żelazo ARMCO, problemy z kuciem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
żelazo ARMCO, problemy z kuciem
Jakiś czas temu dostałem od znajomego metr pręta 30 mm z żelaza ARMCO, praktycznie czyste żelazo (maksymalna zawartość zanieczyszczeń to 0.1%. Dziś postanowiłem przekuć ten pręt na coś bardziej użytecznego. Na początku kuło się wspaniale, kowalne jak diabli nawet na zimno. Jednak podczas wyprowadzania pręta materiał zaczął pękać i rozłazić się na krawędziach. Zmiana temperatury kucia niespecjalnie przyniosła efekty. Kułem prawie zimne jak i blisko temperatury zgrzewania. Czy ktoś może wie dlaczego to czyściutkie żelazo tak się zachowuje?
ARMCO to współczesne czyste żelazo, stosuje się je do produkcji np. rdzeni do cewek, transformatorów itp. mała zawartość dodatków powoduje że nie posiada pamięci magnetycznej.
Banan dzięki za sugestię (kułem na koksie) spróbuję raz jeszcze przyklepać na ledwo ciepłym, piecyk gazowy dalej się robi więc póki co nie sprawdzę jak się ten materiał zachowuje na propanie.
Banan dzięki za sugestię (kułem na koksie) spróbuję raz jeszcze przyklepać na ledwo ciepłym, piecyk gazowy dalej się robi więc póki co nie sprawdzę jak się ten materiał zachowuje na propanie.
A te blachy nie mają jakiegoś krzemu? Była kiedyś rozmowa o takich blachach i ktoś stwierdził, że nie da się tego zgrzewać, bo ma jakiś chamski dodatek. No chyba, że blachy robi się z tego żelaza + ekstra dodatki.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
