żelazo ARMCO, problemy z kuciem

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

żelazo ARMCO, problemy z kuciem

Post autor: MT » 16 mar 2012, 19:39

Jakiś czas temu dostałem od znajomego metr pręta 30 mm z żelaza ARMCO, praktycznie czyste żelazo (maksymalna zawartość zanieczyszczeń to 0.1%. Dziś postanowiłem przekuć ten pręt na coś bardziej użytecznego. Na początku kuło się wspaniale, kowalne jak diabli nawet na zimno. Jednak podczas wyprowadzania pręta materiał zaczął pękać i rozłazić się na krawędziach. Zmiana temperatury kucia niespecjalnie przyniosła efekty. Kułem prawie zimne jak i blisko temperatury zgrzewania. Czy ktoś może wie dlaczego to czyściutkie żelazo tak się zachowuje?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 17 mar 2012, 05:55

Na czym grzałeś? na koksie,czy w gazówce?.Jeśli na koksie,to nie wykluczone,że podpaliłeś i w tym miejscu mocno się nawęgliło.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 17 mar 2012, 09:19

To ARMCO to co to jest? Stare czy nowe żelazo?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 17 mar 2012, 12:40

ARMCO to współczesne czyste żelazo, stosuje się je do produkcji np. rdzeni do cewek, transformatorów itp. mała zawartość dodatków powoduje że nie posiada pamięci magnetycznej.
Banan dzięki za sugestię (kułem na koksie) spróbuję raz jeszcze przyklepać na ledwo ciepłym, piecyk gazowy dalej się robi więc póki co nie sprawdzę jak się ten materiał zachowuje na propanie.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 17 mar 2012, 15:50

A te blachy nie mają jakiegoś krzemu? Była kiedyś rozmowa o takich blachach i ktoś stwierdził, że nie da się tego zgrzewać, bo ma jakiś chamski dodatek. No chyba, że blachy robi się z tego żelaza + ekstra dodatki.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 17 mar 2012, 19:02

A może siara z zanieczyszczonego koksu poszkodziła?
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 17 mar 2012, 19:57

Jeśli to żelazo Ci zaiskrzyło w palenisku,to już się będzie rozwarstwiać,odetnij to spalone i spróbuj jeszcze raz.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”