Mój Warsztacik

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 30 sie 2015, 17:35

Dzięki :) . Skończona kolejna większa praca którą dzisiaj pokażę w dziale nożownictwo, ale póki co ładuje się aparat :P

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 30 sie 2015, 21:51

Bardzo fajny kwietniko-świecznik, kojarzy mi się ze standardowym oświetleniem średniowiecznych zamków :>
Jeśli od siebie bym dodał coś, to do mocowania użyłbym wkrętów z zakutymi w kwadrat główkami (pod płaski klucz).

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 31 sie 2015, 19:17

Takie dokładnie są w zestawie Panie Darku tylko na zdjęciach ich nie widać bo wykonałem je wczoraj po południu :)

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: RadeK » 03 lut 2016, 01:05

W końcu po wielu godzinach snów i marzeń, dzięki niezwykłemu wsparciu mojej mamy i wujka, sprawiłem sobie oto takiego "dziadka do orzechów" który będzie mi wiernie pomagał przy pracy. Przy okazji przeniosłem kuźnię do normalnego klimatycznego garażu mojego wujka. Tymczasem wstawiam kilka zdjęć mojego nowego 4,5 tonowego potwora. Już tylko do podpięcia elektryka pod silnik (który po 53 latach wciąż działa - rok produkcji 1963) oraz przypięcie brakującej rurki od pompy oleju, oraz jakiejś zwykłej gumki czy rzemienia (pompa chodzi bardzo lekko) w zastępstwie paska klinowego do powyższej pompy. Nie jestem tylko pewien czy szabota ma niedotykać do podłoża bo aktualnie siedzi ciasno w obudowie młota i jest 5cm nad podłożonymi balami. Jest to młot ms-100a produkcji zakładów urządzeń technicznych w elblągu, stan bliski idealnemu, bardzo mało używany, kowadła praktycznie nie wyklepane, pneumatyka szczelna po rozpędzeniu koła zamachowego i wrzuceniu go na bieg unosi bijak. Niedługo wrzucę film z pracy młota, tymczasem kilka fotek:

Obrazek
połowa drogi
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Mój Warsztacik

Post autor: Jacenty » 03 lut 2016, 09:09

Sprzęcik cieszy oko. Gratulacje. :)

egojack1

Re: Mój Warsztacik

Post autor: egojack1 » 03 lut 2016, 10:29

Taki rozwój to jest Rozwój!
Potężny pomagier dobrze się prezentuje, gratuluję zakupu. Nie wiem tylko, czy nie będziesz musiał pomyśleć o oddzielonym, wytłumionym fundamencie dla niego.
Nie mam doświadczenia z młotami, ale wg mnie szabota powinna spoczywać na podłożu, wklejam rysunki.
MS100A-.jpg
MS100A.jpg
typ-ms100a.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: RadeK » 03 lut 2016, 10:36

Dzięki Jacku za rysunki - tak powinienem zrobić fundament, w przyszłości o nim pomyślę bo aktualnie mnie na takowy nie stać i będę musiał po prostu uważać żeby nie pracować na maksa. Nie mogę się zdecydować na jaki kolor go pomalować :)

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Mój Warsztacik

Post autor: Oshizuka » 03 lut 2016, 10:56

Ja bym probowal czesc na limonkowo a czesc na czarno ;) gratulacje sprzetu ;)

egojack1

Re: Mój Warsztacik

Post autor: egojack1 » 03 lut 2016, 10:57

Zbadaj jaki miał kolor fabryczny i zrób malaturę w oryginale, jeśli w ogóle jest potrzebna. Może wystarczy tylko umyć, wyczyścić?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: BANAN » 03 lut 2016, 11:25

Każdy jest kowalem swego szczęścia. Radek mu wybitnie pomaga :) . W oryginale pod szabotą była gruba warstwa filcu.
Kontakt 517355290

graffic

Re: Mój Warsztacik

Post autor: graffic » 03 lut 2016, 11:46

pozazdrościć sprzętu :D - gratulacje

pozostaje tylko przebudować instalację elektryki jeśli nie masz przewidzianej pod takie obciążenia prądem

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: RadeK » 03 lut 2016, 11:55

Z prądem nie ma problemu, martwi mnie jedynie ta szabota, nie wiem czy mam pod nią podkładać chociażby jakieś drewno czy coś, boję się żeby się nie zapadła i żeby bijak nie wyrwał prowadnicy. No i jeśli kierunek obrotów koła (patrząc od tyłu) ktoś zna to byłbym wdzięczny za informację :) Chciałbym żeby pompa pompowała mi olej zamiast go wysysać :P

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: BANAN » 03 lut 2016, 12:58

Pewnie jeśli nie ma na kole pasowym strzałeczki, to jest to bez znaczenia.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój Warsztacik

Post autor: RadeK » 04 lut 2016, 21:47

Dzisiaj zauważyłem że czasem przy naciśnięciu pedału gdy bijak początkowo waha się w górze, młotem potrafi mocno szarpnąć, coś jakby uderzenie tłoka o ścianę górną lub dolną, ma ktoś pomysł odnośnie regulacji lub podobnych sytuacji? Wymieniona sytuacja zdarza się nader rzadko, zazwyczaj przy zbyt gwałtownym przyciśnięciu pedału.

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: Mój Warsztacik

Post autor: kowal13 » 04 lut 2016, 22:06

A za ile kupiłeś młot ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”