Pierwsze i późniejsze moje prace.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Pierwsze i późniejsze moje prace.
Ja po przejściu na gaz nie odpaliłem paleniska koksowego od tamtego czasu 
Re: Pierwsze i późniejsze moje prace.
Długo tu nic nie pisałem, chociaż często zaglądałem. Przeprowadziłem się do miasteczka i teraz tutaj próbuję się jakoś ulokować z warsztatem, żeby nie dojeżdżać na wieś. Mam zaklepany od grudnia garaż o powierzchni 20m^2 więc niedługo przeprowadzka. Mam nadzieję, że uda mi się tam zmieścić, chociaż czuję, że może być przytulnie.
W ostatnim tygodniu poczyniłem takie dwa przedmioty.. Mosiężna latarenka i kociołek prawie 2L.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nic co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń.
Re: Pierwsze i późniejsze moje prace.
Fajny ten kociołek. Jak to jest ze szczelnością, tzn wystarcza samo nitowanie, czy jeszcze jest to lutowanę?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Pierwsze i późniejsze moje prace.
Nitowanie i gotowanie kaszy.
Nic co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń.