substytut kowadła
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
I jeśli już chcesz spawać to nie migomatem tylko elektrodą. Spaw z migomatu jest strasznie suchy i pęka. A w ogóle to radziłbym nagrzac wszystko do czerwonego a przynajmniej tą płytę na wierzch i takie czerwone zespawać elektrodą. Dopiero takie combo hartować, to znaczy tylko bitnię.
Inaczej zahartuje się tylko dookoła spawu ( w trakcie spawanie) i odpadnie.
Inaczej zahartuje się tylko dookoła spawu ( w trakcie spawanie) i odpadnie.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Jednolitą sztabę możesz zahartować powierzchniowo np.zmoczoną szmatą,ą spawanie bitni nie ma sensu bo i tak ci odskoczy to jest tylko sprawa czasu czy wcześniej czy później.Twarde płyty w kowadłach są wgrzewane indukcyjnie na całej powierzchni bitni więc to niebezpieczeństwo nie występuje.
Kontakt 517355290
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Palnik i nie koniecznie do barwy żaru,tylko do barw nalotowych takich jak przy odpuszczaniu,potem szmata z wodą i sprawdź czy pomogło pilnikiem.Nie wyobrażam sobie byś sam 50 kilową sztabę pakował do kotliny.W trakcie użytkowania powierzchnia sama się utwardzi jak stare wyklepane kowadło.
Kontakt 517355290
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Tu znajdziesz sporo info http://www.anvilfire.com/21centbs/anvil ... /index.php
Co do palnika... musisz wykombinować jakiś patent.
Co do palnika... musisz wykombinować jakiś patent.

- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
To mój pierwszy post w którym o nic nie pytam :-D w temacie jestem zielony, przez zimę zbierałem wiedzę teoretyczną, no a na wiosnę czas zacząć coś stukać (liczę na Wojciechów).
Co do substytutu kowadła to ja na skupie złomu wynalazłem takie kowadełko zrobione z szyny kolejowej
gość mi mówił że sie takie trafiają bo u nas na Podkarpaciu były modne. Bramy to się na tym raczej nie wykuje ale jakieś drobiazgi pewnie tak. Zainwestowałem 10 zł ;-)
Co do substytutu kowadła to ja na skupie złomu wynalazłem takie kowadełko zrobione z szyny kolejowej
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
no i mam malutki sześcianik 20/20/20cm stali 40HM waga ok 68 kg ;-) , jeszcze tylko wygładzić powierzchnie i ewentualnie spróbować zahartować powierzchniowo.
i tu pytanie czy jeśli zrobię wielkie ognisko w którego centrum ustawię moje kowadełko i będę utrzymywał je przez dobrych parę godzin uzyskam odpowiednią temperaturę ?
niby ciężko nagrzać tak wielką bryle ale przecież działa to w drugą stronę czyli wolno się oziębia , co wy o tym myślicie?
i tu pytanie czy jeśli zrobię wielkie ognisko w którego centrum ustawię moje kowadełko i będę utrzymywał je przez dobrych parę godzin uzyskam odpowiednią temperaturę ?
niby ciężko nagrzać tak wielką bryle ale przecież działa to w drugą stronę czyli wolno się oziębia , co wy o tym myślicie?
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem 