substytut kowadła

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 05 kwie 2010, 12:47

moje kowadło ledwo bierze pilnik więc twardość ok 50 HRC trudno powiedzieć ile w stanie zmiękczonym będzie ok30-35 , myślę że oby dwie stale są sprzedawane na miętko :-)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 05 kwie 2010, 22:13

Do klepania grotów i spłaszczania kółek do kolczugi wystarczy ci umocowany do jakiegoś pniaka 10 kilowy młotek. To nie jest chirurgia mózgu, ani budowanie promów kosmicznych. Popatrz na czym swoje dzidy klepią dajmy na to tacy murzyni. Władujesz się bez sensu w koszta inwestując w kęsy jakiejś hiperstali... Ale oczywiście to już jest twoja sprawa.
Obrazek

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 06 kwie 2010, 12:08

hehe wiem ze można i tak ale chce mieć coś porządnego, a co jeśli przyjdzie mi ochota na spróbowanie kucia jakiejś siekiery czy damastu skucia ??
kupić i tak kupie kwestia pozostaje tylko co kupie ostatnio myślałem coby kupić tak z 50 kg jakiejś najzwyklejszej stali i do teko płytę takich samych wymiarów lecz gr jakieś 2 cm , która by była zahartowana , dospawana do reszty.

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 06 kwie 2010, 13:15

Ja używam kostki o wymiarach 17x7x5 (ok 4kg) i zgrzewałem na niej i kułem bo moje kowadło nadaję się tylko do rozklepywania prętów na płaskowniki albo innych ciężkich robót niewymagających precyzji.
Myśl i Pamięć

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 kwie 2010, 13:17

Ja mam taki wałek, który waży jakies 70kg, jest dośc miękki, a przynajmniej był na początku, teraz od kucia już się troche utwardził, ale dalej nie jest to ideał.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 kwie 2010, 17:31

No niech se kupi se i niech se ma se :mrgreen: Osoba generalnie uparta. Jak zaczniesz już prace nad DIY kowadłem zrób proszę fotorelację. Może się okazać ciekawym materiałem.

Pozdrawiam.
Obrazek

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 06 kwie 2010, 18:19

a kupie se ( a raczej se dostane bo to ma być prezent na urodziny ;p )
uparty jestem ale myślę że gdyby nie to wiele rzeczy bym nie zrobił ;-)
fotorelacji raczej nie zrobię , ale gotowym się na pewno pochwale i powiem jak się spisuje ;d
prawdopodobnie zostanę przy ostatnim pomyśle

DIY kowadło ??
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 kwie 2010, 18:25

DIY = Do It Yourself, samoróbka znaczy. Działaj!
Obrazek

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 06 kwie 2010, 19:56

Jedna mała rada ostrożnie ze spawaniem płyty do jakiejś zwykłej stali muszą bardzo dobrze dolegać do siebie bo inaczej takie coś nie bedzie "ciągło" i forsa w błoto. moje kowadło dobrze ciagnie ale tylko w połowie bo resor nie lezy idealnie. Pozatym za poeniądze , które włożysz w kupno dobrej stali na złomie znajdziesz trzy razy wiecej.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 kwie 2010, 20:15

Nibylung to nie trafi, niech działa :)
Obrazek

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 06 kwie 2010, 20:31

Racja> Historia uczy ,że nigdy nikogo nic nie nauczyła.

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 06 kwie 2010, 21:01

złom , skąd ja wytrzasnę złom do nowej stali mam dostęp dobry dostęp , jutro będę wiedział czy dadzą mi rade zahartować płytę 20/150/300 i za ile
a licząc sztabe 130/150/300 ze zwykłej to jest jakieś 50kg licząc 2 zł za kg będzie 100zł
mniejsza płyta to jakieś 8kg 4 zł za kg 32zł plus koszty hartowania czyli myślę że w 200zł powinno się zmieścić
wyrównać obie części mogę na frezarce wiec z tym nie powinno być problemu
tylko pytanie czy hartowana płyta da się dobrze przyspawać do podstawy ? mam dostęp do migomata
o ile dobrze rozumiem z tym ciągnięciem chodzi ci o to by po zespawaniu nie było najmniejszej szczeliny i zachowywało się ono jak jedna całość ?
Nibylung to nie trafi, niech działa :)
zobaczysz , jeszcze będę miał takie kowadełko ze szczena opadnie :-P
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 kwie 2010, 22:11

Widziałeś filmik jak kilku gości wgrzewa nową bitnię w kowadło? Nie zrozum mnie źle, ja trzymam kciuki za twoje kowadło.
Obrazek

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 06 kwie 2010, 22:21

tak widziałem ten filmik tylko nie wiem co mnie chcesz przez to powiedzieć
Grzegorz K. pisze:Nie zrozum mnie źle, ja trzymam kciuki za twoje kowadło.
źle cie nie zrozumiałem ;-)
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 kwie 2010, 14:41

Chcę przez to powiedzieć że musisz to zrobić naprawdę dokładnie. Jeżeli faktycznie masz dostęp do narzędzi i materiału to może lepiej będzie ci zrobić całość z jednego kawałka bez pieprzenia się ze wspawywaniem gładzi.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”