępnie padł na płyte warstwową , wiec kolor będzie biały , mam też przygotowane kilka lamp metalohalogenowych które zastąpią oprawy świetlówkowe, po próbach , na żarnikach 5000K, efekty są zadowalające jest tylko kwestja czy oświetlać bezpośrednio czy odbijać od sufitu (dachu), moc lamp metalohalogenowych to 70W/szt teraz mam świetlówki o łącznej mocy 360W , 10sztx36W,( lub 10x 2500lm) na pomieszczenie 5x5m=25m2, nie wiem do końca jak policzyć ile ma być
może tu
http://www.forumsep.pl/printview.php?t= ... 73bbbdcb20
może tu
http://www.forumsep.pl/printview.php?t= ... 73bbbdcb20
A może ktoś testował świetlówki led są bardzo drogie ale porównując zużycie energii może warto było by je kupić. Ten pomysł cały czas chodzi mi po głowie ale w tej chwili nie stać mnie na zakup ;/
http://allegro.pl/swietlowka-led-t10-25 ... 27297.html
http://allegro.pl/swietlowka-led-t10-25 ... 27297.html
Jolo jezeli te oprawy masz na ruchomej podstawie ( mozliwość kierowania kierunku padania światła) to jakimś rozwiazaniem było by zamontować je na ścianach ( na każdej ścianie) ale wydaje mi się ze głowne światło powinno padać z góry( sufit) a pomocnicze może być z boku.
Jeżeli co roku malujesz ściany to moze lamperia olejna była by lepszym rozwiazaniem ? Lepiej umyć niż malować
Jeżeli co roku malujesz ściany to moze lamperia olejna była by lepszym rozwiazaniem ? Lepiej umyć niż malować
tak samo jak pod jarzeniówką można podkleić folię odblaskową i wykorzystać odbicie tak samo można w pomieszczeniu powiesić lustra od których będzie się odbijało światło. Miałem tak kiedyś w garażu, lustro było powieszone nad stołem i było jaśniej. Poza tym jest miłe złudzenie, że mamy więcej miejsca:)
oczywiście trzeba je powiesić we w miarę bezpiecznym miejscu.
tak na marginesie to słyszałem od nauczycielki fizyki opowieść o doktorze, który dawno dawno temu przeprowadził operacje przy świetle świeczek i odpowiednio ustawionych luster, które pomogły rozświetlić miejsce łoperacji!
oczywiście trzeba je powiesić we w miarę bezpiecznym miejscu.
tak na marginesie to słyszałem od nauczycielki fizyki opowieść o doktorze, który dawno dawno temu przeprowadził operacje przy świetle świeczek i odpowiednio ustawionych luster, które pomogły rozświetlić miejsce łoperacji!
Ostatnio zmieniony 07 lip 2011, 16:50 przez Kajak, łącznie zmieniany 1 raz.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Re: oświtlenie
Odkopię trochę temat (tak wiem, należy mi się złota łopata).
Jaką barwę świetlówek LED polecali byście do warsztatu?
- b.ciepła 2800/3300K
- b.neutralna 4500/5500K
- b.zimna 6000/6400K
Jaką barwę świetlówek LED polecali byście do warsztatu?
- b.ciepła 2800/3300K
- b.neutralna 4500/5500K
- b.zimna 6000/6400K
What man is a man who does not make the world better?
Re: oświtlenie
Qmar myślę że to zależy od upodobań, ja osobiście kupuję neutralne lub ciepłe.
Ważne dla mnie jest ile lumenów ma świetlówka.
Ważne dla mnie jest ile lumenów ma świetlówka.
-
graffic
Re: oświtlenie
Qmar
neutralna w kierunku ciepłej - najlepiej ok 4500-5000K - chyba że pracujesz w takim pomieszczeniu 2-3 godziny to można byłoby to podnieść do 5500K
zimne oświetlenie jest nienaturalne dla oczu (choć są różne opinie na ten temat) - po jakimś czasie to odczujesz (podobnie jak jarzeniowe), generalnie taki typ oświetlenie jest kiepski - najlepsze (zbliżone do naturalnego) jest światło żarowe
cześć ludzi wybiera zimne światło (bo jest "jaśniejsze") ale jeśli masz zamiar w takim świetle spędzać więcej niż parę godzin dziennie - to ja nie polecam
jest parę innych rzeczy, które są równie ważne:
- natężenie oświetlenia w miejscu pracy (min. 500 luxów) - w miejscach gdzie składasz coś precyzyjnego
- w pozostałych miejscach od 150-300 luxów (miejsca nie wymagające precyzji, miejsce kucia)
- rozkład luminacji - musi być równomierny (pełne pokrycie płaszczyzny, bez stref zacienionych i naświetlonych)
- olśnienie - zbyt duże kontrasty między pomieszczeniami o małym natężeniu i dużym natężeniu (trzeba to robić stopniowo)
- kierunkowość światła - uwzględnienie kierunku padania oświetlenia (brak tworzenia lokalnego zacieniania) - ważne przy stanowiskach pracy precyzyjnej
- oddawanie barw i wygląd barwy światła - ważne jeśli cos malujesz i są ważne dla Ciebie barwy i ich odbiór
- migotanie - sprawność sprzętu, brak efektu stroboskopowego (najczęściej przy zepsutych starterach)
W razie czego lepiej posługiwać się światłem odbitym niż bezpośrednim (np. oświetlenie skierowane na biały sufit i od niego odbite), a jeszcze lepiej dziennym
w razie czego odsyłam do normy - PN-EN 12464-1:2004 Światło i oświetlenie. Oświetlenie miejsc pracy - Część 1: Miejsca pracy we wnętrzach
neutralna w kierunku ciepłej - najlepiej ok 4500-5000K - chyba że pracujesz w takim pomieszczeniu 2-3 godziny to można byłoby to podnieść do 5500K
zimne oświetlenie jest nienaturalne dla oczu (choć są różne opinie na ten temat) - po jakimś czasie to odczujesz (podobnie jak jarzeniowe), generalnie taki typ oświetlenie jest kiepski - najlepsze (zbliżone do naturalnego) jest światło żarowe
cześć ludzi wybiera zimne światło (bo jest "jaśniejsze") ale jeśli masz zamiar w takim świetle spędzać więcej niż parę godzin dziennie - to ja nie polecam
jest parę innych rzeczy, które są równie ważne:
- natężenie oświetlenia w miejscu pracy (min. 500 luxów) - w miejscach gdzie składasz coś precyzyjnego
- w pozostałych miejscach od 150-300 luxów (miejsca nie wymagające precyzji, miejsce kucia)
- rozkład luminacji - musi być równomierny (pełne pokrycie płaszczyzny, bez stref zacienionych i naświetlonych)
- olśnienie - zbyt duże kontrasty między pomieszczeniami o małym natężeniu i dużym natężeniu (trzeba to robić stopniowo)
- kierunkowość światła - uwzględnienie kierunku padania oświetlenia (brak tworzenia lokalnego zacieniania) - ważne przy stanowiskach pracy precyzyjnej
- oddawanie barw i wygląd barwy światła - ważne jeśli cos malujesz i są ważne dla Ciebie barwy i ich odbiór
- migotanie - sprawność sprzętu, brak efektu stroboskopowego (najczęściej przy zepsutych starterach)
W razie czego lepiej posługiwać się światłem odbitym niż bezpośrednim (np. oświetlenie skierowane na biały sufit i od niego odbite), a jeszcze lepiej dziennym
w razie czego odsyłam do normy - PN-EN 12464-1:2004 Światło i oświetlenie. Oświetlenie miejsc pracy - Część 1: Miejsca pracy we wnętrzach
Re: oświtlenie
Z wiekiem często ważny jest przyrost lumenów, wprost proporcjonalny do "wydłużających się" rąk
Z doświadczenia wiem, że nie wszystko załatwią nowe okulary 
