Pierwszy miecz i kolejne
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
mój pierwszy miecz jest bez zbrocza- ten z początku tematu; przez całą długość ostrza ma grań - ość. takie miecze też robili.Fenrir pisze:Również jestem początkujący, co się stanie jeżeli nie zrobię zbrocza ?
odnośnie zbrocza:
moim zdaniem i z tego co czytałem zbrocze ma za zadanie zarówno zmniejszyć wagę miecza jak i zwiększyć jego wytrzymałość. porównując zwykły płaskownik zaostrzony tylko na krawędzach będzie się on o wiele bardziej zginał niż ten sam płaskownik ze zbroczem. sprawdzałem
inaczej jest jak sie wyszlifuje głownie na ość czy grań wtedy również miecz mniej sie gnie niż przy zwykłym płaskowniku.
"porównując zwykły płaskownik zaostrzony tylko na krawędzach będzie się on o wiele bardziej zginał niż ten sam płaskownik ze zbroczem"
Biorąc pod uwagę wzory na ugięcia, bądź zginanie jest to trochę alogiczne, jeżeli zaś dodamy, że przy tym samym polu przekroju jest bardziej odporny zaczyna to nabierać sensu.
Decydujące znaczenie ma tu geometryczny moment bezwładności ( I ). Włókna najdalej osi przekroju "stawiają" największy opór ugięcia. ( (b * h^3)/12 wzor dla prostokata, ale na jego przykładzie wszystko widać ).
Odnosząc się do mieczy z ością myślę, że fakt iż miały one służyć głównie do kłucia spowodował ewolucję przekroju w trapezowy, nie zależy nam już na znacznej odporności na zginanie w jednej osi, lecz decydujący wpływ mają siły ściskające, powodujące wyboczenie. Jeżeli zastosujemy zbroczę tracimy na sztywności od strony płazu* zyskując znacznie na sztywności w osi ostrza. Mała sztywność od strony płazu spowoduje nadmierne wyboczenie w tę stronę (wygięcie na skutek ściskania), a co za tym idzie nie pożytkujemy całej siły, aby wbić miecz w przeciwnika.
!! uwaga -> własne wnioski mogą być obarczone błędem
*nie mam na myśli, że sam fakt sfrezowania płaskownika ta taki efekt, ale inne rozmieszczenie materiału w polu przekroju (zostając przy tej samej wartości pola przekrjou), aby była jasność. Całość rozgrywa się o masę, materiał, a jak o materiał to też o jego koszta i pośrednio bądź głównie o kasę, choć w mieczach to pierwszy element jest decydujący.
Dlatego w konstrukcjach narażonych na jednoosiowe zginanie stosujemy przywołane już przez Dare dwuteowniki, tak samo jak dla elementów skręcanych nie stosuję się elementów o przekroju otwartym. Nic nie jest idealne i nie może pełnić wszystkich funkcji dlatego w obliczu skręcania zwykła rura jest lepsza od dwuteownika.
Biorąc pod uwagę wzory na ugięcia, bądź zginanie jest to trochę alogiczne, jeżeli zaś dodamy, że przy tym samym polu przekroju jest bardziej odporny zaczyna to nabierać sensu.
Decydujące znaczenie ma tu geometryczny moment bezwładności ( I ). Włókna najdalej osi przekroju "stawiają" największy opór ugięcia. ( (b * h^3)/12 wzor dla prostokata, ale na jego przykładzie wszystko widać ).
Odnosząc się do mieczy z ością myślę, że fakt iż miały one służyć głównie do kłucia spowodował ewolucję przekroju w trapezowy, nie zależy nam już na znacznej odporności na zginanie w jednej osi, lecz decydujący wpływ mają siły ściskające, powodujące wyboczenie. Jeżeli zastosujemy zbroczę tracimy na sztywności od strony płazu* zyskując znacznie na sztywności w osi ostrza. Mała sztywność od strony płazu spowoduje nadmierne wyboczenie w tę stronę (wygięcie na skutek ściskania), a co za tym idzie nie pożytkujemy całej siły, aby wbić miecz w przeciwnika.
!! uwaga -> własne wnioski mogą być obarczone błędem
*nie mam na myśli, że sam fakt sfrezowania płaskownika ta taki efekt, ale inne rozmieszczenie materiału w polu przekroju (zostając przy tej samej wartości pola przekrjou), aby była jasność. Całość rozgrywa się o masę, materiał, a jak o materiał to też o jego koszta i pośrednio bądź głównie o kasę, choć w mieczach to pierwszy element jest decydujący.
Dlatego w konstrukcjach narażonych na jednoosiowe zginanie stosujemy przywołane już przez Dare dwuteowniki, tak samo jak dla elementów skręcanych nie stosuję się elementów o przekroju otwartym. Nic nie jest idealne i nie może pełnić wszystkich funkcji dlatego w obliczu skręcania zwykła rura jest lepsza od dwuteownika.
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD
głowica z mosiądzu już gotowa, pozostało tylko zagwintować 
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/ ... 0331_n.jpg
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/ ... 0331_n.jpg
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
