Tygle do odlewania żeliwa.

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Tygle do odlewania żeliwa.

Post autor: dharok » 21 lis 2014, 00:20

Witajcie,

Od czterech miesięcy zmagam się, aby odlać żeliwo. Parę wpadek nie małe straty przez błędy, ale palnik i piec są dopracowane na 100% co mnie niesamowicie cieszy i już mi nie daje spać po nocach na myśl pierwszych odlewów :mrgreen: . Zatem 2/3 drogi za mną :) Pozostała ostatni "prosta" TYGLE. Z informacji jakie zdobyłem tygle grafitowo glinowe są najbardziej opłacalne. Tygle z SiC spieczone niobem także wyglądają obiecująco i jestem je w stanie zrobić, lecz to już będzie desperacka próba, gdy nie wyjdzie z grafitem.
Zakupiłem 50kg grafitu (99,7%) i teraz szukam lepiszcza. Jaką glinę polecacie do pieca ~1700%? Jeśli ktoś już przebył tą drogę to proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami.

Za odpowiedź z góry wszystkim dziękuję

Krystian Rzeszów

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 lis 2014, 10:27

Znaczy że chcesz topić wsad w tyglach jak rozumiem?
Czy wlewać żeliwo do tych tygli ?

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 21 lis 2014, 11:09

Dara, Tak, chodzi mi o topienie wsadu.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 lis 2014, 11:32

Ale po co takie kombinacje?
No chyba że planujesz jakieś specjalne żeliwo stopowe?
Normalnie to topi się w żeliwiaku,bez tygli.

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 21 lis 2014, 11:48

Dara, Na razie nie zawracam sobie głowy stopami. Jeszcze nawet nie zacząłem raczkować w tym temacie. Po prostu potrzebuję tygla, który sprosta zadaniu 1700C :mrgreen: Żeliwniak byłby dobry na spore ilości, a ja to buduję dla niewielkich ilości.
Poza tym głupio byłoby mi teraz przerzucać się na inny model pieca po kosztownej budowie swojego.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 21 lis 2014, 11:54

Ja do topienia stali używałem kupnych tygli A2 (kupowałem w NORAM Tarnowskie Góry)
Co do własnoręcznego wykonawstwa to chyba glina kaolinowa była by najlepsza, długie suszenie i wypalanie, potem dopiero kontrola dźwiękowa (czy dobrze brzmi, jak ma wysoki dźwięk to znaczy że nie jest pęknięty) i do dzieła.

To co piszę to jest teoria, dopiero zaczynam zabawę z robieniem tygli, ale to jest to co się dowiedziałem/nauczyłem z źródeł "w internetach".

Skąd masz grafit? Jeśli możesz podziel się informacją gdzie można dorwać czysty grafit w niskiej cenie.

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 21 lis 2014, 12:14

krismilka, Też zamówiłek koalinową, więc zobaczymy co wyjdzie.
O grafit dzwoniłem nawet na Ukrainę, tam jest najtańszy, ale przy 50kg nie kalkulowało mi się z transportem dlatego kupiłem z Polski. Wyszło około 12.5zł/kg od Sinograf.

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 22 lis 2014, 16:03

Do równomiernego suszenia i wypalania tygli zakupiłem 20l piec oporowy o zakresie temperatur 70C - 1200C. Zobaczę co z tego wyjdzie.
Przy tyglach raczej postawię na swoją intuicję i masę prób z materiałami i proporcjami już sobie to ładnie rozpisałem po 5% różnic. Będzie to troszkę kosztować, ale będzie warto :)

Dzięki wszystkim.

Temat do zamknięcia.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 22 lis 2014, 22:40

Temat dopiero się rozwija, a kolega już chce zamknąć?
Myślałeś o zastosowaniu cementu glinowego? W tyglach do topienia metali kolorowych sprawdza się bardzo dobrze.

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 23 lis 2014, 17:17

Remington, Myślisz, że przykładowo taki cement 70% Al2O3 i 30% CaO będzie się dobrze trzymał z grafitem?
Na całym świecie chwalą tygle grafitowo glinowe. Wiadomo, że grafit im czystszy tym lepszy, ale znaleźć odpowiednią glinę to jedno, a proporcje to drugie.
Za oceanem używają określenia Fireclay, które poprzez wikipedie określane jest gliną ogniotrwałą o wytrzymałości większej, niż 1540C. W Polsce chcąc kupić glinę znalazłem ogniotrwałą do max 1300C i za nic nie mogę znaleźć prawdziwej ogniotrwałej gliny. A nie jestem przekonany do gliny szamotowej.
Na razie pokombinuję z kaolinem i tym cementem, a jak się nie uda to sprowadzę zza oceanu parę kg gliny 1540C+ dla sprawdzenia, czy to faktycznie jakaś inna glina od naszych.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 23 lis 2014, 20:19

Fireclay to glina kaolinowa. Kaolin wytrzymuje do 1700 - 1800 st C (przynajmniej teoretycznie)
Skład fire clay:
SiO2 koło 60%
Al2O3 do 30%
niewielkie domieszki MgO, CaO, FeO2 i K2O

To jest zwykły kaolin, tylko inaczej nazwany
http://en.wikipedia.org/wiki/Fire_clay

dharok
Posty: 8
Rejestracja: 18 lis 2014, 21:17
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: dharok » 23 lis 2014, 21:27

krismilka, Bardzo cenna informacja. Dzięki :)

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 11 sty 2015, 18:56

Dharok nie potrzebujesz gliny o wytrzymalosci 1700 stopni a mieszanki , ktora taka temp wytrzymuje . Wystarczy glina do 1300 a dodatek grafitu zwiekszy wytrzymalosc na temp i szok termiczny.Zupelnie wystarczy glina szamotowa do ceramiki kamionkowej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”